10-latkowie mieli znęcać się nad kolegą na zielonej szkole. Rodzice piszą do kuratorium

Grupa uczniów z Kryniczna (woj. dolnośląskie) miała rozebrać rówieśnika i znęcać się nad nim w czasie zielonej szkoły. Rodzice napisali do kuratorium i zarzucają, że sytuacji można było zapobiec. W podstawówce ma odbyć się kontrola.

Do dramatycznych wydarzeń miało dojść w czasie zielonej szkoły w Krakowie. Radio Wrocław cytuje list grupy rodziców, których dzieci uczęszczają do szkoły podstawowej w Krynicznie. Napisali oni anonimowo do wrocławskiego kuratora oświaty z prośbą o przeprowadzenie kontroli. 

Rodzice opisują sytuację z brutalnymi szczegółami: na wycieczce pod koniec maja grupa czwartoklasistów miała rozebrać jednego z chłopców i wkładać mu w odbyt kawałek pizzy. Uczeń uciekł z pokoju i spędził noc na korytarzu. Jak piszą, sprawa została zgłoszona na policję, jednak ich zdaniem konieczna jest kontrola w szkole. 

Rodzice pytają, dlaczego "nikt z kadry nauczycielskiej nie przerwał tortur". Zwracają też uwagę, że już rok wcześniej ofiara była bita przez te same dzieci, a pomimo tego umieszczono ją z nimi w jednym pokoju. Oskarżają, że "dramat był przewidywalny, a jednak nic nie zrobiono". 

Jak podaje Radio Wrocław, dyrektor szkoły "nie potwierdza" relacji rodziców, ale przyznaje, że doszło do incydentu. - Uczniowie, którzy dokuczali koledze, zachowywali się nagannie i w związku z tym zostali ukarani. Zostali powiadomieni rodzice uczniów. I tyle - powiedział. 

Dolnośląski kurator oświaty zapowiedział dochodzenie. Kontrola ma zacząć się w środę - podaje Onet.pl.

Więcej o:
Komentarze (155)
10-latkowie mieli znęcać się nad kolegą na zielonej szkole
Zaloguj się
  • Koczotos

    Oceniono 52 razy 42

    Niech rodzice wezmą się za swoje dzieci a nie zwalają winę na nauczycieli. Co za rodzice. Co za wychowanie. 10 latek wsadza pizzę w tyłek koledze. Pewnie z domu to wynieśli.

  • liberau

    Oceniono 42 razy 30

    Nowi Polacy, wychowywani przez rządowe media. Szacunek dla innych to według pisowskich propagandziarzy lewacka fanaberia - takich ludzi nam wychowują pisowskie media i pisowska szkoła.

  • braksensu2017

    Oceniono 29 razy 25

    Kuratoria nakazały w szkołach montowanie skrzynek, do których można wrzucać informacje o zaistniałych w szkole problemach, a Dyrekcja i siły psychologiczno-pedagogiczne będą je rozwiązywać. Jak widać z opisanej sytuacji powinni zając się najpierw zdarzeniami, o których wiedzą a i tak nic nie robią. W większości szkół takie zorganizowane grupy potencjalnych młodocianych przestępców kształtują się już w pierwszych klasach, ale nikt nie zwraca na to uwagi. A taka grupa typuje sobie ofiarę i nie ma takiej podłości, której dzieciakowi nie zrobią. Wyjściem jest ucieczka (zabranie dziecka z klasy lub szkoły). Skarżącym rodzicom poniewieranego ucznia wmawia się (przedstawiciele szkoły), że to wina ofiary, bo się za głośno śmieje, ma głupią fryzurę, chodzi w zielonych spodniach itp. bzdury. Moja rada: dokumentować, zapisywać daty i godziny, co zrobili, co zniszczyli, jak poniżali, gdzie dotykali a następnie złożyć doniesienie na policję o naruszeniu nietykalności cielesnej i osobistej. Policja MUSI wszcząć postępowanie i przede wszystkim pojawić się w szkole, kurator sądowy odwiedza domy agresywnych młodocianych - wszyscy trochę zaczynają patrzeć na problem. I im szybciej, to się dzieje tym lepiej. Nie ma co czekać aż prześladowany dzieciak za trzy-cztery lata powiesi się na klamce.

  • czonek22

    Oceniono 24 razy 22

    zielona szkoła w Krakowie? to jakiś czarny humor?

  • montechristo19702014

    Oceniono 23 razy 19

    No przecież uczestniczą te dzieci w lekcjach religii . Po co wydawane są pieniądze na zajęcia , które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.Może lepiej zainwestować w świecką etykę...

  • felicjan.dulski

    Oceniono 24 razy 18

    Nauczyciele niewiele mogą.
    Nie posiadają żadnych formalnych uprawnień w stosunku do dzieci.
    Nie wolno im de facto nawet ich tknąć.
    Jeśli się biją, trzeba je rozdzielić własnym ciałem, byle by któreś pięścią nie trafiło w jakieś twarde miejsce i nie zrobiło sobie krzywdy (np. w kość biodrową).
    Wszelkie decyzje dyscyplinarne funkcjonują wyłącznie za zgodą rodziców. Nawet nie można wysłać nikogo na badania psychologiczne, jeśli rodzice się nie godzą, już o kuratorze sądowym nie wspomnę.
    Można "dobrać się" do młodocianych bandytów bez większego problemu, jeżeli rodzice mają ograniczone prawa, albo chodzi o dzieci z domu dziecka czy rodzin zastępczych.
    O wszystkim więc decyduje postawa rodziców.
    A jeżeli ci są ważni, wysoko postawieni, "pożyteczni" dla szkoły, no to będzie fajnie dopóki pociecha noża nie użyje.
    No dobra, róbcie jak chcecie.
    NWWD!

  • togo13

    Oceniono 18 razy 16

    Przykład idzie z góry. Jak widzą sianie nienawiści przez starych i dzielenia Polaków to im też chuligaństwo przychodzi do głowy. Co im dają lekcje religii wobec tego ?

  • kumak

    Oceniono 17 razy 15

    To nie jest sprawa dla kontroli w szkole tylko dla prokuratury. Nie tylko dla uczniow ale rowniez dla nauczycieli - gdzie oni k... byli jak dzieciak ze strachu spedzal noc na korytarzu??? Gownazeria powinna porzadnie za to odpowiedziec, ale ci "wychowawcy" rowniez.

  • Polak

    Oceniono 18 razy 14

    Sprawa jest jasna rodzice tych dzieci to jeszcze wieksza patalogia i degeneracja na zachodzie takiej patalogi zostałyby odebrane te małe patalozki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX