W jesiennych wyborach wróci książeczka. Tym razem będzie miała spis treści

Wyborcza broszura, która narobiła sporych kłopotów w 2014 r., znów będzie w użyciu podczas elekcji do Sejmu - pisze czwartkowa "Rzeczpospolita". Tym razem będzie ona poprzedzona spisem treści, dzięki czemu błędy wyborców sprzed pięciu lat mają się nie powtórzyć.

Wybory samorządowe w 2014 r. niemalże zakończyły się politycznym kryzysem. Z powodu awarii systemu wspierającego liczenie głosów oraz użycia karty do głosowania w formie książeczki w wyborach do sejmików szereg polityków wzywało do uznania głosowania za nieważne, a demonstranci wychodzili protestować na ulice.

Nowa książeczka ze spisem treści

Po wyborach Fundacja Batorego przeanalizowała wpływ książeczki na błędy wyborców. W opublikowanym raporcie eksperci stwierdzili, że liczni głosujący pojedyncze strony traktowali książeczki traktowali jak odrębne karty. W wyborach do sejmików oddano wówczas aż 18 proc. głosów nieważnych, a PSL - którego kandydaci znajdowali się na pierwszej stronie książeczki - uzyskało o wiele lepszy wynik, niż wskazywały sondaże.

Chociaż nie zapadły jeszcze oficjalne decyzje, wszystko wskazuje na to, że w jesiennych wyborach parlamentarnych znowu głosować będziemy za pomocą książeczki. Jest to konieczne, przynajmniej w części okręgów, z powodu ilości kandydatów.

Eksperci przekonują jednak, że użycie książeczki nie musi przysporzyć problemów takich jak w 2014 r. Po ówczesnej kompromitacji PKW, Sejm zapisał w kodeksie wyborczym, że książeczka musi zaczynać się od strony tytułowej i spisu treści. Ponadto eksperci cytowani przez "Rz" zwracają uwagę na specyfikę wyborów samorządowych, podczas których wyborcy w różnej formie głosują na kilka list (w 2014 r. głosując na rady gminy stawiali krzyżyk na pojedynczej karcie, a następnie brali do ręki kartę sejmikową w formie książeczki). 

Więcej o:
Komentarze (54)
W jesiennych wyborach znów będziemy głosować za pomocą książeczki. Tym razem będzie miała spis treści
Zaloguj się
  • eddy_2012

    Oceniono 10 razy 10

    Rozliczamy się elektronicznie z fiskusem, ZUS-em.
    Deklaracje zus, jpk co miesiąc wysyłane są elektronicznie, pit-y roczne w większości wysyłane są elektronicznie.
    Skoro są możliwości, dlaczego musimy wyciąć las aby wydrukować karty wyborcze ?
    Gdzie są organizacje ekologiczne ?
    Głosowanie elektroniczne jest tańsze, ekologiczne, wyniki pojawiłyby się szybciej i zmniejszyłoby się ryzyko błędu podczas liczenia głosów oraz wyeliminowałoby się próby fałszowania kart wyborczych. Ponadto mogłyby głosować osoby zameldowane w jednych a mieszkające w odległych, innych miastach, które nie mogły głosować bo procedury skutecznie to uniemożliwiły.

  • kemor234

    Oceniono 12 razy 8

    Prawdziwe WYBORY skończyły się w momencie "kupowania sobie głosów"
    przez partię rządzącą pieniędzmi ... podatników.

  • 2.joana

    Oceniono 9 razy 5

    Nie musi być spisu treści; wierny lud dostanie estetyczne karteczki z numerem listy i nazwiskiem. Jako projekt racjonalizatorski zgłaszam: na odwrocie może być numer konta do ojca R.

  • latozradiem

    Oceniono 4 razy 4

    Wybory a' la Pis.
    Dom pomocy społecznej w Tykocinie (na Podlasiu) wysłał do lokalu wyborczego starsze osoby niepełnosprawne fizycznie i umysłowo. Podobiecznym zawieszono na szyi (na sznurku) na szyi z kartki z odręcznie zapisanym numerem listy PiS i instrukcją, by postawić w ich imieniu krzyżyk przy nazwikach Karola Karskiego lub Krzysztofa Jurgiela z Pisu (obaj dostali się do europarlamentu)/
    Podopieczni ośrodka byli zwożeni do lokalu wyborczego busami w kilku turach.

  • franiux

    Oceniono 4 razy 4

    PIS się "wylosuje" na pierwszym miejscu i będzie sprawiedliwie. +10% i większość konstytucyjna. A za 15 lat Wenezuela.

  • ona_ona_80

    Oceniono 6 razy 4

    Jakim trzeba być zdolnym, żeby nie ogarnąć zasad głosowania, które zamykają się w jednej zasadzie: jeden jedyny głos na całą książeczkę. No sorki, ale to jest masakra. Oby tylko PiS nie wylosował listy numer 1

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX