Sąd: Abp Gądecki musi przekazać materiały z postępowania dot. pedofilii. Kuria: Są w Watykanie

Postanowienie sądu zobowiązuje kurię poznańską do przekazania prokuraturze dokumentacji z kościelnego postępowania toczącego wobec duchownego z Chodzieży. Mężczyzna miał molestować ministranta. Sama kuria jednak stwierdza, że żądanie jest "bezprzedmiotowe", bo dokumentacja trafiła do Watykanu.

Chodzi o postanowienie sądu ws. zażalenia, jakie poznańska kuria złożyła na decyzję prokuratury w Chodzieży ws. tajemnicy zawodowej. Od wielu miesięcy śledczy nie mogli uzyskać dokumentów z postępowania kanonicznego, które zakończyło się wydaleniem z kapłaństwa księdza Krzysztofa z parafii św. Floriana w Chodzieży. Duchowny miał molestować nieletniego ministranta. - Ksiądz wykorzystywał mnie, w czym pomogła mu moja trudna sytuacja rodzinna. Uzależnił od siebie finansowo i emocjonalnie, zaczął mnie rozpijać i zrobił ze mnie alkoholika - relacjonował "Głosowi Wielkopolskiemu" Szymon, dziś dorosły mężczyzna. Jego koszmar miał trwać latami.

Ksiądz z Chodzieży miał molestować ministranta. Kuria musi pokazać dokumenty

Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące trzech czynów: molestowania Szymona przed ukończeniem 15 roku życia, doprowadzenie do obcowania płciowego przez podstęp lub groźbę oraz obcowania płciowego poprzez wykorzystanie stosunku zależności. Kluczowe dla działań działań śledczych są dokumenty postępowania kanonicznego, problem w tym, że prokurator nie ma do nich dostępu. W toku postępowania niezbędne okazały się materiały z postępowania kanonicznego. Jednak kuria nie chciała ich przekazać w związku z tajemnicą zawodową. Prokuratorzy co prawda zwolnili metropolitę poznańskiego abp. Stanisława Gądeckiego i innych duchownych z tajemnicy zawodowej, jednak kuria złożyła zażalenie na tę decyzję. W oświadczeniu kuria podnosiła, że "pracownicy kurii - zwolnieni przez prokuraturę z obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej - składali już zeznania w prokuraturze". Ponadto przekonywała, że postanowienie prokuratury "narusza liczne przepisy prawa powszechnego i kanonicznego". Decyzja sądu z poniedziałku oznacza zwolnienie abp. Gądeckiego oraz jego współpracowników z tajemnicy zawodowej. Duchowni muszą też przekazać śledczym wszystkie dokumenty, o które wnioskowali. - Sąd orzekł zgodnie z naszym stanowiskiem, postanowienie jest prawomocne, zobowiązana strona musi je wykonać - mówi nam Michał Smętkowski z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Kuria: Materiały trafiły do Watykanu

Orzeczenie nie oznacza jednak, że tak się stanie. W odpowiedzi, jaką Gazeta.pl uzyskała od ks. Macieja Szczepaniaka, rzecznika Kurii Metropolitalnej w Poznaniu, czytamy: "Ponieważ postanowienie Prokuratury pouczało o prawie złożenia zażalenia, a naszym zdaniem naruszało ono przepisy prawa powszechnego i kanonicznego, złożyliśmy do sądu zażalenie w tej sprawie. Zwróciliśmy wówczas uwagę na fakt, że zgodnie z normą prawa dotyczącego postępowania kanoniczego w przypadku naruszenia szóstego przykazania „wszystkie akta sprawy powinny być z urzędu jak najszybciej przesłane do Kongregacji Nauki Wiary” (art. 26,1 Normae de gravioribus delictis)". Dalej kuria wyjaśnia: "Dlatego też żądanie udostępnienia wszystkich materiałów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego jest w jakimś sensie bezprzedmiotowe, ponieważ zostały one zgodnie z prawem wysłane do Watykanu zanim wpłynęło postanowienie prokuratora". 

W rozmowie z poznańską "Wyborczą" postanowienie sądu skomentował Artur Nowak, pełnomocnik mężczyzny, którego miał molestować ks. Krzysztof z Chodzieży. - Sąd potwierdził to, co dla każdego prawnika jest oczywiste: nie ma żadnych podstaw, by Kościół nie wydawał organom ścigania dokumentów związanych ze sprawcą. Kościół powołuje się na bliżej nieokreśloną tajemnicę watykańską czy sekret papieski. To kościelna nomenklatura, która w polskim prawie nie występuje - powiedział.

Więcej o:
Komentarze (406)
Sąd: Abp Gądecki musi przekazać materiały z postępowania dot. pedofilii. Kuria: Są w Watykanie
Zaloguj się
  • droch

    Oceniono 139 razy 135

    Prawdopodobnie nakaz aresztowania biszopa sprawiłby natychmiastowe odnalezienie dokumentów.

  • turbo51

    Oceniono 95 razy 91

    Czyli jednak KK działa jako organizacja eksterytorialna . Zatem : na jakiej podstawie ich urzędnicy głosują w naszym kraju ?

  • acototak

    Oceniono 89 razy 85

    Czy nie występuje tu podejrzenie matactwa? Może tak areszt prewencyjny?

  • precz_z_komunia

    Oceniono 89 razy 85

    Dlaczego pan Gądecki członek pedofilskiej szajki nie siedzi w areszcie?

  • sacc77

    Oceniono 65 razy 57

    Aby w POLSCE było NORMALNIE, trzeba co najmniej:

    1. Wypowiedzieć konkordat

    2. Przywrócić przedwojenną procedurę wedle której Watykan zanim mianował biskupa musiał uzyskać zgodę na daną kandydaturę od władz Rzeczypospolitej a kandydat na biskupa musiał składać publiczne ślubowanie na wierność RP.

    3. Wyprowadzić ze wszystkich struktur Państwa funkcjonariuszy obcego państwa - Watykanu czyli:
    . A. Zlikwidować etaty kapelanów
    . B. Zlikwidować etaty katechetów a tym samym Wyprowadzić religię ze szkół

    4. Usunąć z rządu oraz życia politycznego wszystkich członków OPUS DEI i jakiegokolwiek zakonu. Członkowie OPUS DEI ślubowali wierność swej zwierzchności z Watykanu i priorytet religii nad racja stanu Państwa Polskiego i dlatego nie powinni mieć możliwości wpływu na polską politykę. Zakonnicy na stanowiskach rządowych (taki typowy polish joke) tez wiadomo kogo reprezentują.

    5. Opodatkować kler i wprowadzić obowiązek posiadania kas fiskalnych

    6. Znacjonalizować majątek zagrabiony przez kler po roku 1989

    7. Usunąć z urzędów i szkół wszelkie symbole religijne oraz zlikwidować tzw.katolickie placówki oświatowo-wychowawcze.

    8. Uroczystości państwowe organizować wyłącznie w charakterze świeckim

    9. Postawić przed sąd wszystkich pedofilów w sutannach jak również za poplecznictwo ochraniających ich biskupów.

    10. Wstrzymać dofinansowywanie "dzieł" KRK z kasy państwa !

    11. Ścigać z urzędu za wywoływanie presji w celu wymuszenia uczestnictwa w praktykach religijnych przez nauczycieli, dowódców i innych osób przełożonych

    12. Zlikwidować przepisy o wartościach chrześcijańskich w radiu i telewizji

    13. Nakazać przestrzegania norm hałasu, niezależnie od wyznania - dzwonić albo wrzeszczeć przez megafon na procesjach na terenach przemysłowych lub w zamkniętych pomieszczeniach

    14. Nakazać organizacjom religijnym przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych wobec osób, które z nich wystąpiły na zasadach przewidzianych w prawie cywilnym

    15. W obecnym kodeksie karnym, w miejsce treści art. 195 § 1:
    Art. 195. § 1. Kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    przywrócić brzmienie art. 196 kk z roku 1969:
    . Art. 196.
    . Kto zmusza inną osobę do podjęcia czynności religijnej lub do udziału w obrzędzie religijnym . albo do powstrzymania się od takiej czynności lub obrzędu,
    . -podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.

    16. Natychmiastowa likwidacja tzw. FUNDUSZU KOŚCIELNEGO, który miał kompensować tzw. "straty" poniesione przez "kościół" w następstwie reformy rolnej! Wobec faktu zwrócenia kościołowi gruntów rolnych w i to w ilości większej aniżeli "utracił" był w ramach reformy rolnej brak jest jakiejkolwiek przesłanki do opłacania z pieniędzy podatników tej sekty pedalsko-pedofilskiej.

    17. Absolutnym jest SKANDALEM, że na państwowych uczelniach, za publiczne pieniądze pochodzące z podatków obywateli, funkcjonuje coś takiego jak wydziały teologiczne czyli studia na temat bajek z mchu i paproci.
    Szamani chcą się bawić w udawanie nauki?
    Proszę bardzo.
    Ale na własnych prywatnych kółkach zainteresowań, które żadną miarą nie powinny być legitymizowane przez Państwo jako uczelnie wyższe oraz bez prawa do posługiwania się nazwami to sugerującymi a tym samym bez żadnych uprawnień do nadawania
    powszechnie obowiązujących stopni i tytułów naukowych!

    Kościuszko miał rację pisząc w swoim memoriale:
    - "KOŚCIÓŁ WINIEN BYĆ ODDZIELONY OD PAŃSTWA,
    NIE WOLNO MU ZAJMOWAĆ SIĘ KSZTAŁCENIEM MŁODZIEŻY!.
    NARÓD POWINIEN BYĆ PANEM WŁASNEGO LOSU I JEGO PRAWA POWINNY BYĆ NADRZĘDNE WOBEC PRAW KOŚCIOŁA.
    ŻADNA RELIGIA NIE MOŻE IM PRZECZYĆ ODWOŁUJĄC SIĘ DO PRAWA BOSKIEGO, PRZECIWNIE, KAŻDA RELIGIA POWINNA BYĆ POSŁUSZNA PRAWOM USTANOWIONYM PRZEZ NARÓD"

  • pinio67

    Oceniono 63 razy 57

    N-ty raz przypominam: KAŻDY biskup składa przysięgę absolutnego posłuszeństwa głowie obcego państwa czyli podmiotu prawa międzynarodowego (stolicy apostolskiej).
    Nadal ktoś uważa, że kościół katolicki to ostoja polskości? "Wolskości" - być może. Ale nie POLSKOŚCI. A biskupi to - co najmniej - agenci wpływu. A dosadniej - zwykli ZDRAJCY. I niejaki wojtyła - obrońca pedofilów w sutannach - (komp nie chce pisać tego nazwiska z dużej litery) był ich szefem.

  • munaciello

    Oceniono 62 razy 56

    Rzecznik kurii nie owijał w bawełnę: kler katolicki jest poza polską jurysdykcją.
    Z kolei polscy obywatele są pod ścisłą jurysdykcją Watykanu.
    Ba, nawet polskie polskie akty prawne podlegają watykańskim władzom, co udowodnili radni sejmiku małopolskiego, zwracając się do papieża, by ten zatwierdził (sic!) ich wybór JPII jako patrona województwa małopolskiego.
    PS "Małopolskie" w nazwie województwa zyskało całkiem nową wartość.

  • totus.tytus

    Oceniono 48 razy 42

    A z watykanu przyjdzie pismo na urzędowym druczku z pieczęcią jakiegoś gryzipióra niskiej rangi, że "dokumenty zostały zjedzone przez myszy i nie da się stwierdzić, co te dokumenty zawierały". Causa finita. Z papieskim błogosławieństwem.
    A pan Gądecki to w ogóle uznaje sądy świeckie, czy tylko kościelne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX