76. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Nie żyje już żaden uczestnik zrywu

W 76. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim przed Pomnikiem Bohaterów Getta Warszawskiego uczczeni zostali żydowscy bojownicy. Tegoroczna rocznica jest szczególna - nie żyje już żaden z jej uczestników, ostatni zmarł w grudniu 2018 roku.

Uroczystości związane z 76. rocznicą powstania w getcie warszawskim zaczęły się od odśpiewania przez dziecięcy chór pieśni żydowskich bojowników. Po złożeniu wieńców przez delegacje rządową, władz stolicy organizacji żydowskich i instytucji historycznych, naczelny rabin Polski Michael Schudrich odmówił Kadisz - modlitwę za zmarłych.

Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari podkreślała, że dla Żydów 19 kwietnia jest wyjątkową datą, a pamięć o bojownikach jest niezwykle ważna, ponieważ ich postawa między innymi kształtuje charakter współczesnych Żydów, dla których mit powstańców z getta jest niezwykle istotny.

Wyjątkowa, 76. rocznica. Nie żyje już żaden uczestnik powstania

Z kolei Michael Schudrich mówił, że 19 kwietnia Żydzi pamiętają nie tylko o bohaterstwie bojowników, ale także o wszystkich zamordowanych przez Niemców. Rabin podkreślał, że Żydzi na co dzień pamiętają o ofiarach Holocaustu, ale właśnie 19 kwietnia, w dzień wybuchu powstania wspominani są bojownicy, zmarli w gettach z chorób i wycieńczenia, a także zamordowani w obozach zagłady.

76. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim jest szczególna - nie żyje już żaden uczestnik zrywu. W grudniu 2018 roku w Jerozolimie zmarł Symcha Rotem "Kazik" Ratajzer, ostatni żyjący uczestnik. Rotem brał później udział także w powstaniu warszawskim.

Co oznaczają żółte kwiaty na ubraniach? Żonkile upamiętniają powstanie w getcie

Powstanie w getcie warszawskim

Powstanie, które wybuchło 19 kwietnia 1943 roku, było pierwszym miejskim zbrojnym zrywem w okupowanej przez Niemców Europie, zakończyło się w połowie maja. W walkach i egzekucjach zginęła większość bojowników, a pozostająca na terenie getta ludność została deportowana do obozów zagłady. Większość budynków z terenu getta została spalona.

Ostatnim akordem likwidacji dzielnicy żydowskiej w Warszawie było wysadzenie 16 maja 1943 roku z rozkazu Jürgena Stroopa Wielkiej Synagogi na ulicy Tłomackie.

Jedną z organizacji, która działa na rzecz ochrony dzikiej przyrody jest Greenpeace. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (62)
76. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Uroczystości w Warszawie
Zaloguj się
  • kloss8

    Oceniono 26 razy 20

    Cześć Ich Pamięci

  • burkoslaw1

    Oceniono 26 razy 12

    To teraz łatwiej historię pozmienia skoro nie ma żadnego świadka który zmiany krytykował. IPN już to robi

  • potulnyqumotr

    Oceniono 10 razy 8

    Na kanale Planete+ o godz. 21:00 emitują "Powstanie w warszawskim getcie - przemilczane fakty" z 2017 roku. Między innymi o Żydowskim Związku Wojskowym, Betarze itd. i o tym, że ci ludzie zginęli walcząc pod flagami Izraelską i Polską. Warto obejrzeć.

  • cichwoda

    Oceniono 1 raz 1

    opyle filotowe żonchile

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 1

    Podkreślić trzeba, że nie żyje też ani jeden uczestnik bitew pod Legnicą i Warną jak również powstań Kościuszkowskiego i Styczniowego.

  • marcin1948

    Oceniono 11 razy 1

    Nie żyje ostatni, bo tak mało ich walczyło ,garstka ludzi i to dopiero jak niemcy zaczeli likwidacje getta warszawskiego.Ale żydzi ze swoim zapleczem medialnym skutecznie przysłonili prawdziwe Powstanie....Warszawskie. Na zachodzie ludzie myślą że Powstanie Warszawskie to było to w getcie.Ciekawe że tylu żydów(niby polaków) na zachodzie jakoś nie prostowało tych manipulacji , tylko woleli pisać jakieś kalumnie pokroju "Malowanego Ptaka" .Przypadek czy celowa zagrywka odpowiedzcie sobie sami.

  • rabbi.rozencwajg

    Oceniono 2 razy 0

    nie bylo zadnego powstania...
    www.ram.neon24.pl/post/142562,bluff-o-powstaniu-w-getcie-warszawskim

  • poppers68

    Oceniono 4 razy 0

    Czytam poszczególne posty i dosyć....
    Nikt nie deprecjonuje Powstania Warszawskiego - oba powstania mają swoją rangę ale też i odmienne intencje osób decydujących o Ich wybuchu.
    I do cholerki jasnej, przestańmy porównywać oba powstania w Warszawie bo jedynym Ich wspólnym mianownikiem oprócz niewinnych ofiar była tylko i wyłącznie obecność Niemców.
    Powstanie Warszawskie było konsekwencją kompletnego braku kompetencji osób Je wywołujących, bez wyobraźni, bez broni i na podstawie kompletnie mylnych informacji o sile taktycznej wojsk niemieckich w lecie 1944. I jeszcze z założeniem, że Rosja Sowiecka zaakceptuje i pomoże. Tak, ta sama Rosja, rządzona przez niemal tych samych ludzi co w 1920 roku.

    Powstanie w Getcie było z kolei kompletnym aktem rozpaczy grupy ludzi, którzy w obliczu kolejnych wywózek do Auschwitz swoich rodzin, upodlenia społeczeństwa Getta, potwornego głodu, chorób i niezliczonych ciał leżących na chodnikach powiedziała : dosyć. Wiedzieli, że zginą i nie liczyli na żadną pomoc. Nie chcieli ginąć w obozach śmierci.

    Pamięć należy się WSZYSTKIM tym, którzy zginęli w Warszawie w latach 1943-1944
    Bez antysemityzmu, bez mylnego pojęcia polskiego patriotyzmu i bez nowowmowy nacjonalistycznej. Nie ma " bo Żydzi to czy Żydzi tamto - a my to ho ho".
    W OBU POWSTANIACH GINĘLI OBYWATELE RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ.

  • melamed

    Oceniono 6 razy 0

    Skoro juz nie zyja zadni swiadkowie,to mozna wymyslac wszystko co sie chce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX