Mieszkanka Oławy znalazła węża w mieszkaniu. Gad był w muszli klozetowej

Mieszkanka Oławy znalazła w toalecie węża - gad znajdował się w muszli klozetowej. Policja obecnie wyjaśnia, jak w ogóle tam się znalazł.

Policjanci z Oławy dostali we wtorek przed godz. 22 nietypowe zgłoszenie. Otóż jedna z mieszkanek dolnośląskiej miejscowości zaalarmowała, że w muszli klozetowej znajduje się wąż.

Funkcjonariusze kazali jej jedynie zamknąć drzwi do toalety i poczekać, w tym samym czasie zwrócono się do lekarza weterynarii o interwencję. Weterynarz przyjechał do mieszkania i odłowił gada z muszli.

Obecnie policja poszukuje właściciela węża i ustala, w jaki sposób gad znalazł się w muszli.

W rozmowie z TVN24 Wrocław kierownik zoo w stolicy Dolnego Śląska Marek Pastuszek powiedział, że odnaleziony wąż to prawdopodobnie "lancetogłów królewski bądź kalifornijski", pochodzący z Ameryki Północnej. Co ważne - gatunek ten nie jest jadowity.

Więcej o:
Komentarze (38)
Oława. Kobieta znalazła węża w muszli klozetowej. Policja sprawdza, jak gad tam trafił
Zaloguj się
  • prrr_mamlas

    Oceniono 5 razy -5

    I po co chwalić się było? Teraz ni ona, ni żadna inna sąsiadka jej - nie skorzysta.

  • starsailor3

    Oceniono 4 razy -2

    Może wysrała?

  • pomysłowy Dobromir

    Oceniono 10 razy -2

    Też mi coś!!- powinna się cieszyć a jakby tam znalazła żołnierza Marines( czarnoskórego Jimmiego), posiadającego też długiego węża??

  • tysonc

    0

    Chcial se poruchac

  • baby1

    Oceniono 1 raz 1

    Pewnie miała węża w kieszeni, to co się dziwi, ze znalazł się w toalecie.

  • w-al

    Oceniono 6 razy 2

    Czy aby na pewno to był gad? Moja zona uciekła, kiedyś z łazienki krzycząc, że wąż! Okazało się, że to była wielka kupa! A na poważnie w budynku wielorodzinnym, w którym mieszkam, przed wymianą rur kanalizacyjnych z żeliwnych na plastikowe wiele razy dochodziło do wyjścia szczurów przez muszlę klozetową.

  • meki_majcher

    Oceniono 7 razy 3

    Nie ma innego wytłumaczenia niż to, że ktoś go wysrał !?!

  • mer-llink

    Oceniono 16 razy 4

    Tam w okolicy stacjonuje jednostka amerykańska.
    To była maskotka, jaką jeden z Boys sobie przywiózł.
    WYprowadzął go na sapacer.
    Aż któregos dnia wąż zwiał. (Widac było tajemnicze zamieszanie w barakach amerykańskich - czegos szukali. Szukali. Nie znaleźli widać....)
    Takie są bonusy ze Wschodniej Szpicy NATO i obecności Boys na naszej ziemi..
    Urozmaica sie nam fauna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX