Lublin. Policjanci weszli do kościoła w czapkach. Ksiądz napisał skargę do komendy wojewódzkiej

Ksiądz z Lublina był świadkiem tego, jak dwóch policjantów wchodzi do kościoła w czapkach. Jest oburzony i napisał do komendy wojewódzkiej skargę. Dodaje, że nawet za okupacji niemieckiej widział niemieckich policjantów zdejmujących hełmy po przekroczeniu progu świątyni.

Ksiądz Zygmunt Zieliński, emerytowany profesor i wykładowca KUL skierował do Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie skargę. Zdaniem duchownego, dwaj policjanci z Lublina nie potrafili się zachować w kościele. 

"Policjanci w czapach w kościele" - skarży się ksiądz z Lublina

Ksiądz Zieliński relacjonuje, iż na początku kwietnia widział, jak dwóch funkcjonariuszy policji wchodzi do kościoła oo. Kapucynów przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie. Duchownego oburza fakt, że mężczyźni nie zdjęli czapek po przekroczeniu progu świątyni, a później się po niej jeszcze w nich przechadzali. Dodaje, że takie zachowanie jest niedopuszczalne, bo zdjęcie czapki nakazuje "kultura osobista i tradycja kraju, w którym się żyje". Zaznacza, że każda świątynia ma swoje zasady - do synagogi nie wchodzi się bez nakrycia głowy, a do meczetu - w butach. Aby podkreślić powagę sytuacji, przypomina anegdoty z dawnych lat - z czasów II wojny światowej i PRL-u. 

Przypomniałem sobie, że w czasie okupacji zobaczyłem niemieckiego policjanta (Schupo - Schutzpolizei, policja prewencyjna - red.), który wchodząc do kościoła nie tylko zdjął hełm policyjny, ale nawet się przeżegnał. Podobno, jak mi mówiono, nawet niektórzy gestapowcy nie wchodzili do kościoła z czapką na głowie. Milicjanci w mojej rodzinnej parafii badający ślady włamania do kościoła wszyscy byli bez nakrycia głowy

- pisze ksiądz w skardze, którą cytuje Onet.pl

Na skargę księdza zareagowała KWP w Lublinie. Rzecznika komendy mówi w rozmowie z portalem, że policjantom zwrócono uwagę, aby takie sytuacje się nie powtarzały. - Przypomniano [także] zasady wynikające z ceremoniału policyjnego, czyli kiedy i w jaki miejscach możemy chodzić w czapce - dodaje nadkom. Renata Laszczka-Rusek.

Działajmy razem na rzecz ochrony klimatu. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

GreenpeaceGreenpeace Gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (699)
Lublin. Policjanci weszli do kościoła w czapkach. Ksiądz napisał skargę do komendy wojewódzkiej
Zaloguj się
  • jurii.sachar

    Oceniono 28 razy -24

    może komendant zrobi szkolenia nieuczkom, jak zachowac się z kościele. Minimum mamy prawo wymagać od niewychowanych policjantów. Niech wrócą do domów i ojce pouczą jak się zachować...

  • u-204

    Oceniono 32 razy -24

    No, ale trochę ma rację - czy do meczetu włazi się w butach ? Popytajcie francuskich czy niemieckich policjantów czy do meczetu wchodzą w butach.
    PS: jestem niewierzący i nie głosowałem na PIS

  • kocicabezbutow

    Oceniono 27 razy -23

    Bardzo dobrze! W naszym kraju - nasze tradycje. Gdy nie bedziemy ich szanowac zginiemy jak ginie Francja na naszych oczach!

  • jurakuz

    Oceniono 25 razy -21

    psy kulturą i inteligencją nie grzeszą. to rzecz znana. więc skoro nie nauczył takiego idioty ojciec jak się zachować, to musi to zrobić ksiądz. musimy pilnować obyczajów bo zginiemy tak jak Francja

  • onx2

    Oceniono 23 razy -21

    No i bardzo dobrze. Wszyscy ściągamy czapki nie tylko w kościołach, ale ogólnie w pomieszczeniach jak normalnie wychowani ludzie, to Psy w czym są niby lepsze?

  • roy-cohn

    Oceniono 24 razy -20

    „do synagogi nie wchodzi się bez nakrycia głowy, a do meczetu - w butach.” - w punkt

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX