Abp Głódź o filmie Sekielskiego: "Nie oglądam byle czego". A później homilia o wyborach

- Nie oglądam byle czego - powiedział arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pytany przez reporterkę TVN24 o "Tylko nie mów nikomu", dokumentalny film nt. pedofilii w Kościele opublikowany w sobotę. Po tych słowach arcybiskup wygłosił homilię, w której mówił o atakach na chrześcijaństwo, zbliżających się wyborach oraz "amoralnych i nihilistycznych" projektach, którym trzeba zapobiec.

W niedzielę ulicami Krakowa przeszła tradycyjna procesja ku czci św. Stanisława, męczennika, biskupa i patrona Polski. Udział w niej brali m.in. prymas Wojciech Polak, abp Stanisław Gądecki, abp Sławoj Głódź oraz Krzysztof Szczerski, szef Gabinetu Prezydenta RP.

Gdy procesja z relikwią świętego Stanisława doszła do Katedry Wawelskiej, Renata Kijowska, reporterka TVN24, zapytała arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia czy oglądał film "Tylko nie mów nikomu"

- Wczoraj miałem inne zajęcia, nie oglądam byle czego - odpowiedział abp Głódź. - Kiedy skończy się ukrywanie przypadków pedofilii w Kościele? - dopytywała dziennikarka. - Idziemy się modlić teraz, proszę mnie nie atakować i nie prowokować, bo ja taki naiwny nie jestem, jak Pani myśli - uciął rozmowę duchowny. 

Arcybiskup miał powody do irytacji. W jednej ze scen dokumentu Głódź dziękuję Lechowi Wałęsie za obronę księży przed oskarżeniami. W filmie Sekielskiego kapelan Wałęsy ks. Franciszek Cybula przyznał się do molestowania ministranta.

Głódź: W naszej ojczyźnie rozbrzmiewa głośne "nie" dla chrześcijaństwa

Po nerwowej rozmowie odbyło się uroczyste kazanie. Arcybiskup nawiązując do męczeństwa św. Stanisława i historycznej roli Jana Pawła II przekazał wiernym swoje przemyślenia na temat aktualnej sytuacji politycznej. 

- Przyszedł taki czas, że w naszej ojczyźnie rozbrzmiewa to słowo ,,nie", hałaśliwe, buńczuczne, pewne siebie. Nie - Chrystusowi, Kościołowi, wspólnocie katolickiego narodu, normom chrześcijańskiej moralności, kulturze duchowej, polskiej tożsamości, wartościom, w których Polska trwa - ogłosił duchowny.

Myśl tę sprecyzował. - Dziś w polskiej przestrzeni publicznej głośno od projektów, na które my, ludzie wiary, jesteśmy zobowiązani wyrazić nasze współczesne non possumus - powiedział hierarcha.

- Podważanie świętości rodziny, haniebne próby jej zrównania z luźnymi związkami lub ze związkami osób tej samej płci, ataki na świętość życia, przykazania Dekalogu - wyliczał arcybiskup. Ataki te, jak mówił, są "ujmowane dziś w perspektywie zbliżających się wyborów". Duchowny przestrzegał przed "wybiegającymi w przyszłość amoralnymi i nihilistycznymi projektami". - Nie lekceważmy tej sytuacji - wzywał z ambony.

Obraz kryzysu duchowego abp Głódź zakończył dobrą nowiną: - System demokratyczny wyposaża obywateli w prosty i stosowny instrument, aby temu zapobiec - stwierdził krótko, a wierni mogli przejść do eucharystii.

Więcej o:
Komentarze (823)
Abp Sławoj Leszek Głódź o filmie Sekielskiego: "Nie oglądam byle czego". A później homilia o wyborach
Zaloguj się
  • chopinn

    Oceniono 235 razy 219

    Ten kraj jest zbudowany na kłamstwie. Zaczynając od PiS, który nigdy nie powiedział prawdy (poza sytuacjami wymuszonymi wyrokami sądowymi), a kończąc na instytucji kościoła katolickiego, który był kiedyś uznawany za kompas moralności, a teraz jest przykładem zgnilizny na każdym jego szczeblu. Zgnilizny mającej znamiona grupy przestępczej.

    Wyjście jest jedno:
    1. Ujawnić wszystkich pedofilów w instytucjach KK - episkopat musi przekazać listę prokuraturze obecnie ukrywanych. Dodatkowo utworzyć niezależną komisję do zbadania wszystkich przypadków pedofilii.
    2. Wypowiedzieć konkordat
    3. Wpisać w Konstytucję, że żadna instytucją religijna nie może mieć wpływu na prawo - pod groźbą kary więzienia i delegalizowania instytucji kościelnych.
    4. Utworzyć niezależną komisję do spraw finansowych instytucji religijnych - nieruchomości, malwersacje pieniędzy publicznych, oszustwa podatkowe, etc.
    5. Przekazać budżet z religii w szkole na edukację seksualną i podwyżki dla nauczycieli.

    Wtedy możemy mówić o wyciągnięciu wniosków z obecnej sytuacji. Póki to się nie stanie, to będzie zawsze zagrożenie powtórzenia tego kryzysu.

  • kunwyscigowy

    Oceniono 203 razy 187

    Dziękuje arcybiskupie za te słowa!!! DUMA kroczy przed upadkiem!
    Im większa Pycha tym upadek będzie boleśniejszy !
    Pij ile wlezie i na ile stara wątroba wytrzyma. A potem na ambonę i bredź co ci ślina na język przyniesie. A drugi Kościuszko się na was znajdzie!

  • tom_aszek

    Oceniono 172 razy 164

    "Nie oglądam byle czego - powiedział arcybiskup Sławoj Leszek Głódź pytany przez reporterkę TVN24 o "Tylko nie mów nikomu", dokumentalny film nt. pedofilii w Kościele opublikowany w sobotę. Po tych słowach arcybiskup wygłosił homilię,"

    Na szczęście coraz więcej ludzi nie słucha byle kogo...

  • ggchmiel

    Oceniono 133 razy 123

    Nie wiem co tragiczniejsze: kretyn hierarchą czy suweren słuchający go?

  • scyplon_afrykanski

    Oceniono 128 razy 116

    A czego się spodziewaliście? Wczoraj było miekkie przyjęcie "nie może tak być, będziemy wspierać ofiary", a dziś już przechodzą do ataku. Jutro politycy PiS i podobne postaci będą jechać jeszcze ostrzej, pewnie też personalnie po Sekielskim. A jeszcze później pewnie pojawi się jakiś pozew sądowy, może zakaz dystrybucji filmu.
    Stare metody.

  • krynolinka

    Oceniono 111 razy 97

    Głódź "byle czego" nie ogląda. Dla pana prezesa pedofilia w kościele to tylko "pewne wydarzenia".
    To się chłopaki przejęli gwałtami na dzieciach przez duchownych.

  • jackanapes

    Oceniono 104 razy 96

    Facet zna temat z autopsji. Od podszewki, że tak powiem. Oglądać się w lusterku nie lubi.

  • ogniemwypalpis

    Oceniono 93 razy 85

    Głódź byłby zainteresowany gdyby sfilmowano dzieci podczas gwałtów księżowskich?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX