Wciąż zabijamy się na drogach. Pierwszy weekend wakacji i przerażający bilans wypadków

170 wypadków, w których zginęło 12 osób a 201 zostało rannych, 551 zatrzymanych nietrzeźwych kierowców - to policyjny bilans pierwszych dni rozpoczynających się wakacji.

Choć długi weekend trwa od czwartku to część kierowców dopiero dziś wyrusza na urlop. Nadkomisarz Andrzej Browarek z Komendy Głównej Policji podkreśla, że ważniejsze niż szybkie dotarcie na urlop jest bezpieczne pokonanie trasy. Ważne jest dobre zaplanowanie trasy, aby nie spieszyć się na określoną godzinę i uświadomić sobie, że nawet spóźnienie na zarezerwowany pokój nie jest tak ważne, żeby ryzykować życie swoje i innych użytkowników dróg.

Browarek podkreśla, że podczas słonecznej letniej pogody nie można być przekonanym, że na drodze jest bezpieczniej niż zazwyczaj. Policjant przypomina, że najczęściej do wypadków w wakacje dochodzi podczas słonecznej aury. Dodatkowo upał męczy kierowcę i osłabia jego czujność na drodze. 

Upał niebezpieczny dla kierowców

Kierowcy nie mogą bagatelizować zagrożenia jakie przynosi upalna pogoda. Takiego zdania jest psycholog transportu doktor Ewa Odachowska, która podkreśla, że podróżując podczas słonecznej pogody i w wysokich temperaturach należy częściej robić przerwy w trasie.

Warto chronić się przed silnym nasłonecznieniem na przykład nosząc okulary przeciwsłoneczne. Ekspert przypomina, że istnieją analizy, które pokazują, że osoby wrażliwe na światło, w terenie zadrzewionym, gdzie silne słońce przenika przez konary tworząc przerywany strumień światła, mogą doznać ataku padaczki.

Ostrzeżenie przed monotonią długich tras

Psycholog transportu ostrzega też przed monotonią na długich trasach, która jest szczególnie niebezpieczna podczas upałów. W takim terenie może wystąpić zjawisko zwane "ślepotą z nieuwagi". Tego typu środowisko może też kierowcę przyzwyczaić do dużych prędkości. Po zjechaniu z autostrady trudniej dostrzec, że samochód porusza się zbyt szybko.

Z policyjnych statystyk wynika, że wiele śmiertelnych wypadków ma miejsce podczas słonecznej pogody. W zeszłoroczne wakacje aż 74 procent wypadków zdarzyło się w dobrych warunkach pogodowych.

Do września policja prowadzi akcję "Bezpieczne wakacje 2019", która polega między innymi na wzmożonych kontrolach drogowych. W tych dniach codziennie w patrolach służy cztery tysiące funkcjonariuszy.

Więcej o:
Komentarze (58)
Wciąż zabijamy się na drogach. Pierwszy weekend wakacji i przerażający bilans wypadków
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 15 razy 13

    W pierwszym kwartale tego roku zginelo 20% wiecej ludzi niz w 2018.
    Caly rok bedzie katastrofalny.
    www.tokfm.pl/Tokfm/7,169510,24625401,co-sie-dzieje-na-polskich-drogach-tak-wiele-smierci-w-wypadkach.html

  • 2fat

    Oceniono 16 razy 10

    Doooobra zmiana, doooobra...Z utopieniami też chyba jakieś rekordy? Suwerena przekonano że jest nieśmiertelny...

  • obeznany

    Oceniono 14 razy 8

    Gdyby Niemcy jeździli tak samo głupio jak Polacy, to zabijałoby się ich na drogach rocznie aż o 9 TYSIĘCY więcej. Inteligencja jednak popłaca.

  • 6drabin

    Oceniono 8 razy 6

    > aż 74 procent wypadków zdarzyło się w dobrych warunkach pogodowych.
    Coś w tym jest.
    Gdy kilka dni temu przyszło mi podróżować odcinkiem S7 między Trójmiastem a Ostródą a była burza i silna ulewa, to wszyscy kierowcy niezależnie od marki i rodzaju pojazdu jechali pobożnie około 70 km/godz i wolniej.
    Gdy ten sam odcinek przemierzałem wczoraj przy pięknej pogodzie, to nawet ciężarówki wyprzedzały samochody jadące 90 km/godz a królowie przestrzeni pędzili swoimi blaszanymi pudełkami z prędkościami zbliżonymi do 1 Ma (jednego macha).

  • synanki

    Oceniono 9 razy 5

    elektorat idzie na rekord...

  • reden01

    Oceniono 9 razy 5

    Poprawa bezpieczeństwa na drogach to nie jest priorytet dla PiS. Gdyby walczyć o to na serioto elektorat PiSu byłby nie zadowolony. A tak ma poczucie bezkarnosci.

  • labeo

    Oceniono 12 razy 4

    Wariatów na drogach nigdy nie brakowało, a teraz z roku na rok jeszcze przybywa.

  • fakekonto10

    Oceniono 5 razy 3

    Oczywiście liczba zatrzymanych "pijanych" kierowców podawana jednym tchem, w jednym zdaniu z zabitymi i rannymi. Taka manipulacja ma odwrócić uwagę, kto jest głównym winowajcom tych zabójstw na drogach. I potem taki Janusz myśli, że jeśli NIE będzie prowadzić po piwku, to nic mu nie grozi i może jechać 12 godzin ciurkiem na wakacje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX