Samochód uderzył w ekrany dźwiękochłonne. Kierowca i pasażerowie wypadli z auta

W sobotę nad ranem na ulicy Krakowskiej w Rzeszowie doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy uderzył w ekran dźwiękochłonny i latarnię, a następnie koziołkował. Zginął młody mężczyzna, a dwaj 20-latkowie zostali przewiezieni do szpitala. Siła uderzenia była tak duża, że wszyscy trzej po wypadku wypadli z pojazdu.

Do wypadku na ulicy Krakowskiej w Rzeszowie doszło w sobotę 29 czerwca o 4 rano. Z dotychczasowych ustaleń policji wynika, że kierowca osobowego mercedesa jadący w stronę Świlczy stracił panowanie nad pojazdem i z impetem uderzył w bariery energochłonne i w latarnię. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd koziołkował. 

Rzeszów. Po uderzeniu w bariery Pasażerowie i kierowca wypadli z samochodu

Samochodem jechali trzej młodzi mężczyźni - po uderzeniu w bariery wszyscy znaleźli się poza pojazdem. Jeden z nich zginął na miejscu, a dwaj pozostali zostali przewiezieni do szpitala w ciężkim stanie. Policja poinformowała, że to 20-letni mieszkańcy Rzeszowa.

Policjanci przeprowadzili oględziny miejsca wypadku i zabezpieczyli ślady. Teraz będą ustalali jego dokładny przebieg. Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone do dalszych badań. Utrudnienia na miejscu wypadku trwały do godziny 11. 
















Więcej o: