Obchody 4 czerwca w Gdańsku. Zofia Romaszewska czyta list prezydenta Dudy. Sala skanduje: "Konstytucja!"

W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku trwają obchody upamiętniające 30. rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów w Polsce. Podczas uroczystości zabrakło m.in. prezydenta Andrzeja Dudy czy premiera Mateusza Morawieckiego.

W gdańskich obchodach udział zapowiedzieli m.in. Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, Leszek Miller, Leszek Balcerowicz, Henryk Wujec, Janusz Steinhoff czy przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. W uroczystościach w Gdańsku udziału nie weźmie premier Mateusz Morawiecki, którego wczoraj na to wydarzenie próbowała zaprosić Aleksandra Dulkiewicz oraz prezydent Andrzej Duda, który jedynie wysłał list do uczestników obchodów Święta Wolności i Solidarności.

Obchody 4 czerwca w Gdańsku. Aleksander Kwaśniewski o liście Andrzeja Dudy - Dobrze byłoby, żeby prezydenci jeszcze te listy przeczytali i wdrożyli w życie

W Europejskim Centrum Solidarności list od prezydenta odczytała Zofia Romaszewska. Znalazły się w nim m.in. życzenia Andrzej Dudy skierowane do wszystkich Polaków - Życzę wszystkim współczesnym Polakom, aby za kolejne 30 lat nasi najmłodsi obecnie rodacy mogli być z nas dumni, a nade wszystko czerpali z dobrych owoców naszej pracy. Dla tego najwyższego, wspólnego dobra, jakim jest wolna ojczyzna.

Po tych słowach na sali, gdzie odbywały się przemówienia, można było usłyszeć okrzyki "Konstytucja". Zaraz po tym głos zabrał były prezydent Aleksander Kwaśniewski, który postanowił odnieść się do listu Andrzeja Dudy - Z mojej praktyki prezydenckiej wynika, że często listy prezydentów są bardzo pięknie napisane, dobrze byłoby, żeby prezydenci jeszcze te listy przeczytali i wdrożyli w życie.

Więcej o:
Komentarze (283)
Obchody 4 czerwca w Gdańsku. Romaszewska czyta list prezydenta Dudy. Sala skanduje: "Konstytucja!"
Zaloguj się
  • minkat

    Oceniono 89 razy 75

    dla mnie pojawienie sie tam tej osoby to obraza. przeciez jej maz kazal sobie za swoja dobrowolna dzialalnosc opozycyjna placic odszkodowanie pieniedzmi z budzetu.

  • czarnykatabas

    Oceniono 73 razy 65

    prezydęt i pręmier pojechali do rydzyka potańczyć. Dyrektora takie pląsy bawią.

  • Andrzej Kuc

    Oceniono 64 razy 60

    I Pani Romaszewska która w ostatnich latach zasłynęła z niemądrych wypowiedzi

  • jerz1444

    Oceniono 70 razy 54

    Prezydenta bez twarzy reprezentuje pani bez twarzy. I to się podoba suwerenowi i Prawym Wolakom.

  • antoszek22

    Oceniono 54 razy 46

    A tymczasem w telewizji składano kwiaty pod pomnikiem, przemawiał pan zwany czule Cienkopisem, po nim pan bohater podkarpackiej afery taśmowej a nastepnie pan pracujący wyłącznie dla idei, a na koniec pan zwany profesorem przeskoczył mur stoczni .
    PRL mial to do siebie, że to czego nie było w telewizji tego nie było .
    Stare wraca.

  • karl.franc

    Oceniono 45 razy 41

    romaszewska to ta ktora stwierdzila ze duda lamie konstytucje mniej niz inni wiec jest ok?

  • almagus

    Oceniono 50 razy 34

    Bo ta Romaszewska to jest taka poradziecka!
    Rozumek ptasi do kaczek się łasi!

    2019-06-04 almagus

  • wo151

    Oceniono 36 razy 28

    Kaczyński zakazał swoim giermkom (Dudzie, Morawieckiemu itp) udziału w uroczystościach, co można wyłącznie odczytac jako jego samokrytykę, żal i wyrzut sumienoa za swoje aktywne uczestnictwo w obradach Okrągłego Stołu. Konsekwentnie - czas na pokutę

  • mmgazeta

    Oceniono 40 razy 28

    Nie wiem dlaczego przy wspominaniu wyborów czerwcowych pomija się wspaniałego człowieka, który moim zdaniem odegrał kluczową rolę w tym, że przebiegły tak jak przebiegły. Jest to Jacek Fedorowicz. Przed wyborami komuna zgodziła się na programy wyborcze opozycji w TV. I w jeden z ostatnich dni przed pamiętną niedzielą w takim programie, po Dzienniku TV wystąpił Fedorowicz. Który nie gadał frazesów, tylko powiedział, by w niedzielę zaopatrzyć się w dobry długopis. A następnie w lokalu wyborczym po kolei i jednego za drugim skreślić wszystkich komuchów z tzw. listy krajowej. Pamiętam jak dziś, jaką burzę i pianę na pyskach mieli komuniści w gazetach i w TV, oburzeni wzywaniem przez pana Jacka do pogwałcenia porozumień okrągłostołowych z pozycji ekstremy antysocjalistycznej. A stało się później dokładnie tak, jak Fedorowicz powiedział. Niektórzy nie posłuchali go dokładnie i listę krajową skreślali na krzyż. Komisje wyborcze często interpretowały to tak, że tam gdzie kreski nie sięgały, czyli na skraj listy, kandydaci partyjni skreśleni nie zostali – co oznaczało ich wybór. Stąd w pierwszej rundzie wyborów przeszli tzw. kandydaci niedokreśleni czyli Zieliński i Kozakiewicz. Moim zdaniem wystąpienie Jacka Fedorowicza było decydujące o tym, że ludzie zagłosowali w taki sposób. Ja komuchów skreślałem grubym czarnym flamastrem, starannie, nazwisko po nazwisku – tak jak wskazał pan Jacek. Którego serdecznie pozdrawiam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX