Łódzka kuria przedstawiła "zasady ochrony". Ksiądz może uścisnąć dziecku dłoń, pocałować - nie

Archidiecezja Łódzka przekazała wszystkim dekanatom 88-stronicowy dokument, zawierający zasady, którymi w kontaktach z nieletnimi mają kierować się księża. Zasady precyzują, jakie zachowania mieszczą się w normie, a jakich duchowny ma obowiązek unikać.

"Zasady ochrony małoletnich i niepełnosprawnych w praktyce wychowawczo-duszpasterskiej Archidiecezji Łódzkiej" - tak brzmi pełny tytuł broszury w żółtej okładce, która trafiła do 27 łódzkich dekanatów (cały dokument można przeczytać tutaj). Jak informuje kuria, z dokumentem mają obowiązek zapoznać się wszyscy księża archidiecezji. Mają na to tydzień, po tym muszą odesłać do kurii deklarację potwierdzającą, że przeczytali zasady.

Archidiecezja Łódzka przedstawiła "zasady ochrony małoletnich"

Broszura liczy 88 stron. Rozpoczyna się od przemówienia papieża Franciszka do przewodniczących episkopatów na zakończenie spotkania poświęconego ochronie małoletnich w Kościele, które miało miejsce 24 lutego. Treść zasadnicza tej "instrukcji" składa się z czterech części. Pierwsza to "Zagadnienia wstępne", druga - "Zasady prewencji w obszarach duszpasterstwa Archidiecezji Łódzkiej". To tutaj został zawarte konkretne i praktyczne zalecenia dla księży. "Nietykalność cielesna musi być zawsze szanowana. Dotyk niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa. Nieludzkie jednak byłoby uciekanie od każdej
formy dotyku" - czytamy. 

Dokument w punktach precyzuje, że właściwymi zachowaniami są m.in. "poklepanie po ramionach lub plecach", "uścisk dłoni", "delikatne objęcie na powitanie, "dotyk ramion, rąk, czy barku", "werbalne pochwalenie", "trzymanie się za ręce w czasie modlitwy, zabawy czy w celu uspokojenia małoletniego w sytuacji wzburzenia emocjonalnego", "trzymanie za ręce dzieci w czasie spaceru", "siadanie w pobliżu małych dzieci", "podnoszenie lub trzymanie na rękach dzieci poniżej trzeciego roku życia".

Czytaj więcej: Po "Tylko nie mów nikomu". Kard. Nycz o ks. Olejniczaku: Złamał mój zakaz pracy z dziećmi

"Pełne i mocne uściski" zakazane

Co jest niewłaściwe? "Wszelkie formy okazywania niechcianej czułości", "pełne i mocne uściski", "dotykanie piersi, pośladków i okolic intymnych", "klepanie w uda lub kolana", "łaskotanie lub mocowanie się w mocnych objęciach", "masaże", "całowanie, w szczególności w usta", "kładzenie się lub spanie obok małoletniego", "okazywanie czułości w miejscach wyizolowanych, np. łazienki, ubikacje, prywatne pokoje", "komplementowanie odnoszące się do rozwoju fizycznego". 

Trzecia część broszury o podtytule "Zasady postępowania w przypadkach oskarżeń o wykorzystanie seksualne" dotyczy m.in. zachowań dzieci, które wskazują, że mogą one być ofiarami molestowania. W tej części precyzuje się też zasady postępowania w przypadku podejrzenia stosowania przemocy lub wykorzystywania seksualnego. Część czwarta dokumentu dotyczy "formacji kleryków, duchownych, katechetów i liderów grup parafialnych w obszarze prewencji".

- Te zasady nie są tylko praktyczne i myślę, że to jest ich zaleta. Wstępem do tych zasad jest wystąpienie papieża Franciszka na zamknięcie spotkania wszystkich przewodniczących konferencji episkopatów świata, po to, żeby rozumieć, razem z papieżem, na czym polega problem. Potem jest dość szeroka część ogólna, która pokazuje, na czym polegają przestępstwa w tej dziedzinie - powiedział abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. - Tutaj wiele rzeczy trzeba dopowiedzieć jasno, nieraz te interpretacje nasze szły daleko, były zawężające, na przykład: "jeśli nie doszło do kontaktu fizycznego z dzieckiem, to jeszcze nic złego się nie stało". Stało się i te wszystkie kategorie są tam pokazane, omówione - stwierdził abp Ryś.

Czy zdaniem kurii zasady te uchronią dzieci? Abp Ryś przyznał, że w to nie wierzy. - One pokazują problem, definiują problem, myślę, ze go też stawiają w sposób zdecydowany. Natomiast ja nie wierzę, że one uchronią. Za długo jestem księdzem. To co człowieka chroni przed grzechem, to życie w łasce bożej i wszystko to, co jest pozytywne - powiedział duchowny.

Więcej o:
Komentarze (229)
Łódzka kuria przedstawiła "zasady ochrony". Ksiądz może uścisnąć dziecku dłoń, pocałować - nie
Zaloguj się
  • sailor2016

    Oceniono 55 razy 35

    Kuria musi tworzyć zasady aby księża zachowywali się przyzwoicie. Paradne :))))

  • alfred.ziemniak

    Oceniono 42 razy 34

    A tak się śmiali jak rozdawano imigrantom obrazki z informacjami że nie wolno kobiet łapać za pośladki. A tu proszę, w Polsce księżom trzeba tłumaczyć że nie wolno łapać dzieci za miejsca intymne.

  • falbor

    Oceniono 42 razy 32

    To ja proponuję przy okazji dodać NAKAZ pukania przed wjściem do sal szpitalnych i wchodzenie tylko, gdy chory zaprosi księdza do środka!!

  • felicjan.dulski

    Oceniono 40 razy 26

    No jasne.
    Starym ciulom muszą wydawać "instrukcje", jakby byli jacyś niedorozwinięci.
    Acha i jeszcze jedno!
    Bez wytrysku nie ma grzechu!

  • ghazeta.reader

    Oceniono 37 razy 23

    A za kolanko? Albo piankę na nóżkę i kazać lizać? Jak egzorcysta z Lubina

  • wolak007

    Oceniono 24 razy 16

    1053 lata czekania i jest, pierwsza jaskółka zmian!...

  • rutylowy

    Oceniono 25 razy 15

    Na ch... takie rzeczy pie...cie? Kosiółek WON, jest do usunięcia z ziem Polskich

  • matts06

    Oceniono 20 razy 14

    Powinni apelować o porządną edukację seksualną dla dzieci w szkołach, wtedy będą wiedzieć, co takiemu księdzu wolno, a czego nie. Bo takie kościele instrukcje to sobie można do kosza wrzucić.

  • bogaty2

    Oceniono 34 razy 14

    Tu nie chodzi o uscisniecie dloni czy jej pocalowanie. Tu chodzi o bestialskie zmuszanie dzieci do robienia wam loda czy ich gwalcenie. Nazwijcie w koncu rzeczy po imieniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX