Alarm powodziowy w Małopolsce. Ewakuacja w Dąbrowie Tarnowskiej i Swarzowie

Jak podaje RMF FM z domów na zalanym obszarze w Dąbrowie Tarnowskiej w Małopolsce ewakuowano 24 osoby. Kolejne ewakuacje strażacy planują przeprowadzić w miejscowości Swarzów. Powodem są podtopienia.

Stacja informuje, że mieszkańców ewakuowano z rejonu nieopodal rzeki Breń - z budynków przy ul. Nabrzeżnej i Oleśnickiej w Dąbrowie Tarnowskiej. Tam w nocy rzeka zalała najbliższe posesje i piwnice. W powiecie. Alarm powodziowy na terenie całego powiatu dąbrowskiego (najwyższy stopień zagrożenia) wydany został we wtorek i obowiązuje do godz. 10 w środę.

Podtopienia w Małopolsce. Ewakuacje mieszkańców

Obecnie strażacy w tamtych okolicach przygotowują się do ewakuacji na terenie miejscowości Swarzów. Mieszkańcy wsi transportowani są do swoich rodzin lub urzędu gminy w Dąbrowie Tarnowskiej. 

Ostrzeżenia o intensywnych deszczach i burzach dotyczą także województw małopolskiego i podkarpackiego oraz częściowo woj. śląskiego i świętokrzyskiego. Na silne opady powinni przygotować się również mieszkańcy Dolnego Śląska.

Silne opady i burze na południu Polski. Trąba powietrzna na Lubelszczyźnie

W ostatnich dniach przez południe i wschód Polski przechodzą gwałtowne burze oraz intensywne opady. Jak opisywaliśmy wczoraj, nad gminą Wojciechów przeszła trąba powietrzna. Uszkodzonych zostało co najmniej 120 budynków w 41 gospodarstwach, jedna osoba została ranna. Z mieszkańcami spotkała się wicepremier Beata Szydło, która na konferencji prasowej zadeklarowała, że "chce spotkać się z poszkodowanymi osobami i zorientować się, w czym można im pomóc". Premier Morawiecki również udał się na miejsce. Na Twitterze poinformował, że chce osobiście wesprzeć mieszkańców. 

Więcej o:
Komentarze (17)
Alarm powodziowy w Małopolsce. Ewakuacja w Dąbrowie Tarnowskiej i Swarzowie
Zaloguj się
  • kamuimac

    Oceniono 5 razy 5

    jak się pół Polski buduje na terenach zalewowych bo tam "tanio" to potem płacz jak ich zalewa.

    nie da się tanio dobrze i bezpiecznie.

    ale wolski suweren wie lepiej w końcu ksiądz pobłogosławi to pam buk ochroni.

  • geraltriviaa

    Oceniono 6 razy 4

    Dlatego że w Polsce większość gleby to glina, która nie wchłania wody a jeszcze mniej jak jest sucha. Przy gwałtownych opadach wszystko spływa. Do tego nie mamy zbiorników retencyjnych lub tam żeby gdzieś zatrzymywać tą wodę.

  • tedek1

    Oceniono 3 razy 3

    Czyzby kara za grzechy?
    Czy to nie interesujące że tam gdzie najwiecej % spoleczenstwa uczeszcza do kosciolka, najwiecej klesk zywiolowych?

  • piramidopolopirynowicz

    Oceniono 5 razy 3

    Klechy i różańce nie dajo rady? To jak obronio granice i zawierzane matce boskiej firmy PGE i Energa?

  • jo81

    Oceniono 3 razy 3

    Nie ma.zupelnie retencji wody w pl. 97 % opadów spływa do Bałtyku. Więc jak nie pada to jest susza. Jak pada to jest powódź. Proste. Nie ma małych przede wszystkim zbiorników retencyjnych na rzeczkach i strumieniach. Nie ma bagien. Melioracja z du.y wg wytycznych i planów z 1949 roku.

  • ola5454

    Oceniono 2 razy 2

    Ja też tak uważam , to kara za grzechy. BÓG nierychliwy ale sprawiedliwy.

  • stachkaz47

    Oceniono 4 razy 2

    Ostrzegaja tydzień po ulewach a wczoraj krzyczeli ,ze susza wpłynie na plony i CENY BĘDĄ WYSOKIE.

  • fajla1.0

    Oceniono 1 raz 1

    to kara ,że nie płacą na Ojca Dyrektora ----- płaćcie na tego ---on niema kasy -- to święty cwaniak

  • bigzaganiacz

    0

    W minionym ustroju to sie zdaje nazywalo samokrytyka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX