Pogrzeb 10-letniej Kristiny. Setki żałobników, na grobie koledzy ułożyli serce z pączków róż

Pogrzeb 10-letniej Kristiny z Mrowin odbył się w sobotę w Żarowie. Kilkaset osób pożegnało zamordowane dziecko. W czasie mszy św. odczytano słowa jej mamy.

Ubrani na biało i niebiesko żałobnicy pożegnali w sobotę na cmentarzu w Żarowie zamordowaną Kristinę. Jak donoszą lokalne media, na cmentarzu pojawiło się kilkaset osób. Do kaplicy wstęp mieli tylko najbliżsi. Rodzina Kristiny nie życzyła sobie transmisji z pogrzebu. Porządku na cmentarzu pilnowali policjanci. 

Jak poinformowała wrocławska "Gazeta Wyborcza" w czasie pogrzebu 10-letniej Kristiny odczytano słowa jej matki. Mama wspominała m.in., że będąc w ciąży, zaczęła pisać dla dziewczynki pamiętnik, którego nie zdążyła jej podarować (miała to zrobić w 18. urodziny Kristiny). 

Grób Kristiny przystrojono białymi kwiatami z niebieskimi wstążkami. To właśnie te dwa kolory najbardziej lubiła dziewczynka. Radio ZET podało, że koledzy i koleżanki ułożyli na mogile serce z pączków białych róż i pluszowe zabawki.

Zabójstwo 10-letniej Kristiny

10-letnia Kristina została zamordowana 13 czerwca, w lesie niedaleko Mrowin. Przyczyną śmierci były rany kłute. Podejrzany o zbrodnię jest 22-letni Jakub A. Usłyszał zarzuty zabójstwa oraz podżegania do zabójstwa. Według informacji od śledczych do obu zarzutów się przyznał. 

Więcej o: