Stado dzikich krów z Deszczna miało iść na ubój. Interweniuje prezydent Andrzej Duda. "Polak potrafi!"

Dzikie stado krów z Deszczna jednak może zostać uratowane. Główny Lekarz Weterynarii już zapowiedział, że wszystkie krowy zostaną ubite, ale zainterweniował prezydent RP. Andrzej Duda napisał na Twitterze, że dla krów jest nadzieja.

Krowy z Deszczna (woj. lubuskie) błąkają się po okolicy od lat. Stado, liczące 185 sztuk bydła, w tym wiele cielaków, nie jest zarejestrowane i nie ma właściciela, który o nie dba i regularnie bada ich zdrowie. Zwierzęta pasą się więc na polach należących do innych rolników. Niedawno zdecydowano o tym, że całe dzikie stado powinno zostać wybite, ponieważ stanowi zagrożenie dla innych zwierząt i utrudnia życie mieszkańcom. 

Stado krów z Deszczna zostanie uratowane? Interweniuje prezydent Andrzej Duda

Decyzję tę skrytykowali aktywiści działający na rzecz praw zwierząt, którzy od jakiegoś czasu pilnują stada i nie chcą dopuścić do uboju. Żądają od Głównego Lekarza Weterynarii znalezienia innego rozwiązania i chcą, aby zwierzęta trafiły do nowych właścicieli. Co więcej, stowarzyszeniu "Arka dla zwierząt" udało się znaleźć nowy dom dla całego stada, a później poinformowano o kolejnych zgłoszeniach ludzi, którzy oferują zapewnienie zwierzętom opieki. 

Jak pisze wp.pl, z informacji aktywistów wynika, że krowy miały trafić do rzeźni jeszcze w tym tygodniu. Co innego wynika jednak z wpisów prezydenta Andrzeja Dudy. Prezydent napisał, że zarówno minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, jak i Główny Lekarz Weterynarii Bogdan Konopka zapewnili go, że obaj szukają "szczęśliwego rozwiązania dla stada z Deszczna".

Jestem pewien, że je znajdą, mimo, że przepisy UE nakazują zabić te zwierzęta. Polak potrafi! Trzymamy kciuki za stado z Deszczna

- napisał na Twitterze prezydent Duda. 

Na razie nie wiadomo, jakie będzie to rozwiązanie i co stanie się z krowami z Deszczna. Prezydent Andrzej Duda w kolejnym wpisie informuje jednak, że: "Jest wola. A to najważniejsze".

Więcej o:
Komentarze (152)
Stado dzikich krów z Deszczna miało iść na ubój. Interweniuje prezydent Andrzej Duda. "Polak potrafi!"
Zaloguj się
  • nessuno

    Oceniono 44 razy 40

    Niedawno zdecydowano o tym, że całe dzikie stado powinno zostać wybite, ponieważ stanowi zagrożenie dla innych zwierząt i utrudnia życie mieszkańcom.

    Ale jak do sprzedaży trafia mięso z "leżaków", jak jesteśmy faszerowani chemią, to nie stanowi zagrożenia oczywiście.
    ktoś tam powinien jebnąć się w durny, pusty łeb.

  • elzbietttta

    Oceniono 34 razy 34

    Żadne przepisy europejskie nie nakazują zabić tych zwierząt. Dlaczego przedstawiciele PiSu ciągle "mijają się z prawdą"?

  • kejg

    Oceniono 31 razy 29

    Niech oni sobie już mord przepisami UE nie wycierają.

  • e-mv

    Oceniono 28 razy 24

    "Jestem pewien, że je znajdą, mimo, że przepisy UE nakazują zabić te zwierzęta. Polak potrafi! Trzymamy kciuki za stado z Deszczna"... napisał rezydent. Widocznie Adrian postanowił przebić Matołuszka w konkursie łgarstw, przyczyniając się równocześnie do kalumni rzucanych na Unię. Przepisy unijne NIE WYMAGAJĄ ZABICIA STADA. Za pieniądze przeznaczone na morderstwo (1750 zł za 1 sztukę) lekarz powiatowy może każdą krowę przebadać, ewentualnie chore sztuki wyleczyć i jeszcze mu zostanie na szampan z Adrianowskim. Unia nie wymaga zabicia tych zwierząt panie Duda!.

  • miniorek

    Oceniono 22 razy 20

    Dzień po wyborach i już według Dudy niedobra Unia nakazuje zabijać polskie krowy ale my, dobrzy Polacy mamy serca i je obronimy. Arcyłgarz prezydent Polski.

  • zraluk7

    Oceniono 20 razy 18

    Wybić wszystkie zwierzęta, wyciąć wszystkie lasy, zabetonować miasta. No i więcej węgla.

    Enklawa ciemnoty w sercu Europy.

  • pis_to_organizacja_zbrodnicza

    Oceniono 24 razy 16

    NIE MA ŻADNYCH PRZEPISÓW UE NAKAZUJĄCYCH ZABIĆ TE ZWIERZĘTA. NIECH DUDA NIE RŻNIE GŁUPA. Za tą decyzją stoją tępi PiSowcy powsadzani na stołki i nikt więcej ⚠⚠⚠👍

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX