Jak Polacy oceniają strajk nauczycieli? Sondaż: Co trzeci badany twierdzi, że zwyciężył rząd PiS

Połowa ankietowanych uważa, że ze strajku nauczycieli żadna ze stron nie wyszła zwycięsko. Natomiast co trzeci badany twierdzi, że w potyczce z nauczycielami wygrał rząd - wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego po zawieszeniu strajku nauczycieli, który trwał w Polsce przez ostatnie trzy tygodnie.

Sondaż przeprowadzony przez IBRiS dla "Dziennika Gazety Prawnej" oraz portalu Dziennik.pl i radia RMF FM dotyczył ogólnokrajowego  strajku nauczycieli, który trwał blisko przez trzy tygodnie, a 25 kwietnia został zawieszony decyzją Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Strajk nauczycieli zawieszony. Polacy podzieleni w ocenach

Zdaniem aż 50,1 procent badanych ze strajku nie wyszli zwycięsko ani protestujący nauczyciele, ani strona rządząca. Z kolei prawie co trzeci badany (32,1 proc.) przyznaje, że ze strajku obronną ręką wyszedł rząd Prawa i Sprawiedliwości. 11,6 procent badanych wskazało, że zwycięscy są nauczyciele, 1,4 procent - opozycja. 4,8 procent respondentów stwierdziło, że nie ma zdania w tej sprawie. 

Z sondażu wynika, że poparcie dla strajku nauczycieli było znacznie wyższe wśród osób z wykształceniem wyższym, niż wśród osób z wykształceniem podstawowym, gimnazjalnym i zawodowym. 

Badanych zapytano też, jak oceniają przyjęcie przez rząd tzw. ustawy maturalnej, która miała umożliwić dopuszczenie uczniów do matur w sytuacji, gdy w związku ze strajkiem nie zostaną przeprowadzone rady pedagogiczne. 48 procent ankietowanych stwierdziło, że ocenia ustawę maturalną pozytywnie, a 43 procent - negatywnie.

Strajk nauczycieli zawieszony, uczniowie wrócili na lekcje

Poniedziałek 29 kwietnia jest pierwszym dniem po trwającym przez ostatnie trzy tygodnie strajku, w którym uczniowie poszli na lekcje. Protest został zawieszony w sobotę o godzinie 6 rano. O zawieszeniu strajku poinformował w czwartek szef ZNP Sławomir Broniarz, który podkreślał, że decyzja podjęta przez związkowców nie oznacza końca protestu i jest podyktowana m.in. dobrem uczniów, którzy muszą przystąpić do matur.

Zapowiedział również, że we wrześniu możliwe jest wznowienie strajku, jeśli rząd do tego czasu nie przystanie na propozycje nauczycieli. Stwierdził również, że ZNP nadal stoi na stanowisko, że nie podpisze porozumienia, które wcześniej podpisała oświatowa "Solidarność". 

Więcej o:
Komentarze (223)
Strajk nauczycieli. Jak oceniają go Polacy? Sondaż: Co trzeci badany twierdzi, że zwyciężył rząd
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 62 razy 54

    Nie przywiązywałbym wagi do sondowania narodu, którego połowa za wygrane uznaje Powstanie Warszawskie.

  • habib78

    Oceniono 47 razy 41

    mam nadzieję, że teraz w szkołach będzie więcej warsztatów na tematy:
    - jak odróżniać opinie od faktu
    - czy jest populizm
    - skąd biorą się pieniądze 'Państwowe'
    - co znaczy - konflikt ineresów
    - dlaczego korupcja jest największym złem tego świata

  • ulisse

    Oceniono 50 razy 38

    zaborcy i okupanci zawsze tępili polską inteligencję a do współpracy zawsze znajdywali zagony chętnych wśród ciemnego motłochu - nic się w Polsce nie zmieniło.

  • pemu

    Oceniono 37 razy 21

    Jako osoba biorąca udział w strajku nie czuję się przegranym.
    Już wiem komu mogę podać rękę a komu splunąć w twarz.

  • za_miske_ryzu

    Oceniono 28 razy 12

    Rząd zdecydowanie wygrał te bitwę z nauczycielami. Tyle, że juz niedługo okaże się, jak pyrrusowe było to zwycięstwo. Wielu moim znajomym, dotychczas ślepym zwolennikom PiS, po strajku otworzyły się oczy i dostrzegli np. że TVP rozmija się z przekazywaniem prawdy.
    O ile mozna było bezproblemowo robić nagonke na sędziów czy imigrantów (bo z sędziami czy imigrantami przeciętny Polak rzadko ma do czynienia) to z nauczycielami juz jest problem, bo jednak spora częśc rodziców na wywiadówki chodzi, dużo Polaków ma tez nauczycieli w rodzinie lub w sąsiedztwie. I coraz trudniej jest zrozumieć, że budżet stać na 500 złotych dla jedynaków z Miasteczka Wilanów, a nie stać na długo obiecywane podwyżki dla nauczycieli.

  • damtek

    Oceniono 15 razy 9

    Jeśli premier, po niemal 1300 dniach rządzenia jego formacji mówi, że państwo "nie może dopłacać do źle funkcjonującego systemu" nasuwa się pytanie: to dlaczego przez tych ponad 41 miesięcy nie zmieniono tego systemu tak, by warto było do niego dopłacić?
    Konrad Piasecki/twitter

  • fryta1977

    Oceniono 19 razy 9

    Z sondarzu wynika, że Ci, którym nauka w szkole coś dała popierali strajk i rozumieli jego sens. A Ci co woleli się obijać i chodzić na wagary nie. Proste. Po raz kolejny widać jak poziom wykształcenia koreluje z dokonywanymi wyborami. Tak jest w sonadarzach i przy urnach wyborczych. Niestety w demokracji rządzi większość. Nawet wówczas gdy ta większość jest głupia. :( Później nie można się dziwić, że mamy takie prawo jakie mamy, skoro tworzą je matołki wybrane przez innych matołków. No ale matołkami łatwiej się rządzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX