Śmiertelny wypadek w Raciborzu. Nie żyje 35-letni ojciec i 9-miesięczna dziewczynka

W piątek po południu w Raciborzu doszło do śmiertelnego wypadku. Samochód osobowy zderzył się z autobusem miejskim. W aucie jechało pięć osób - dwie z nich zmarły na miejscu. To 35-letni mężczyzna i jego córeczka. W wyniku wypadku rannych zostało siedem osób - wszyscy trafili do szpitala.

W Raciborzu w piątek doszło do śmiertelnego wypadku przy ul. Kozielskiej. Przez kilka godzin droga DK 45 była zupełnie nieprzejezdna - obecnie nie ma już utrudnień. 

Racibórz. Ojciec i 9-miesięczna dziewczynka zginęli w wypadku

Do wypadku w Raciborzu doszło po godzinie 15. Samochód osobowy marki Opel zderzył się z autobusem miejskim. W aucie znajdowało się pięć osób - dwójka dorosłych i troje dzieci, autobusem z kolei jechało dziewięć osób. W wyniku zdarzenia dwójka pasażerów zmarła na miejscu - to 35-letni ojciec i jego 9-miesięczna córeczka. Jak mówi komisarz Mirosław Szymański Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu - mimo kilkugodzinnej reanimacji nie udało się ich uratować. Obrażenia odniosło również czterech pasażerów busa oraz pozostali pasażerowie osobówki - do szpitala trafiło siedem osób. Ze wstępnych ustaleń wynika, że samochód osobowy zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w autobus miejski. 

W akcji ratunkowej udział brało kilka karetek, dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz 12 strażackich zastępów. Policja i prokuratura zajmą się teraz wyjaśnieniem okoliczności wypadku. 

Więcej o: