Sześcioraczki z Krakowa czują się dobrze. Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela to ewenement

W Krakowie na świat przyszły pierwsze w Polsce sześcioraczki. Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela mają się świetnie. - Ze swojej strony możemy im zagwarantować ciepło, miłość i to, że cały czas przy nich będziemy. Tylko tyle możemy zrobić - mówi tata sześcioraczków z Krakowa.

W poniedziałek w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie doszło do niezwykłego porodu. Młoda mama urodziła sześcioraczki - cztery dziewczynki i dwóch chłopców. Jak mówiła wczoraj rzeczniczka krakowskiego szpitala to jedyny taki przypadek w Polsce. - Taka ciąża zdarza się raz na 4,7 miliarda wszystkich ciąż na świecie, to bardzo rzadki przypadek - mówiła rzeczniczka Maria Włodkowska.

Sześcioraczki z Krakowa. Stan noworodków dobry

We wtorek lekarze z krakowskiego szpitala mówili o tym, że "dzieci urodziły się w zaskakująco dobrym stanie, jak na sześcioraczki". Dodają, że wykazują typowe dla wcześniaków cechy niedojrzałości - układu oddechowego i układu nerwowego.

Rozwój w towarzystwie pięciu pozostałych kolegów zawsze jest trudniejszy

- mówi prof. Ryszard Lauterbach.

Ginekolog Tomasz Bereza i prof. Ryszard Lauterbach, kierownik oddziału Neonatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie mówili, że są zadowoleni ze stanu noworodków, ale podkreślają, że nadal wymagają kilku miesięcy specjalistycznej opieki i monitorowania rozwoju. Szacują, że dzieci będą mogły wyjść ze szpitala, gdy będą miały 2,5-3 miesięcy. - Dzieci o tej masie tak długo zazwyczaj przebywają w szpitalu - tłumaczą lekarze.

Obawiamy się wszystko, co jest związane z ich niedojrzałością. Na szczęście na razie udało się rozwiązać wszystkie problemy. Wszystkie dzieci oddychają już przy pomocy nieinwazyjnej wentylacji, bez respiratora

- informują lekarze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Dodają, że Szpital Uniwersytecki w Krakowie jest najlepszym miejscem, w którym mogło dojść do tak nietypowego i trudnego porodu. Podkreślono również, że dobry jest także stan mamy sześcioraczków, pomimo że przeszła tak inwazyjny zabieg. Lekarz podkreślał, że była świetną pacjentką. - Nie ulegała mitom z internetu i bardzo racjonalnie podchodziła do sprawy - podkreślono. 

Tata sześcioraczków z Krakowa: To duża radość, ale mamy też masę obaw

Podczas wtorkowej konferencji poznaliśmy już imiona szóstki dzieci - dwóch chłopców i czterech dziewczynek: Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela. Cała szóstka dołączy do pierwszego syna pary z Krakowa - 2,5-letniego Oliwiera. 

To duża radość, ale mamy też masę obaw. Cieszymy się, że dzieci są w tak dobrych rękach. Ze swojej strony możemy im zagwarantować ciepło, miłość i to, że cały czas przy nich będziemy. Tylko tyle możemy zrobić

- mówił ojciec sześcioraczków z Krakowa. Dodał, że nie chce na razie wybiegać za dużo w przyszłość i planować tego, jak będzie wyglądało wychowywanie takiej gromadzki dzieci. - Staramy się żyć każdym dniem i cieszyć się, że z dziećmi wszystko jest w porządku - mówił mieszkaniec Krakowa. 

Więcej o:
Komentarze (105)
Sześcioraczki z Krakowa czują się dobrze. Filip, Tymon, Zosia, Kaja, Malwina i Nela to ewenement
Zaloguj się
  • jan.w2

    Oceniono 31 razy 25

    Nietypowe. W większości przypadków takie mnogie ciąże biorą się z tego, że kobieta nie mogąc zajść w ciąże leczy się hormonalnie, ale w tym wypadku jedno starsze dziecko już jest. Należy mieć tylko nadzieje, że rodzice będą całą siódemkę trzymać z daleka od watykańskich zboków, bo już za sam chrzest tej szóstki watykański pasożyt zedrze od nich nielicho.

  • siwywaldi

    Oceniono 46 razy 16

    Ciekawe, czy podobnie jak w przypadku gdańskich, urodzonych w 1971 roku pięcioraczków, jednym z ojców chrzestnych zostanie I Sekretarz wiodącej i miłościwie rządzącej Partii? :-)))

    A o ile dobrze pamiętam, kolejnymi honorowymi opiekunami zostali wówczas premier oraz minister obrony narodowej :-))

  • maguniaklikunia

    Oceniono 18 razy 14

    RMFFM podaje, że w tej rodzinie jest już dziecko 2,5 letnie więc ta grupa ma już zastępowego.

  • pan.szklanka

    Oceniono 28 razy 12

    Matka nie ulega "mitom z internetu", dzieciaki dostały normalne imiona, ojciec nie uciekł.
    A mogła być z tego taka ładna patologia.
    Gratulacje!

  • rozterka47

    Oceniono 10 razy 10

    Nie wiadomo czy gratulować czy współczuć .
    Chyba jednak pogratuluję :)

  • kleopatra51

    Oceniono 17 razy 9

    Godek!, Piłka!, Kempa!, gó...arze z Ordo Iuris! robota jest przy opiece nad dzieciaczkami

  • logopedawawa

    Oceniono 8 razy 8

    dużo zdrowia i siły dla wszystkich. ogarnąć taką gromadkę to będzie wyczyn. mam nadzieję, że maluchy szybko nadrobią na wadze i będą zdrowe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX