Matury odwołane w wielu szkołach. Od rana spływają maile o na temat bomb w placówkach

Lokalne media i sami uczniowie informują o przerwaniu ich egzaminów maturalnych. Powodem są zawiadomienia o bombach, które rzekomo podłożono w szkołach. Choć prawdopodobnie jest to tylko sposób na uniknięcia egzaminu, policja musi sprawdzić każde zgłoszenie.

Alarmy bombowe wszczęto m.in. w szkołach na Mazowszu - w Warszawie, Płońsku, Mławie i Nowym Dworze Mazowieckim. Policja sprawdza też zgłoszenia z Krakowa, Tygla, Końskiego, Tarnowa, Legnicy, Piotrkowa czy Rybnika. Ewakuowanych szkół wciąż przybywa i nie sposób wymienić wszystkie miejscowości, w których doszło do podobnego zdarzenia.

Ze wstępnych informacji wynika, że uczniowie większości szkół zostali ewakuowani, ale se.pl podaje, że w szkole w Rumii egzamin nie został przerwany. Z kolei do szkoły w Ostrowcu Świętokrzyskim mail o bombie przyszedł o 7 rano i służby miały wystarczająco dużo czasu, by przeszukać budynek i o 9 egzamin mógł rozpocząć się planowo. 

"Za chwilę detonacja, eksplozja, zasobnik z gazem"

Jak podaje warszawa.wyborcza.pl, szkoły zostały rano poinformowane przez dyrektora Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcina Smolika o piśmie, które przekazało Centralne Biuro Śledcze Policji. Funkcjonariusze podawali, że osoba, lub grupa osób próbuje sparaliżować przebieg matur, m.in. przez wysyłanie maili ostrzeżenia o bombie na terenie placówek. "Za chwilę detonacja, eksplozja, zasobnik z gazem bojowym fosgen, bomba, ratujcie się zginą ludzie" - miała brzmieć wiadomość. 

Smolik w rozmowie z portalem potwierdził, że takie alarmy pojawiły się w wielu polskich szkołach, ale zapewnił, że dyrektorzy są przeszkoleni na taką ewentualność. Matur nie przeprowadzono w co najmniej pięciu szkołach, ale abiturienci jeszcze tego samego dnia mają podejść do egzaminu. 

Matury. Zalewska zapewnia, że nie są trudne

274 tysiące uczniów przystępuje w poniedziałek w całej Polsce do matur - abiturienci piszą egzamin z języka polskiego. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska powiedziała w Sygnałach Dnia Radiowej Jedynki, że wszystkie przygotowania ukończono na czas. Szefowa resortu edukacji zapewniła, że nie jest to trudny sprawdzian. Zaznaczyła, że są różne możliwości, by uczniowie mogli pokazać swój potencjał intelektualny i sprawność językową.

Następnie abiturienci będą musieli przystąpić do egzaminu z języka obcego, nowożytnego na poziomie podstawowym. Obowiązkowa jest też matematyka na poziomie podstawowym. W części ustnej jest to egzamin z języka polskiego i obcego. Według nowej formuły egzaminów maturalnych wprowadzonej w 2015 roku, każdy będzie musiał przystąpić do jednego egzaminu w formule rozszerzonej. Egzaminy maturalne zakończą się w 25 maja. Sesja poprawkowa odbędzie się w sierpniu.

Do egzaminu maturalnego nie zostało dopuszczonych kilka tysięcy uczniów, którzy wcześniej otrzymali oceny niedostateczne. Z powodu strajku nauczycieli uczniowie nie mogli poprawić tych ocen przed rozpoczęciem egzaminu. Minister Edukacji Narodowej Anna Zalewska zapowiedziała, że rodzice i uczniowie mogą podjąć odpowiednie kroki w tej sprawie. Mogą się w tej sprawie zwrócić do dyrektora szkoły, a także zasięgnąć porady u prawnika, który doradzi dalsze kroki.

Więcej o:
Komentarze (341)
Matury odwołane w wielu szkołach. Od rana spływają maile o na temat bomb w placówkach
Zaloguj się
  • naczelnik_czerpak

    Oceniono 75 razy 59

    To jest tak zwany "false flag". Ponadnormatywna aktywność rządowych trolli jest na to dowodem.

  • alik444

    Oceniono 69 razy 57

    Dzięki atrapom bomb Lech Kaczyński wygrał wybory na prezydenta Warszawy. Może pisowcy zastosowali sprawdzony manewr ponownie?

  • yo1pek

    Oceniono 66 razy 56

    Trolle mają zabawę. Powtórka w TVPIS. W sondażach musi być tragicznie ze dopuszczają się takich chwytów jak napaść na dziadka za ulotki. Styl Radiostacja Gliwicka.

  • ola-blue

    Oceniono 74 razy 54

    Prowokacja zdesperowanych pisuarów. TVPS zacznie szczuć na nauczycieli, a postępowanie wyjaśniające znowu będzie się ciągnęło latami

  • ziggybam

    Oceniono 57 razy 45

    Bomby śmierdzą pisowsko-ruską trolowiną. Sprawcy (prawdziwi) zapewne nie zostaną wykryci...

  • kamuimac

    Oceniono 51 razy 39

    przed wyborami w których Lech Kaczynski został prezydentem też było pełno fałszywych alarmów bombowych . widać jak zdesperowani są pisowcy żeby utrzymać się przy korycie

  • lucek10

    Oceniono 49 razy 39

    Zalewska twierdzi, że matura nie jest trudna. To ona zaglądała do arkuszy? Nie jest przecież pracownikiem Centralnej Komisji Egzaminacyjnej? Sprawa śmierdząca! A tak na marginesie: czy ktoś wierzy, że Zalewska by zdała tę "nietrudną" maturę z matematyki czy angielskiego? Piszę oczywiście o poziomie podstawowym.

  • palo_ma1

    Oceniono 49 razy 37

    Nieistniejące bomby to specjalność Antka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX