Kuria wydała oświadczenie ws. księdza z Tylawy. "Został zobowiązany do modlitwy i pokuty"

Ksiądz Michał M., który podczas posługi w Tylawie dopuszczał się czynów pedofilnych ma zakaz publicznych wypowiedzi i wystąpień - informuje w oświadczeniu Kuria Metropolitalna w Przemyślu. "Został zobowiązany do podjęcia modlitwy i pokuty" - czytamy w stanowisku. To reakcja na reportaż "Czarno na białym", w którym ujawniono, że duchowny prowadzi różaniec w Radiu Maryja.

Oświadczenie przemyska kuria przekazała redakcji TVN24. Kuria informuje, że władze kościelne o działaniach ks. Michała M. w Tylawie dowiedziały się w 2001 r. Informowała o tym abp. Józefa Michalika, ówczesnego metropolitę "żona miejscowego proboszcza greckokatolickiego". Kobieta nie zdecydowała się podać szczegółów. Sprawa w końcu trafiła do prokuratury.

"Po powyższej rozmowie, według istniejących wówczas norm i procedur, abp Józef Michalik przedstawił sprawę Księdzu M. oraz uruchomił wewnętrzną procedurę zbadania przedstawionych zarzutów" - czytamy w oświadczeniu. Duchownemu cofnięto misję kanoniczną do nauczania religii w szkole, w 2004 r. został skazany na 2 lata w zawieszeniu na 5 lat przez sąd II instancji.  Sprawa M. trafiła też do Watykanu.

Ksiądz pedofil z Tylawy. Kuria wydaje oświadczenie

"Po zakończonym procesie cywilnym Stolica Apostolska, poinformowana o jego wynikach, nie poleciła prowadzenia osobnego procesu karnego, natomiast podtrzymała wszystkie już zastosowane środki dyscyplinarne podjęte przez abp Józefa Michalika" - pisze kuria.

Dalej w oświadczeniu możemy przeczytać, że ks. Michał "nie wyciągnął odpowiednich wniosków i nie wykazał się roztropnością, zarówno poprzez cotygodniowe, publiczne uczestnictwo w modlitwie na antenie Radia Maryja, jak i publiczne pokazywanie się w różnych miejscach kultu". Kuria przeprasza "wszystkich, których jego wystąpienia ponownie naraziły na przeżywanie bólu i smutku". Na końcu stanowiska pojawia się informacja, że duchowny otrzymał całkowity zakaz publicznych wystąpień i wypowiedzi oraz "został zobowiązany do podjęcia modlitwy i pokuty".

Ksiądz Michał M. z Tylawy

Ksiądz Michał M. w 2004 r. został skazany za molestowanie sześciu dziewczynek. Jak wynika z uzasadnienia sądu, cytowanego przez "Gazetę Wyborczą", duchowny "brał je na kolana, wkładał ręce pod bluzkę i dotykał piersi, wkładał rękę do majtek i dotykał krocza, całował w usta z penetracją językiem jamy ustnej, wkładał palec do pochwy, dotykał nóg powyżej kolan".

Więcej o: