Warszawa: wywiesili tęczową flagę na moście na cześć zmarłej działaczki LGBT. Zostali zaatakowani

Grupa kilkudziesięciu osób wywiesiła w piątek wieczorem na moście Łazienkowskim w Warszawie tęczową flagę, by upamiętnić zmarłą transpłciową działaczkę LGBT Milo Mazurkiewicz. Wydarzenie próbowało zakłócić kilku agresywnych przeciwników wydarzenia, którzy podarli flagę. Doszło do przepychanek, na miejsce przyjechała policja.

Na moście Łazienkowskim w Warszawie grupa ok. 40 osób rozwiesiła w piątek wieczorem flagę, która miała upamiętnić zmarłą Milo Mazurkiewicz. 23-latka była osobą transpłciową, współpracowała z Grupą Stonewall, wspierającą osoby LGBT. Milo Mazurkiewicz 6 maja popełniła samobójstwo, skacząc właśnie z tego mostu.

Wydarzenie nie przebiegło jednak spokojnie. - Ścieżką rowerową, która znajduje się tuż mostem, przechodziła grupa kilku osób. Zaczęli szarpać flagę. Doszło do przepychanek. Jeden z mężczyzn z tej grupy został zatrzymany przez uczestników, żeby przekazać go później policji - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Aneta Dekowska, świadek całej sytuacji.

Jak mówi nam Aneta Dekowska, agresywna grupa rozdzieliła się i część z tych osób poszła na górę. Tam też doszło do przepychanek. Na miejsce przyjechała policja. Na początku było to dwóch funkcjonariuszy, później radiowozów było już więcej. Przyjechała również karetka pogotowia, bo jeden z agresywnych mężczyzn miał mieć objawy astmy.

- Flaga była zwijana dwa razy, policja pozwoliła nam ją wywiesić trzeci raz, powiedzieli, że będą nas chronić. Funkcjonariusze stanęli na wysokości zadania - mówi Aneta Dekowska.

Na razie nie ma informacji o ewentualnych zatrzymaniach. - Policjanci są na miejscu, legitymują uczestników zdarzenia i ustalają jego przebieg - mówił po godz. 20 w rozmowie z Gazeta.pl podkom. Piotr Świstak z Komendy Stołecznej Policji.

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: