Poszukiwania Dawida. Policja: "Ojciec przed śmiercią mógł pokazywać chłopcu samoloty na Okęciu"

Nie ustają poszukiwania 5-letniego Dawida Żukowskiego. Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji poinformował w TVN24, że przeszukiwane są wszystkie miejsca, gdzie logował się telefon ojca chłopca. Wśród nich są okolice Okęcia - istnieje podejrzenie, że mężczyzna mógł pokazywać chłopcu startujące samoloty. Stołeczna policja ponownie apeluje do kierowców o pomoc.

Od czwartku trwa intensywna akcja poszukiwawcza Dawida Żukowskiego, 5-latka z Grodziska Mazowieckiego. Zaginięcie chłopca zgłosiła jego matka w środę około północy. Ojciec Dawida, z którym kobieta była w separacji, miał zabrać dziecko z Grodziska Mazowieckiego i przywieźć do matki do Warszawy. Nigdy jednak nie dotarł na miejsce - jak się okazało, mężczyzna popełnił samobójstwo. Mały Dawid przepadł bez śladu. 

Poszukiwania 5-letniego Dawida. Mógł być z ojcem na Okęciu, żeby oglądać samoloty

Policjanci do tej pory nie wpadli na żaden trop dziecka. Setki funkcjonariuszy ze wsparciem strażaków, wojsk obrony terytorialnej i ochotników przeczesują lokalizacje, z których w ostatnich dniach logował się telefon nieżyjącego już ojca Dawida. Jednym z prawdopodobnych miejsc pobytu 32-latka z synem było lotnisko Okęcie. 

Ojciec mógł przed śmiercią pokazywać chłopcu samoloty na Okęciu

- przyznał w TVN24 Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji. 

Niestety jak na razie poszukiwania chłopca nie przyniosły jakichkolwiek rezultatów. 

Sprawdzone zostały też okolice Raszyna. Nurkowie przeszukiwali m.in. zbiorniki wodne. - Został włączony śmigłowiec z Komendy Głównej Policji z termowizją, policjanci z wydziału poszukiwań celowych. My nie przerwaliśmy poszukiwań nawet na chwilę. Nie ma mowy o żadnych oszczędnościach, wszystkie możliwe siły są zadysponowane - zapewnił w TVN24 Ciarka. 

Policja apeluje o przejrzenie wideorejestratorów. Chodzi o szarą skodę fabię nr rejestracyjny: WGM 01K9

Na Twitterze Komenda Stołeczna Policji zaapelowała o przejrzenie zapisanych materiałów wideo do osób podróżujących w środę w godzinach 17-21 między Grodziskiem Mazowieckim a Warszawą samochodami wyposażonymi w rejestratory nagrań obrazu. Tego dnia Dawid z ojcem poruszali się szarą skodą fabią o numerze rejestracyjnym WGM 01K9.

Z jedynych pewnych na ten moment wiadomości wynika, że w środę po godzinie 17 ojciec wyruszył z Dawidem w trasę z Grodziska Mazowieckiego w stronę Warszawy. Tego samego wieczoru rzucił się pod pociąg - dziecko pozostaje więc bez opieki osoby dorosłej. Pięciolatek w dniu zaginięcia był ubrany w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena. Chłopiec ma 110 cm wzrostu i jest szczupły. Ma jasne, zaczesane na prawą stronę włosy. Dawid jest obywatelem Rosji. 

Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu dziecka lub są w stanie ustalić, gdzie może się znajdować. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim, tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również dzwonić do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.

Więcej o:
Komentarze (61)
Poszukiwania 5-letniego Dawida. Policja: "Ojciec przed śmiercią mógł pokazywać chłopcu samoloty na Okęciu". Apel do kierowców o pomoc
Zaloguj się
  • ktrztr

    Oceniono 15 razy 13

    Dramatyczna historia, bo w rozumieniu ojca chronienie syna przed złem tego świata mogło wyglądać zupełnie inaczej niż przyjmuje to "przeciętny rodzic"

  • serbinek26

    Oceniono 9 razy 9

    W sprawie zamordowanej kobiety kilka tygodni temu policja ogłosiła sukces bo ... gośc zgłosił się do nich i powiedział że był namawiany do zlikwidowania kobiety więc wielką filozofią złapanie mordercy nie było- tutaj nikt informacji nie podrzucił to błądzą jak dzieci we mgle

  • ojciec.karmiacy

    Oceniono 11 razy 9

    weźcie napiszcie, że sprawdzili monitoring na Okęciu...

  • khandi911

    Oceniono 4 razy 2

    Może z fałszywym paszportem, na inne nazwisko wysłał gdzieś syna za granicę. Może to planował. Potem doszło do niego co zrobił i rzucił się pod pociąg. Może sprzedał syna.

  • alex123

    Oceniono 12 razy 2

    komus sprzedał dziecko z kim był umówiony na lotnisku. na pewno, albo sam dokonał zabójstwa na dziecku.

  • symulacrum

    Oceniono 1 raz 1

    Z całego serca współczuję matce dziecka, przechodzi przez piekło. Pamiętam, co się ze mną działo, gdy czekałam na identyfikację ciała brata, to jest stan psychiczny na granicy przeżycia. Tu dodatkowo ukochane dziecko. Straszne piekło. Tak bym chciała, żeby chłopcu nic się nie stało, ale tak czarno to widzę :( Wielką tragedia.

  • da.frank

    Oceniono 1 raz 1

    A skoro jest aspekt hazardu i długów to ja uważam, że dziecko mogli porwać a ojca "upozorowac" na samobójstwo 😒

  • bajkopisarz.pl

    Oceniono 9 razy 1

    Policja bazuje na pomocy obywateli, a gdzie ich własny kapitał intelektualny? I Dlaczego szeryf Zero nie ogłosił jeszcze sukcesu? Na swoją miarę, oczywiście.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX