Opole. Dwa ciała w samochodzie, który spłonął w lesie. Nieoficjalnie: to obywatele Chin

Ciała znalezione w samochodzie, który spłonął w lesie w gminie Pokój, miały należeć do obywateli Chin - podaje nieoficjalnie RMF FM. Prokuratura prowadzi w sprawie śledztwo.

Do pożaru samochodu doszło w środę w lesie niedaleko miejscowości Krzywa Góra w gminie Pokój (woj. opolskie). Na miejscu pojawili się leśnicy, policja i straż pożarna. Po ugaszeniu okazało się, że w środku znajdują się dwa zwęglone ciała. 

W sprawie wszczęto śledztwo. Od początku informowano, że "prokurator nie wyklucza żadnej wersji i żadnej nie potwierdza". Nie była też znana tożsamość osób, których ciała znaleziono w samochodzie. 

Teraz Radio RMF FM podaje nieoficjalnie, że było to małżeństwo obywateli Chin, którzy mieszkali w Polsce. Na mężczyznę miał być zarejestrowany Volkswagen Touran, w którym znaleziono ciała. Zagięcie mężczyzny i jego żony zgłosił jego brat. Para prowadziła sklep w Prudniku, ok. 90 km od miejsca, gdzie spłonął samochód.  

Radio Opole podaje, że policja na razie nie potwierdza tych informacji.

Więcej o:
Komentarze (43)
Opole. Nieoficjalnie: W spalonym samochodzie były ciała obywateli Chin
Zaloguj się
  • sztucznypolak

    Oceniono 5 razy 5

    Triady?

  • tomek_pb2

    Oceniono 15 razy 5

    Pierwszych kilka komentarzy i od razu ta żenująca polska durnota. Można by sobie nie żartować pod wiadomością o dwóch zamordowanych i spalonych LUDZIACH. Obojętnie czy są obywatelami Chin , Polski czy Pernambuko.

  • zdziwiony6

    Oceniono 8 razy 4

    Wygląda na porachunki chińskiej mafii.

  • jacutin

    Oceniono 10 razy 4

    Jak sprawdzą papiery, to się okaże, że oni umarli już dwukrotnie w przeszłości. Lewe papiery na nieboszczyka to stały numer skośnych, których nikt normalny nie jest w stanie rozpoznać, oprócz ich samych.

  • koment22

    Oceniono 12 razy 4

    Śledztwo wykaże pewnie, że obywatele Chin sami podpalili samochód a następnie do niego wsiedli. Nieopodal wykryto ślady przechodzącego człowieka, właściciela podobnego sklepu w Prudniku, ale był on tylko przypadkowo na spacerze w lesie. Sprawa umorzona.

  • zdzisiopierdzisio

    Oceniono 3 razy 3

    Albo nie chcieli płacić czynszu albo podymali swoją mafię której wszyscy chinole odpalają działę , zazwyczaj funkcjonuje ona pod przykrywką kościoła anglikańskiego jak we Włoszech. Sprowadzają zazwyczaj kucharzy którzy pracują za ryż i papierosy przez 3 lata, później legalizują im pobyt a następnie robią ich właścicielami knajpy z której muszą odpalać 80% zysku- niewolnictwo XXI w

  • zigzaur

    Oceniono 7 razy 3

    W spalonym samochodzie odkryto zwłoki 2 osób pochodzenia chińskiego.
    To jednak nie wyjaśnia przyczyny spłonięcia samochodu. Co pochodzenia chińskiego było w samochodzie?

  • koenzymq10

    Oceniono 4 razy 2

    Tak po prostu . Touran stanół i siem zapalył.... Mamy w to uwierzyć. Może ci państwo nie chcieli kupić towaru do sklepu y Wólki Kosowskiej? No i siem stało.... A może długi, zobowiązania. Dobrze że drzewo się nie obalyło na samchód, bo to by wtedy się dopiero prokuraturwa głowiła

  • antygronkowiec

    Oceniono 9 razy 1

    Mafia nie wybacza?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX