Warmińsko-mazurskie: Kłótnia pary zakończyła się dachowaniem. Pijany pasażer zaciągnął hamulec ręczny

Pijany pasażer doprowadził do dachowania osobowego volkswagena między Ornetą a Lidzbarkiem Warmińskim (województwo warmińsko-mazurskie). Mężczyzna pokłócił się ze swoją partnerką i zaciągnął hamulec awaryjny, bo chciał opuścić pojazd w trakcie jazdy. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.

Do wypadku doszło w sobotę 18 maja po godzinie 20, między miejscowością Orneta a Lidzbarkiem Warmińskim. Volkswagen golf dachował po tym, jak jego 40-letni pasażer pokłócił się ze swoją partnerką, która kierowała pojazdem. Jak opisuje policja, mężczyzna miał pretensje do kobiety i w trakcie jazdy postanowił niespodziewanie wysiąść z auta. Zaciągnął hamulec awaryjny (ręczny), co spowodowało, że pojazd wpadł w poślizg. 

Warmińsko-mazurskie. Pijany pasażer doprowadził do dachowania 

Partnerka mężczyzny straciła panowanie nad kierownicą i dachowała w przydrożnym rowie. Policja informuje, że mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, w wypadku nikt poważnie nie ucierpiał. Badanie trzeźwości wykazało, że pasażer pojazdu był pijany. Został ukarany mandatem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Więcej o:
Komentarze (35)
Warmińsko-mazurskie: Kłótnia pary zakończyła się dachowaniem. Pijany pasażer zaciągnął hamulec ręczny
Zaloguj się
  • mlody_dron

    Oceniono 17 razy 17

    Łobuz kocha najmocniej.

  • motyw4

    Oceniono 38 razy 12

    Suweren powstał z kolan i się bawi w swoim ulubionym stylu :)

  • virginsteele

    Oceniono 9 razy 7

    Podobny wypadek mial miejsce kiedys w Wielkiej Brytanii. Podczas klotni kobieta-pasazer zaciagnela reczny i niestety kierowca nie przezyl wypadku. Poszla siedziec.

  • log182

    Oceniono 9 razy 7

    Byłby dobry jako kierowca SOP

  • glowny_pasazer

    Oceniono 7 razy 5

    Źle się sparowali?

  • mo.ye

    Oceniono 6 razy 4

    Zupełnie tak samo jak w Dusznikch 2 lata temu. Tam też pijany facet jako pasażer podczas jazdy zaciągnął hamulec ręczny i kierująca kobieta wjechała w drzewo. Tam najbardziej ucierpiało 3-letnie dziecko :(

  • obeznany

    Oceniono 5 razy 3

    Kto się lubi, ten się czubi.

  • hipis3308

    Oceniono 5 razy 3

    Straciła panowanie nad kierownicą, ale najbardziej to nad partnerem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX