Tatry. Pijany turysta nie mógł zejść z Giewontu. Musiał po niego lecieć śmigłowiec TOPR

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego musieli udzielić pomocy 55-letniemu turyście z Krakowa, który nie był w stanie samodzielnie zejść z Giewontu. Jak się okazało mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Jak podaje portal 24tp.pl, ratownicy zostali zawiadomieni przez turystów, którzy zauważyli mężczyznę na szlaku w kierunku Giewontu. Zgłaszający obawiali się, że mężczyzna zrobi sobie krzywdę, ponieważ nie był w stanie iść o własnych siłach. Według ustaleń RMF FM 55-latek sam przyjechał do Zakopanego i chcąc dodać sobie odwagi przed wycieczką w góry, pił wysokoprocentowe trunki.

Wszedł na Giewont, ale nie miał już siły z niego zejść. Po pijanego turystę wysłany został śmigłowiec TOPR

Po nietrzeźwego 55-latka został wysłany śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na lądowisku w Zakopanem na nieodpowiedzialnego turystę czekał już patrol policji. Po badaniu alkomatem okazało się, że mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu.

Mieszkaniec Krakowa został następnie przewieziony na komisariat policji, gdzie ma zostać do wytrzeźwienia. Na chwilę obecną policja nie ma podstaw do ukarania nietrzeźwego turysty, ponieważ mężczyzna nie stwarzał bezpośredniego zagrożenia dla innych turystów.

Więcej o:
Komentarze (94)
Tatry. Pijany turysta nie mógł zejść z Giewontu. Musiał po niego lecieć śmigłowiec TOPR
Zaloguj się
  • autonomy

    Oceniono 39 razy 35

    Podstaw do ukarania nie ma, ale TOPR powinien chociaż wystawić mu rachunek. Śmigłowiec na wodę nie lata, a i obsługa to nie taksówkarze do wożenia pijaków na krzywy ryj. Oczywiście tak się nie stanie, zapłacimy my wszyscy.

  • yaspiman

    Oceniono 32 razy 24

    topr jako taksówka do wożenia pijaczków.
    ale cóż elektoratowi pis trzeba pomagać. janusz 500+ na bogato :-(

  • aqua7x

    Oceniono 23 razy 21

    jak to nie stworzyl zagrozenia? a gdyby smiglowiec byl potrzebny do ratowania zycia?

  • skandynawek

    Oceniono 18 razy 16

    Po drugiej stronie gor, by sie nie wyplacil, a u nas, pijany jestem i taxi po mnie przyleci.

  • a.k.traper

    Oceniono 16 razy 14

    Owinąć w folie bąbelkową i na kopach mu pomóc się sturlać, drugi raz by nie wszedł.

  • gazeta1960

    Oceniono 13 razy 11

    " 55-latek sam przyjechał do Zakopanego i chcąc dodać sobie odwagi przed wycieczką w góry, pił wysokoprocentowe trunki. Okazało się, że mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu".
    Znaczy, BARDZO bał się tej eskapady...

  • pan_draska

    Oceniono 12 razy 10

    Na prawdę najwyższy czas, wzorem większości państw Europy, wprowadzić płatność za akcje ratunkowe. Chcesz iść w góry - wykup ubezpieczenie.
    Tak samo jak się jedzie na narty do Austrii czy Włoch to kupujemy ubezpieczenie od akcji ratowniczej.
    Zadziwiające jest to pobłażanie dla ludzkiej głupoty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX