Parada Równości przejdzie przez Warszawę. "To kilka godzin wytchnienia", "najmilszy dzień w roku"

Dla jednych to polityczny manifest, dla innych - jedyny dzień w roku, kiedy mogą być sobą, jeszcze inni traktują to jako wspieranie swoich przyjaciół. Spytaliśmy uczestników Parady Równości, dlaczego biorą w niej udział.

Dziś, w 50. rocznicę zamieszek w Stonewall, które rozpoczęły walkę o prawa osób LGBT+, ulicami Warszawy przejdzie Parada Równości. To święto równości i tolerancji i największy marsz równości w Polsce. Spytaliśmy osoby, które wybierają się na Paradę, dlaczego jest to dla nich ważne wydarzenie. 

Pat Chilewicz, dziennikarz:

Parada Równości od kiedy tylko pamiętam była dla mnie formą terapeutycznego doznania, które można porównać z takimi emocjami, jak oczyszczenie, poczucie solidarności czy odkrywanie własnej wartości. W świecie, w którym praktycznie codziennie słyszę na ulicy groźby teoretycznie karalne, a politycy próbują mi wmówić, że jestem chory i nienormalny, to naprawdę kilka godzin wytchnienia wśród ludzi, którzy nie czują potrzeby mówić innym, jak mają żyć. Gdybym za każde kpiące, drwiące i pełne pogardy spojrzenie dostał grosz, to dziś byłbym milionerem. Milionów nie mam, ale mam Paradę Równości. Chce się żyć w tym kraju odrobinę bardziej, choć wciąż niezbyt.

Karolina Górska-Tran, piłkarka AKS Zły:

Dla mnie to najmilszy dzień w roku, kiedy mogę na ulicy trzymać za rękę i obejmować moją żonę, czuć tę błogość związaną z bliskością ważnej osoby, bez spinania się - czy nikt krzywo nie patrzy, albo czy w tym miejscu to bezpieczne. Już miesiąc przed paradą zaczynam się zastanawiać - co na siebie założę. Sam proces wyboru, to, że mogę założyć co tylko chcę i absolutnie nikt tego dnia mnie za to nie skrytykuje... Taka okazja jest raz w roku!

Na Paradzie uwielbiam obserwować coraz młodsze osoby. Gimnazjalistki i gimnazjaliści, którzy przyszli ze znajomymi albo ze swoją sympatią. Zawsze wtedy strasznie się wzruszam i myślę, że idzie zmiana. Dzieciaki, niech będzie wam w życiu jak najlżej, strasznie mocno trzymam za was kciuki!

Ola Kaczorek, stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza:

Mija 18 lat od pierwszej warszawskiej Parady, a prawnie jesteśmy w niemal tym samym miejscu. Walczymy o godne i bezpieczne życie dla rodzin, które żyją w Polsce i nie chcą z niej wyjeżdżać. To nasz dom, w którym nadal odmawia się nam podstawowych praw. Od lat, przy odmawianiu nam równości małżeńskiej, politycy powołują się na różne wymówki - niegotowe społeczeństwo, inne priorytety, czy wreszcie konstytucję. Wszystkie one są zupełnie nieadekwatne - społeczeństwo jest otwarte, Sejm nie zajmuje się tylko jedną sprawą na raz, a tak często wspominany artykuł 18. w rzeczywistości nie wyklucza małżeństw par jednopłciowych.

Prawo do małżeństwa to prawo do bezpieczeństwa, które należy się wszystkim osobom żyjącym w Polsce. Musimy o tym stale przypominać, a Parada to wyjątkowy dzień dla społeczności, która może głośno i wyraźnie zasygnalizować swoje potrzeby w przyjaznym, radosnym otoczeniu. Celebrujemy siebie, dumę z tego kim jesteśmy i o co walczymy.

Michał i Milena, sojusznicy osób LGBT+:

Polska to piękny kraj - kochamy naszą Warszawę, chętnie odwiedzamy inne miasta, góry, jeziora, nadmorskie plaże. Czujemy się tu dobrze i bezpiecznie. I także dlatego od lat wspieramy Parady i Marsze Równości - chcemy, by wszyscy w naszym państwie mogli żyć szczęśliwie. Zbyt wielu naszych przyjaciół, osób znajomych i nieznajomych opuściło kraj, w którym wciąż odmawia się podstawowych praw ze względu na to, kogo kochają. To żadna wielka filozofia, a zwykła międzyludzka solidarność.

Cieszymy się, że tęczowe flagi pojawiają się na ulicach kolejnych miast - i zachęcamy do wsparcia lokalnych inicjatyw. Promotorzy nienawiści są coraz bardziej zmobilizowani. Tym ważniejsza jest mobilizacja, by Polska była dobrym domem dla wszystkich.

Wiktoria Beczek, dziennikarka:

Idę na Paradę, bo to moje święto. Dzień, kiedy jestem wśród swoich, czuję się bezpiecznie i mogę być w pełni sobą. Parada daje mi też nadzieję na zmiany, nadzieję, że po kilkunastu latach bycia razem będę mogła wreszcie wziąć ślub z moją partnerką. Wiem, że przed nami jeszcze długa droga, ale Parada pozwala mi naładować baterie, zmobilizować się do dalszej walki. W ostatnim czasie, kiedy rząd budował kampanię wyborczą na nagonce na osoby LGBT+ i bałam się bardziej niż zwykle, takie święto jest mi potrzebne jak nigdy wcześniej.

Parada Równości w Warszawie

Przemarsz wystartuje o godzinie 15 ze skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej i Emilii Plater. Następnie przejdzie ulicami Marszałkowską i Ludwika Waryńskiego do metra Politechnika, dalej al. Armii Ludowej, Niepodległości, ul. Chałubińskiego i al. Jerozolimskimi, by wrócić na Emilii Plater. 

Od godziny 10 na placu Defilad otwarte będzie Miasteczko Równości ze stoiskami licznych organizacji pozarządowych, sklepem z gadżetami, strefą sportową i strefą dla najmłodszych. W Miasteczku będą też odbywały się debaty, a po Paradzie planowane jest afterparty w Hard Rock Cafe. 

Trasa Parady RównościTrasa Parady Równości fot. materiały organizatora



Więcej o:
Komentarze (366)
Parada Równości przejdzie przez Warszawę. "To kilka godzin wytchnienia", "Najmilszy dzień w roku"
Zaloguj się
  • kakalak4

    Oceniono 71 razy 31

    Mam serdecznego kumpla, znamy się "od zawsze". Jest zdeklarowanym homoseksualistą, od wielu lat żyje w związku z drugim mężczyzną. I tak sobie myślę, że gdyby chciało mu się tutaj parę słów napisać, to zdecydowana większość "obrońców praw LGBT" na tym forum rozerwałaby go na strzępy.

    Gość nigdy nie chodzi na parady równości, nie znosi ich, wyraża się o nich negatywnie ("spędy", "cyrk") i jest przekonany, że szkodzą homoseksualistom, kreując ich kompletnie nieprawdziwy wizerunek. "Czym się różnimy, stary? Tym, że ty masz ochotę sypiać z kobietami, a ja z facetami. I niczym innym. Dlaczego mam demonstrować na ulicy to, z kim chodzę do łózka?!"

    Nie pozwala nazywać się "gejem" - mówi, że jest homoseksualny. Angielskie "gay" znaczy dosłownie "wesoły" - a on mówi: "Nie czuję się bardziej wesoły, niż inni". Uważa, że "gej" to sztucznie wymyślone hasło.

    Jest zwolennikiem wprowadzenia związków partnerskich (kwestie prawne, medyczne, majątkowe, dziedziczenie etc.) - ale nie uważa, żeby to było ekstremalnie ważne. Ze swoim partnerem ma odpowiednie umowy notarialne. Idei małżeństw dla homoseksualistów się sprzeciwia, mówi, że to "szopka" i pyta "po cholerę".

    Możecie mnie zaminusować na śmierć, ale czy zdajecie sobie sprawę z tego, że środowiska Parady Równości to nie jest cała prawda o LGBT? Że nie każdy, komu ta idea się nie podoba jest "homofobem", "katolem", fanatykiem…?

  • maras63

    Oceniono 74 razy 26

    Wzruszające. Ten sam rodzaj emocji okazywali młodzi komuniści, gdy jechali na wykopki, a redaktorami gazet byli wasi dziadkowie. :-))

  • notremak

    Oceniono 29 razy 15

    Z drugiej strony... warszawska karta LGBT i gdańska Parada Równości - obie tuż przed wyborami - kosztowały KE co najmniej kilka procent głosów.
    W społeczeństwie jełopów działąją na jełopów jak płachta na byka. Na dodatek część LGBT to histerycy/histeryczki kochający prowokację (p. idiotyczna wagina w Gdańsku)

  • c.t.k

    Oceniono 28 razy 12

    Kiedy zobaczę maszerujących razem: LGBT, Narodowców, Kiboli, Jędraszewskiego, Pośledniejsze Klechy, Jarosława, Donalda i ch... wie kogo jeszcze, to powiem, tak to jest Marsz Równości

  • zalobnik.narodowy

    Oceniono 18 razy 10

    "Gdybym za każde kpiące, drwiące i pełne pogardy spojrzenie dostał grosz"

    To czemu wyglądasz jak błazen? Można być homo a wyglądać normalnie. Wyszukajcie sobie w google tego osobnika to zobaczycie o czym mówię.

  • czarnyminio

    Oceniono 17 razy 9

    Parada pod hasłem-Toleruj mnie i szanuj a ja pokażę ci gołą d... z różowym piórkiem.

  • pacynek.pacynkowski

    Oceniono 27 razy 9

    Jedyny dzień w roku gdy można:
    1. Iść w piórkach z mopem na łbie i umalowanym jak clown i gadać falsetem, że walczy się o normalność.
    2. Szydzić z wartości konserwatywnych.
    3. Przebrać się za księdza i profanować symbole religijne.

    Ot otwartość, tolerancja i nowoczesność.

  • jan700

    Oceniono 17 razy 9

    Już tylu mądrych ludzi to powiedziało, powtórzę i ja po raz 172 392-gi.
    Może by opozycja ogłosiła jakiś program dla Polaków, bo „sam antypisizm nie wystarczy”.

  • krypthos

    Oceniono 30 razy 8

    Parada perwersów, a nie żadnej równości. Nie dla perwersji i perwersów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX