Już prawie pół Polski pokryte ostrzeżeniami. Idzie fala powodziowa. Premier: sytuacja naprawdę ciężka

Na rzece Białej idzie fala powodziowa - ostrzegają strażacy w Małopolsce. Nic nie wskazuje na to, by sytuacja szybko uległa poprawie. Ostrzeżenia IMGW najwyższego stopnia obowiązują na południu kraju. Do pomocy mieszkańcom wysłano straż i wojsko.

Najwyższe ostrzeżenia hydrologiczne (3. stopnia), dotyczące wysokich stanów wód wprowadzono w dla województw: śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego. W woj. opolskim zagrożenie podtopieniami jest mniejsze - tam obowiązuje ostrzeżenie 2. stopnia.

Na Podkarpaciu w najtrudniejszej sytuacji są mieszkańcy powiatu mieleckiego. Po posiedzeniu sztabu kryzysowego wojewoda podkarpacka Ewa Leniart mówiła, że służby pracują między innymi przy uszczelnianiu przerwanej grobli w Izbiskach. Wyrwa jest zabezpieczana przez saperów. Wojewoda zapowiedziała, że szkoda zostanie naprawiona jeszcze dziś. Ewa Leniart mówiła, że najbardziej poszkodowana jest gmina Wadowice Górne w powiecie mieleckim. 70 procent jej terenu jest podtopione. Z gminy ewakuowano 18 osób, w tym 5 dzieci. Wojewoda podkreślała, że ewakuowani przebywają w bezpiecznym miejscu, a ich stan jest bardzo dobry.

Łącznie w całym kraju z powodu sytuacji pogodowej ewakuowano kilkadziesiąt osób.

Alerty powodziowe na południu kraju. Na Białej w Małopolsce fala powodziowa

W Małopolsce stany alarmowe są przekroczone na 10 rzekach. Jak informuje "Gazeta Krakowska" na rzece Białej przechodzi fala powodziowa, która powoduje, że w niektórych miejscach woda wystąpiła z koryta. Już o godzinie 8 w Ciężkowicach woda przekroczyła stan alarmowy o 0,5 metra, osiągając 5 metrów. Wyjątkowo trudna sytuacja jest także w innych częściach powiatu tarnowskiego.

W samym Bielsku-Białej na Śląsku strażacy interweniowali już ponad 200 razy. Zalewane są ulice, posesje i tory kolejowe. Ruch pociągów wstrzymano i na odcinku Wisła Uzdrowisko - Wisła Głębce wprowadzono zastępczą komunikację autobusową - informuje Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego. Trudna sytuacja jest także w powiatach żywieckim i cieszyńskim. 

Na południowych krańcach kraju sytuacja szybko się nie uspokoi. Jak wynika mapy ostrzeżeń meteorologicznych, do wieczora silny deszcz będzie padał w powiatach żywieckim, cieszyńskim, bialskim i pszczyńskim w województwie śląskim oraz nowotarskim, suskim, tatrzańskim, limanowskim i nowosądeckim w województwie małopolskim. We wszystkich tych powiatach do wieczora obowiązuje alert meteorologiczny trzeciego - najwyższego - stopnia, dotyczący silnych burz i deszczu.

Podtopienia w Małopolsce. Morawiecki na posiedzeniu sztabu kryzysowego

W związku z podtopieniami na południu w Krakowie odbyło się posiedzenie sztabu zarządzania kryzysowego. Uczestniczył w niej m.in. premier Mateusz Morawiecki.

Na południu sytuacja jest naprawdę ciężka. Komunikaty, które do nas docierają z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej są różne, ale solidarność mieszkańców i sił w praktyce jest bardzo widoczna - stwierdził premier. 

Przy usuwaniu skutków powodzi i nawałnic oprócz strażaków pracują wojska operacyjne oraz Wojska Obrony Terytorialnej. Żołnierze pracują między innymi na wałach, które są zagrożone przerwaniem. W usuwaniu skutków nawałnic mają też pomagać więźniowie.

W związku z nawałnicami, które nawiedziły południową Polskę, występują problemy na kolei. Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk powiedział, że na niektórych podkarpackich szlakach pociągi jeżdżą z ograniczoną prędkością. - Zagrożone są nasypy kolejowe między innymi na szlakach Dęba Rozalin-Kolbuszowa, Sędziszów Małopolski-Trzciana. Zalane jest podziemne przejście na stacji kolejowej Trzciana. Na szlaku kolejowym Mszana Dolna-Tymbark bardzo intensywne opady deszczu spowodowały trudności w relacjach pociągów towarowych - relacjonował minister Adamczyk.

Śląsk: podtopienia i utrudnienia

Gorzej wygląda sytuacja na Śląsku.

Na linii 657 szlak Katowice-Katowice Muchowiec zerwana została sieć trakcyjna. Także na odcinku Mysłowice Brzezinka-Mysłowice konary drzewa spowodowały utrudnienia w ruchu. Bardzo trudna jest sytuacja na stacji Wisła Uzdrowisko. Zostały zalane rozjazdy kolejowe. Wprowadzono komunikację zastępczą. Tam na razie wyłączono ruch kolejowy - powiedział Andrzej Adamczyk.

Burze i deszcz w Polsce. Ostrzeżenia

Dla części kraju IMGW wydało także ostrzeżenia meteorologiczne 1. i 2. stopnia przed burzami z gradem. Im niższy stopień ostrzeżeń, tym niebezpieczeństwo zniszczeń i podtopień jest mniejsze.

Ostrzeżenia 1. stopnia dotyczą wschodniej części Warmii i Mazur, wschodniego Mazowsza i Ziemi Łódzkiej, a także: Podlasia, Lubelszczyzny, woj. świętokrzyskiego, północnej części Podkarpacia oraz północnej i zachodniej części woj. śląskiego.

Ostrzeżenia 2. stopnia obowiązują na wschodzie woj. śląskiego, w północnej części Małopolski i na południowych krańcach Podkarpacia.

Więcej o:
Komentarze (99)
Już prawie pół Polski pokryte ostrzeżeniami. Idzie fala powodziowa. Premier: sytuacja naprawdę ciężka
Zaloguj się
  • zdzisiopierdzisio

    Oceniono 40 razy 36

    Mateusz, przejeżdżałem przez Oporów - twoją- przepraszam twojej żony działkę też podtopiło ale nie martw się, wszystko wsiąknie jak dokumenty tej transakcji w kościele.

  • punter

    Oceniono 30 razy 28

    Sytuacja będzie jeszcze gorsza, jak dziennikarze się dokopią komu Morawiecki sprzedał 1/4 gruntów a potem ją odkupił z wyższą ceną.
    To może być hit stulecia.

  • kemor234

    Oceniono 22 razy 22

    Módlmy się, żeby ten deszcz przestał padać powiedział premier w sztabie antykryzysowym, bodajże w Krakowie. Ani słowem jednak nie wspomniał, że przez 4 lata praktycznie nic nie zrobiono w temacie ochrony p/powodziowej. No nie licząc powołania spółki wody polskie i zakupu dla nich ok 200 samochodów terenowych ... I CO TO DAŁO ??? widzimy dzisiaj.
    Módlmy się więc. O ROZUM RZĄDZĄCYCH.

  • ardi78

    Oceniono 24 razy 22

    Cieszę się, że ta powódź jest przed wyborami. Jasno pokazuje jak pisss ma wszystkich w dudie. Zamiast co roku rozdawać miliardy na 500+, utrzymywać czarnych spaślaków w koloratkach gwałcących polskie dzieci mieli szansę przeznaczyć te pieniądze na rozwój technologii, naukę, modernizację i budowę urządzeń hydrotechnicznych. Za chwilę czekają nas blackouty, bo sieć energetyczna też jest w opłakanym stanie.

    NA POHYBEL PISSSSOWI!

  • stara_ale_jara

    Oceniono 27 razy 21

    a wraz z falą powodziową nadciąga fala roszczeń nieubezpieczonych rolników zwanych potocznie "daj"

  • remo29

    Oceniono 18 razy 18

    Jedni się modlą, inni budują zbiorniki retencyjne. Trzeba jeszcze bardziej zawierzyć wszystko matce boskiej.

  • mondrian4

    Oceniono 15 razy 15

    Pis in panic mode. Przeciez ci ludzie nie pójdą w niedzielę na wybory. A jak pójdą to wkur..ni że kolejny rząd nic nie zrobił z systemem zapobiegania powodziom. Rozdają pińcetplusy, doją to państwo na wydrę a nie ma komu wałów przeciwpowodziowych remotować i budować.

  • jael53

    Oceniono 15 razy 15

    A hydrotechnika nawet nie leży i kwiczy. Jej po prostu brak; w ramach "innowacyjnej gospodarki" zaleca się modły.

  • plastikpiokio

    Oceniono 19 razy 15

    nadmiar wody zgromadzimy przecież w zbiornikach retencyjnych ----a co nie mamy???? to zgromadzimy w pomnikach dziękczynnych .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX