Prezent od Krakowa dla sześcioraczków wywołał kąśliwe komentarze. Hojniejsza jest rodzinna gmina

Władze Krakowa nie są obojętne na narodziny w tym mieście sześcioraczków i choć rodzice nie są krakowianami zapewniły każdemu dziecku prezent w postaci wyprawki. Paczka zawiera m.in. kocyk, czapeczkę i grzechotkę. Skromny podarunek wywołał uszczypliwe komentarze. Znacznie hojniejsze okazały się władze rodzimej gminy Ochotnica Dolna.

W poniedziałek w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie urodziły się sześcioraczki. To pierwszy taki przypadek w Polsce. Rodzice - Klaudia i Szymon - nie pochodzą z Krakowa, a z Tylmanowej w gminie Ochotnica Dolna. Mimo to krakowski magistrat wyszedł im naprzeciw i dla każdego dziecka zaproponował wyprawkę. - Co prawda rodzice nie są krakowianami, ale bardzo chcemy się do tych sześcioraczków przyznawać, bo jesteśmy dumni, że urodziły się w Krakowie - powiedziała Monika Chylaszek z urzędu miasta. - Potraktujemy je dokładnie tak, jak każdego krakowianina, który przychodzi na świat. Pan prezydent przygotował prezent, oprócz listu gratulacyjnego, który otrzymają rodzice, sześcioraczki otrzymają wyprawkę - dodała.

Kraków podaruje wyprawki dla sześcioraczek

W paczce od Krakowa są kocyk, czapeczka, body i grzechotka z symbolami miasta. Ponadto prezydent Jacek Majchrowski napisał dla rodziców list gratulacyjny. Informacja o zawartości wyprawki wywołała kąśliwe komentarze. "Po krakowsku. Cena całości, po twardych negocjacjach magistratu ze Smykiem, 71 PLN" - ironizuje na Twitterze Michał Majewski. "Grzechotka to chyba przesada jak na krakowskie zwyczaje" - napisał z kolei Paweł Wroński.

Gazeta.pl zadzwoniła do wójta Ochotnicy Dolnej z pytaniem, czy lokalne władze także szykują dla dzieci prezent. Tutaj plany są zdecydowanie ambitniejsze. - Trwają jeszcze konsultacje, na razie zaproponowałem, by razem z mieszkańcami wybrać najlepszy na świecie wózek dla sześcioraczków. Jedna z mieszkanek znalazła nawet wózek elektryczny, bardzo mi się to spodobało. Jestem cały czas w kontakcie z rodzicami i naszymi radnymi, chcemy by ta pomoc była realna i adekwatna do potrzeb rodziców. Więc na chwilę obecną propozycja jest taka, by wręczyć rodzicom bon kwotowy - mówi nam wójt Tadeusz Królczyk. 

Samorządowiec nie zdradza w jakiej wysokości będzie sprezentowany bon. Jak wyjaśnia, sprawę przedyskutuje z radnymi na najbliższej sesji. - Mogę tylko powiedzieć, że skoro narodziny sześcioraczków to bezprecedensowe wydarzenie, to pomoc też musi być bezprecedensowa - mówi wójt.

Jak wyjaśnia Królczyk, cały czas jest w kontakcie z rodzicami i to oni zdecydują o ostatecznym kształcie prezentu. - Co prawda po nas, ale chęć podarowania wózka wyraziło też Radio Zet. Nie chcemy, by doszło do sytuacji jak to bywa czasem z prezentami ślubnymi, że ktoś dostaje na przykład pięć czajników - wyjaśnia wójt. - Jeśli okaże się, że rodzice nie potrzebują wózka lub mają inne potrzeby, zwiększymy po prostu bon - dodaje.

W Krakowie przyszły na świat sześcioraczki

W poniedziałek krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim przyszły na świat cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Ponieważ urodziły się przed terminem, będą wymagały kilkumiesięcznej hospitalizacji. Kierownik oddziału neonatologii krakowskiego szpitala, profesor Ryszard Lauterbach mówił, że urodziły się w dobrym stanie, jak na sześcioraczki. Wykazują jednak cechy niedojrzałości układu oddechowego i ośrodkowego układu nerwowego - typowe dla wcześniaków. - Rozwój, który przebiega w towarzystwie pięciu innych kolegów i koleżanek w jamie macicy, zawsze jest trudniejszy, kiedy porównamy go do rozwoju dziecka jako pojedynczego płodu - podkreślał profesor Lauterbach. Krakowskie sześcioraczki otrzymały imiona: Nela, Kaja, Zosia i Malwina, Tymon oraz Filip. Ich rodzice mają już 2,5-letniego syna.

Więcej o:
Komentarze (229)
Prezent od Krakowa dla sześcioraczków wywołał kąśliwe komentarze. Hojniejsza jest rodzinna gmina
Zaloguj się
  • stachkaz47

    Oceniono 48 razy 36

    No grzechotka dla każdego dzieciaka to już prawdziwa rozrzutność .
    Przecież mogą grzechotać na zmianę i jedna GRZECHOTKA wystarczy.

  • dorry

    Oceniono 23 razy 19

    Wózek to zakup na maksymalnie rok, i nie ma co z nim potem zrobić. Bus bardziej by im się przydał:)

  • panna.mela.konfacela

    Oceniono 24 razy 18

    A co na to Rafalska? Szydło? Prezes "Wara od naszych dzieci"? Może deweloper domek im wybuduje, co?

  • ixi77

    Oceniono 44 razy 18

    Odwalcie się od Krakowa. Skoro nie płacą tu podatków, to z jakiej racji władze mają im dawać prezenty? Co najwyżej zorganizujcie zrzutkę, to Krakowianie chętnie na nią wpłacą. Ale od kasy gminnej wara!

  • jan.w2

    Oceniono 26 razy 18

    Wielkie sześciokrotne szczęście i radość. Smutki i troski przyjdą później. Niestety też sześciokrotne.

  • shtalman

    Oceniono 26 razy 16

    Mam nadzieję że wraz z kocykiem, czapeczką i grzechotką wręczono im też formularz SD Z2 żeby zapłacić podatek za tę darowiznę z magistratu

  • lily_evans11

    Oceniono 18 razy 16

    Podpis pod każdym zdjęciem : w Krakowie urodziły się sześciolatki...

  • kasia763

    Oceniono 33 razy 15

    darowanemu koniowi nie zaglada sie w zeby
    Nikt nie ma obowiazku dawac im prezentow, to wyraz dobrej woli i trzeba sie cieszyc i dziekowac i juz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX