Jechał z Turcji bez przerw przez wiele dni. Był tak zmęczony, że przysnął podczas kontroli

Inspekcja Transportu Drogowego zatrzymała na autostradzie A1 koło Torunia ciężarówkę przewożącą produkty spożywcze z Turcji do Gdyni. Podczas kontroli okazało się, że kierowca niejednokrotnie złamał przepisy o dozwolonym czasie pracy. Mężczyzna był tak zmęczony, że przysnął podczas kontroli.

To, że kierowca ciężarówki z Turcji nie przestrzegał przepisów dotyczących dozwolonego czasu pracy, pokazały dane z pamięci tachografu oraz karty kontrolowanego kierowcy. Inspektorzy transportu drogowego, którzy zatrzymali mężczyznę na autostradzie A1 w pobliżu Torunia, odkryli, że przekroczył on dopuszczalne okresy jazdy dziennej, tygodniowej i dwutygodniowej. Kierowca ciężarówki należącej do tureckiego przewoźnika skracał także odpoczynki i prowadził pojazd bez przerw, które są prawnie wymagane - informuje Polsat News.

Kierowca tira zasnął podczas kontroli. Gdyby prawo na to pozwalało, zapłaciłby ponad 76 tys. zł

Z ustaleń Inspekcji Transportu Drogowego wynika m.in., że kierowca tira jechał ciężarówką 61 godzin przez pięć następujących po sobie dni i nie odebrał w tym czasie ani jednego odpoczynku dziennego. Kierowca był na tyle zmęczony, że zasnął w czasie kontroli pojazdu. Za wszystkie wykroczenia przeciwko przepisom o czasie pracy musiałby zapłacić 76 500 zł, jednak został ukarany mandatem w wysokości 12 tysięcy zł, ponieważ polskie prawo uniemożliwia naliczanie wyższych kar. 

Więcej o:
Komentarze (42)
Toruń. Jechał bez przerw przez wiele dni. Był tak zmęczony, że przysnął podczas kontroli ITD
Zaloguj się
  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 26 razy 16

    „Jechał Turcji bez przerw” Jak rozumiem autor „UZ” też zmęczony i przysnął nad artykułem?

  • priscilla.krolowa.pustyni

    Oceniono 17 razy 13

    Docieńcie unijne przepisy. W Turcji Korwin-Mikke miałby raj.

  • robertus555

    Oceniono 12 razy 12

    Każda chwila jest dobra na drzemkę.

  • krynolinka

    Oceniono 27 razy 11

    Brak snu jest porównywalny z byciem pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Potencjalny zabójca. Ale i tak nagminnie wszyscy to olewają. Trzeba jechać. Na czas towar dostarczyć bo kara będzie.
    Tylko, że siedmiu żyć człowiek jak nie miał tak nadal nie ma.

  • as-zalogowany

    Oceniono 19 razy 7

    Nie chcę go bronić, ale 60h w 5 dni to raptem 12h dziennie. Jest czas i na odpoczynek i posiłki i sen. Co w takim razie z kierowcami busów jeżdżącymi choćby do Holandii, którzy robią trasę 18-20h, potem prześpią się w wynajętym domku i znów trasa powrotna?

  • ps11111ps

    Oceniono 13 razy 7

    Czyzby UZ w nagrode za serię artykulów o niedzielach niehandlowych dostał nowe ambitniejsze zadania? Artykuły o wydarzeniach niecyklicznych? Serdecznie gratuluję!! Jeszcze chwilę i zostanie spindoktorem podczas jesiennej kampanii. KE ma wtedy wygraną jak w banku.

  • gelbigel

    Oceniono 9 razy 5

    Był tak zachwycony nadwiślańskim krajem i "dobra zmiana", że jechał bez przerwy.

  • zigzaur

    Oceniono 8 razy 4

    - Bardzo przepraszam, ale podejrzenia panów są zupełnie bezpodstawne. Ja wcale nie przysnąłem. Powieka mi się przymknęła ale zaraz się otworzyła.

  • dante_waw

    Oceniono 3 razy 3

    Byl na pewno wydajniejszy niz polscy kierowcy - Jeremi Mordasewicz wam wytlumaczy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX