Co dalej z zamkiem w Puszczy Noteckiej? RDOŚ uchyla decyzję. "Inwestor wprowadził nas w błąd"

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu uchylił decyzję, określającą warunki prowadzenia budowy "zamku" w Stobnicy w Puszczy Noteckiej. Budowla ma 14 pięter i kilkudziesięciometrową wieżę.

RDOŚ w Poznaniu 26 kwietnia uchylił decyzję z maja 2015 roku, określającą warunki prowadzenia robót. Dyrektor wniósł sprzeciw dla realizowanej inwestycji, gdyż według niego budowa wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a ta nie została wcześniej wydana.

RDOŚ o budowie w Puszczy Noteckiej: Wprowadzono nas w błąd

Jak poinformował RDOŚ, powodem wznowienia postępowania i uchylenia poprzedniej decyzji oraz wniesienia sprzeciwu wobec realizacji budowy było ujawnienie w jej trakcie okoliczności, dotyczących faktycznej powierzchni przekształconej na potrzeby przedsięwzięcia. Ta bowiem odbiega od deklarowanej wcześniej przez inwestora. Według dyrekcji obszar oddziaływania na środowisko przekroczy 2 hektary, wbrew deklaracjom inwestora, który informował o 1,7 ha. "(...) Należy stwierdzić, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia" - czytamy w komunikacie RDOŚ.

Decyzja RDOŚ przekazana została generalnej dyrekcji i staroście obornickiemu. Teraz starosta lub wojewoda wielkopolski zdecydują, czy postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę zostanie wznowione.

Zamek w Stobnicy

O sprawie 14-kondygnacyjnego zamku w Stobnicy na obrzeżu Puszczy Noteckiej zrobiło się głośno w lipcu 2018 roku. Budowa prowadzona jest na obszarze objętym ochroną przyrody Natura 2000. Mimo tego, że budowę rozpoczęto w 2015 roku, dopiero trzy lata później, za sprawą zdjęć, jakie pojawiły się w sieci, sprawa trafiła do mediów. Za inwestycję odpowiada spółka D.J.T, zarządzana przez Dymitra i Tymoteusza Nowaków. Zgodę na budowę wydały wszystkie potrzebne organy: radni, przedstawiciele Izby Rolniczej, Urząd Marszałkowski i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. 

Więcej o:
Komentarze (279)
Co dalej z zamkiem w Puszczy Noteckiej? RDOŚ uchyla decyzję. "Inwestor wprowadził nas w błąd"
Zaloguj się
  • zdziwiony6

    Oceniono 44 razy 34

    Czu w związku z tym łapówki też będą musiały być zwrócone lub przekazane na Caritas?

  • wo151

    Oceniono 50 razy 34

    CO ZA OHYDNE GNOJKI, KTÓRZY NAWET KŁAMAĆ NIE POTRAFIA: "...Według dyrekcji obszar oddziaływania na środowisko przekroczy 2 hektary, wbrew deklaracjom inwestora, który informował o 1,7 ha. "(...) Należy stwierdzić, że w poprzednio prowadzonym postępowaniu w sprawie warunków prowadzenia robót, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu został wprowadzony w błąd co do faktycznej powierzchni, która ulegnie przekształceniu w związku z realizacją przedsięwzięcia" TZN ŻE GDYBY INWESTOR TRZYMAŁ SIĘ 1,7 ha, TO WSZYSTKO BYŁOBY OK, ZGODNIE Z PRAWEM. CZY TU CHODZI O BEZPRAWIE I KORUPCJĘ, CZY TEŻ O NIEISTOTNE 0.3 ha?? ŻENADA !!!

  • marywil2012

    Oceniono 28 razy 26

    ścieki w jezioro. no przecież nie zrobią sobie tam szamba na milion metrów sześcienne. to byłoby poza tym zupełnie niezgodne ze średniowiecznymi wzorcami.
    Ale mam dobrą wiadomość dla inwetstora, wystarczy w jednej z większych sali umiejscowić kościół pod wezwaniem św. tadeusza i nad budowlą roztoczy się cudowny parasol matki boskiej toruńskiej. wiara czyni cuda w PRLpis

  • jakub13579

    Oceniono 36 razy 26

    Może dwa lata temu, było wyjaśnienie, że powierzchna docelowa inwestycji nie przekracza wymaganej 1,7 ha. Natomiast obecnie zajęcie terenu jest większe o 0,3ha , ze względu na zagospodarowanie placu budowy i po zakończeniu budowy zostanie uprzątnięte i przywrócone do stanu pierwotnego. Taka praktyka jest stosowana na tysiącach budów w Polsce.
    Tu wygląda raczej na to, że ktoś za chudo dostał w łapę.

  • petruss_77

    Oceniono 25 razy 19

    Zabetonujmy wszystko, zniszczmy każda roślinę, wybijmy zwierzęta, przecież to nasza planeta i wyłącznie nasza... po to aby nabić kabzę paru cwaniaczkom

  • sztucznypolak

    Oceniono 23 razy 19

    I bedzie jak z Czarnym Kotem w Warszawie.
    I wszystkimi innymi samowolami budowlanymi.
    Czarny Kot podobno ma byc rozebrany. Jak zobacze, to uwierze.

  • rattus-rattus

    Oceniono 22 razy 18

    Będzie jak z hotelem Gołębiewski w Karpaczu - z rozpędu wybudowali dwie kondygnacje za dużo, szpecąc potwornie krajobraz ale po odpowiednim posmarowaniu urzędnicy uznali że te dwie kondygnacje to po prostu poddasze (bo zamontowano świetliki) i już było ok.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX