Matura 2019. Ponad 600 maili o bombach w szkołach. W sprawę zamieszana może być międzynarodowa organizacja

Matura 2019. Uczniowie ostatnich klas liceów i techników przystąpili do egzaminów pisemnych z matematyki na poziomie podstawowym. W wielu szkołach matury rozpoczęły się jednak z opóźnieniem ze względu na informacje o bombach.

Przyczyną opóźnień są maile, które od wczoraj otrzymują dyrektorzy szkół. Jak podaje RMF FM tylko dziś wysłano około 663 maili z informacją o podłożeniu bomb w placówkach, w których trwają matury. Wiadomości te rozsyłane są już od wczoraj - tym razem jednak liczba maili z nieprawdziwymi informacjami była znacznie wyższa, niż poprzedniego dnia.

Matury 2019. 663 maili z informacjami o bombach w szkołach - policja od 2 maja wiedziała o planach zakłócenia matur

Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez dziennikarza RMF FM Krzysztofa Zasadę, w wysyłanie maili o bombach może być zamieszana międzynarodowa grupa. O akcjach mających zakłócić przeprowadzenia matur policja wiedziała już 2 maja na podstawie przeszukania ukrytego internetu - Darknetu. Centralne Biuro Śledcze Policji przekazało wtedy ostrzeżenie do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, która ostrzegła dyrektorów szkół przed możliwymi akcjami, mającymi utrudnić przeprowadzenie egzaminów maturalnych.

Jak podaje "Wyborcza" za każdym razem treść maila jest taka sama i brzmi ona następująco [pisownia oryginalna - red.]:

Zdesperowany uczen zbudowal zasobnik z gazem bojowym fosgen. O godzinie 11 nastapi detonacja. Bomba jest ukryta w sali, w ktorej zdajacy pisza egzamin. Ratujcie sie beda ofiary.

Szkoły, które otrzymały te pogróżki otrzymały zgodę od Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej na przeprowadzenie matur z opóźnieniem. Po sprawdzeniu placówek przez policję uczniowie mogli przystąpić do matur.

Wczoraj sygnały o podłożeniu ładunków wybuchowych otrzymało 122 szkół. Wszystkie szkoły i technika zostały sprawdzone przez policję, a sam egzamin odbył się o czasie lub z niewielkim opóźnieniem. Dzisiejsza matura rozpoczęła się z opóźnieniem w 181 szkołach. 

Więcej o:
Komentarze (242)
Ponad 600 maili o bombach w szkołach. W sprawę zamieszana może być międzynarodowa organizacja
Zaloguj się
  • ola-blue

    Oceniono 92 razy 64

    A spec-służby czym się aktualnie zajmują? Może by tak przestały szukać haków na opozycję i zajęły się bezpieczeństwem państwa?

  • justas32

    Oceniono 71 razy 41

    Chodzi o to że aby poprzez wywołanie współczucia do młodzieży wywołać falę nienawiści do nauczycieli, którzy odważyli się podnieść rękę na PiS ...

  • 45rtg

    Oceniono 61 razy 39

    Sprawa jest jasna i czytelna: reżim zorganizował akcję ze wskazaniem na nauczycieli, żeby obniżyć niespodziewanie dla niego wysokie poparcie społeczne, jakim cieszy się protest.

  • ubrana_prawda

    Oceniono 52 razy 32

    Prawdopodobnie autorzy tej prymitywnej prowokacji nie mieszkają w Polsce. Być może nie są nawet Polakami. Tekst wygląda jakby żywcem przeniesiony z internetowego translatora. Wątpię by ustalono rychło sprawców. Niewykluczone, że ktoś testuje możliwości obronne polskich służb na wypadek czegoś poważniejszego. Ktoś się napracował i nie wygląda to na zwykły kawał.

  • remo29

    Oceniono 37 razy 25

    Heh, dalej uważacie, że to pani Jadzia od gegry, z panem Zbyszkiem od wuefu i Grzesiem z polskiego, mszczą się za wypłaty po strajku? ;))

  • andrzej2310

    Oceniono 29 razy 19

    Pan Brudziński nie ma czasu zająć się informacjami o podłożonych bombach, bo cała para policji poszła na ściganie autorki plakatu Matki Boskiej z tęczą

  • pan_glosny

    Oceniono 38 razy 18

    Tropy pewno będę prowadzić do kacapów do Moskwy. Kolejny bałagan w Polsce jest im bardzo na rękę.

  • punter

    Oceniono 20 razy 16

    Jedyną międzynarodową organizacją zainteresowaną torpedowaniem nauki jest Kościół Kat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX