Sokółka. Wóz strażacki uderzył w dom. W wypadku ranne zostały cztery osoby

Podlasie. W środę rano w Sokółce doszło do wypadku z udziałem jadącego na interwencję wozu strażackiego. W zdarzeniu ranne zostały cztery osoby.

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Grodzieńskiej i Wyszyńskiego w Sokółce. Pojazd straży pożarnej zderzył się z samochodem osobowym, a następnie uderzył w znajdujący się niedaleko drewniany dom.

Sokółka. Wóz strażacki wjechał w znajdujący się przy skrzyżowaniu dom

Jak podaje portal isokolka.pl dwa wozy strażackie wyjechały na akcję ze swojej siedziby przy placu Kościuszki. Pojazdy miały włączoną sygnalizację świetlną i dźwiękową, dlatego też wjechały na skrzyżowanie z ulicą Wyszyńskiego na czerwonym świetle. Z udostępnionego nagrania wynika, że jeden z kierowców nie zauważył pojazdów Straży Pożarnej. Wtedy też doszło do zderzenia jednego z wozów z osobówką. Pojazd strażaków wypadł z jezdni i uderzył w ścianę jednego z domów uszkadzając jego konstrukcję.

Według ustaleń policji w wypadku rannych zostało trzech strażaków oraz kierowca osobówki. W kuchni domu, w który uderzył wóz strażacki, przebywała w tym czasie jedna osoba - nic się jej nie stało. Skrzyżowanie zostało całkowicie wyłączone z ruchu. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin. Konieczne jest sprowadzenie specjalistycznego sprzętu, który pomoże usunąć pojazd Straży Pożarnej.

Więcej o:
Komentarze (34)
Sokółka. Wóz strażacki uderzył w dom. W wypadku ranne zostały cztery osoby
Zaloguj się
  • kmosb

    Oceniono 15 razy 9

    Włączone światła i dźwięki pojazdu uprzywilejowanego dopuszczają do wjazdu na skrzyżowanie podczas czerwonego światła nadawanego dla jego kierunku jazdy pod warunkiem że taki pojazd zachowa szczególną ostrożność na skrzyżowaniu bo przecież są jeszcze inni użytkownicy na skrzyżowaniu dla których jest nadawane zielone światło.

  • yuo7leo9

    Oceniono 10 razy 8

    Najbardziej wstrząsające jest to, że nikt nie wysiadł z samochodów, by pomóc, a jedyny gap - uciekł na wyspekę między jezdniami, żeby się gapić z bezpiecznej odległości.

  • villiers

    Oceniono 13 razy 7

    Czy mieszkańcy tego domu byli trzeźwi?

  • izarider

    Oceniono 8 razy 6

    Co za pech. Dobrze, że nikt nie zginął. Ale pewnie ten z osobówki nieźle ranny.

  • yaspiman

    Oceniono 4 razy 4

    na szczęście strażacy natychmiast byli na miejscu :-)

  • evergreen111

    Oceniono 16 razy 4

    Założę się o wszystko, że facet w osobówce albo gadał przez telefon, albo miał głośno grające radio: jak w inny sposó wytłumaczyć że nie słyszał syren dwóch wozów?

  • precz_z_komunia

    Oceniono 4 razy 2

    A serca Jezuska na miejscu nie znaleziono :-)

  • gay_ok

    Oceniono 1 raz 1

    na tym odcinku jest ograniczenie 40 km/h

  • shtalman

    Oceniono 3 razy 1

    Trzeba koniecznie zburzyć wszystkie domy i wyciąć wszystkie drzewa przy skrzyżowaniach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX