Sławomir Broniarz: Nie zdradziłem nauczycieli. Kraj to nie tylko Wielkopolska czy licea warszawskie

Sławomir Broniarz zaprzecza, jakoby "zdradził" nauczycieli poprzez zawieszenie strajku. W rozmowie z Gazeta.pl wskazuje też, dlaczego FZZ nie odstąpiło od protestu. - Pan Wittkowicz został powiadomiony ws. strajku, ale nie był zainteresowany kontaktem. On tylko na tym zyskiwał - mówi i dodaje, że teraz Wittkowicz może nazywać się "jedynym obrońcą" sprawy.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz ogłosił w czwartek, że od soboty od 6 rano Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesza ogólnopolski strajk. Niektóre szkoły m.in. w Wielkopolsce, już zapowiedziały, że nie uznają decyzji ZNP o zawieszeniu strajku, padły nawet stwierdzenia, że Sławomir Broniarz "zdradził" nauczycieli. Z kolei liceum im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie otwarcie wyraziło ubolewanie nad zawieszeniem strajku.

Szef ZNP odpiera te zarzuty, mówiąc Gazeta.pl, że przecież decyzja o zawieszeniu strajku nie jest podejmowana jednoosobowo.

Ta decyzja została podjęta jednogłośnie przez prezydium zarządu głównego. Podjęto ją chyba w optymalnym momencie. Kraj to nie tylko Wielkopolska, czy licea warszawskie, ale też mniejsze miejscowości. Dostaję informacje zwrotne, które wyrażają aprobatę dla takich działań, jest ich więcej

- mówi Broniarz.

Sam strajk ma być wznowiony we wrześniu tego roku, co, jak tłumaczy Broniarz ma rozwiązać problem, o którym mówiło mu wielu nauczycieli. Jeżeli protest potrwałby np. do końca maja, powstałyby ogromne zaległości programowe, których nie udałoby się nadrobić. - Kto by to nadrobił? To zaległości z dwóch miesięcy - podkreśla.

Rozmawiałem wczoraj z nauczycielami, owszem byli tacy, którzy mówili mi: nie możemy tego wygasić. Musimy jednak brać pod uwagę potężne zaległości z edukacją i ci, którzy mają źródło finansowania, mieli rezerwy finansowe, mogą śmiało mówić, że oni by strajkowali dalej. Ale czy zrealizowaliby materiał, podstawę programową?

- ocenia szef ZNP.

Broniarz o zawieszeniu strajku: Decyzja była optymalna

Broniarz dodaje, że istotne były też kwestie ekonomiczne, które także brano pod uwagę, gdy rozważano zawieszenie strajku. Nauczyciele za czas protestu nie otrzymują bowiem wynagrodzenia, a wciąż nie ma jasnego stanowiska ws. deklaracji niektórych samorządowców. Otóż zapowiadali oni, że pieniądze, mimo strajku, trafią do nauczycieli.

- Duża część osób wskazywała na właśnie problemy ekonomiczne, ale też ostracyzm środowiskowy. Nauczyciel z liceum w Warszawie jest anonimowy, ale w mniejszych miejscowościach bał się wyjść na ulice - mówi szef ZNP.

Dzisiejsza decyzja prezydium była optymalna z punktu widzenia tego, co działo się ze strajkiem, a przede wszystkim w związku z tym, co się wokół tego strajku działo

- deklaruje Broniarz.

Strajk nauczycieli. Broniarz o FZZ i Wittkowiczu

Na razie nie ma decyzji Forum Związków Zawodowych, które ramię w ramię protestowało w ZNP - tę poznać mamy dopiero w piątek.

Dlaczego ZNP i FZZ nie zrobiły tego jednocześnie? W rozmowie z Gazeta.pl Sławomir Broniarz wskazuje, że powiadomił dzisiaj Sławomira Wittkowicza z FZZ o tym, że zapadną decyzje ws. strajku.

Pan Wittkowicz został powiadomiony dokładnie o godz. 10.31 o tym, że o godz. 13 będzie kolejna decyzja ws. strajku. Gdy pisałem mu o tym, trwało prezydium ZNP, myślałem, że się ze mną skontaktuje. Pan Wittkowicz nie był zainteresowany kontaktem, prawdę powiedziawszy, on na tym tylko zyskiwał

- mówi Broniarz. Jak dodaje, teraz Wittkowicz, poprzez brak zawieszenia strajku może mówić, że "jest jedynym obrońcą". - Prawda polega na tym, że strajku w jego strukturach nie ma, może w kilku placówkach. Formalnie nie był zainteresowany reakcją na nasze stanowisko, tym bardziej że reakcją była zainteresowana jego szefowa Dorota Gardias - kwituje szef ZNP.

Działajmy z Greenpeace na rzecz ochrony dzikiej przyrody. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (134)
Sławomir Broniarz: Nie zdradziłem nauczycieli. Kraj to nie tylko Wielkopolska, czy licea warszawskie
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 50 razy 20

    Muszę przyznać, że pisowska trollnia to fascynujące pole obserwacji. Jeszcze wczoraj pisali, że strajk należy skończyć, bo dzieci są zakładnikami, bo matury, bo jak można młodym ludziom życie niszczyć?
    A dzisiaj zwrot o 180% - zdrada nauczycieli! Broniarz na pasku Schetyny skończył strajk!
    Dość zabawne.

  • anekelea

    Oceniono 45 razy 11

    Nie miejcie pretensji do ZNP ani nauczycieli. Miejcie pretensje to tego bandyckiego rządu.

  • jaki1977

    Oceniono 21 razy 9

    Sytuacja bardzo trudna. Z jednej strony zmotywowani nauczyciele w wielu placówkach i równocześnie wielu rozbitych w innych szkołach. Strajk był ogromnym przeżyciem emocjonalnym, nie można spłycać go tylko do protestu w kwestiach płacowych. Wielu nauczycieli liczy, że coś w końcu drgnie w oświacie. Pan Broniarz wraz z prezydium miał informację szerszą o tym co się dzieje w terenie. Szkoda, żeby strajk skończył się brzydko, gasnąc , dzieląc środowisko nauczycielskie. Ja sam chciałem strajkować i nauczyciele z mojej szkoły również, ale rozumiem, że niektórzy nie dawali już rady. Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali, którzy zawalczyli. Jeżeli chcemy zmian w edukacji musimy również przyjąć, że nauczyciel nie jest "świętą krową". Jeżeli tego nie zrobimy zostaną tylko puste slogany. I nie wylewajcie tyle hejtu, wszyscy jesteśmy Polakami. Przykro się to wszystko czyta.

  • maxim38

    Oceniono 37 razy 9

    NieRząd pokazał inteligentom środkowy palec.Gdyby na ich miejscu było bydło palące gumy pod Sejmem inaczej by gadali i pewnie byli by bardziej skłonni do rozmów.A co do tych niezadowolonych rodziców....Wy w swych zawodach też w jakimś procencie strajkowaliście i też to było dla innych upierdliwe.Spójrzcie w lustro zanim otworzycie dzioba.

  • thin_air

    Oceniono 12 razy 8

    uważam, że bardzo sensownie, że strajk zakończyli.
    I byle teraz tylko nikomu nie przyszlo do głowy pakowac sie w ten parteitag cwaniakow na stadionie...

  • tamlins

    Oceniono 16 razy 8

    podejrzewam ze gdyby nie to zawieszenie to strajk i tak by sie wykruszyl . Porownujecie z lekarzami ? ci zarabiaja wielokrotnie wiecej stac ich bylo na przetrzymanie i walke do konca ...

  • yarloman

    Oceniono 22 razy 6

    Decyzja okaże się trafna jeżeli 1-szego września strajk ponownie się podniesie .

  • lisamonika

    Oceniono 10 razy 4

    Rzad (Pis-owski) zignorowal nauczycieli, wiec Nauczyciele na pewno zignoruja Pis w wyborach. Kto lepszy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX