Podkarpacie: strażnik graniczny uratował chłopca dryfującego w rzece. "Woda była głęboka i mętna"

Chorąży Krzysztof Cozac z placówki Straży Granicznej w Lubaczowie na Podkarpaciu uratował 5-latka, który przez przypadek wpadł do rzeki Lubaczówki. Akcji nie ułatwiał fakt, że woda była głęboka i mętna.

Chorąży Straży Granicznej Krzysztof Cozac spędzał sobotnie popołudnie z rodziną nad rzeką Lubaczówka w woj. podkarpackim. W pewnym momencie zauważył dziecko dryfujące z prądem rzeki. Chłopiec znajdujący się w wodzie ewidentnie tonął, co chwilę znikał pod powierzchnią. Chorąży zdecydował się wskoczyć do rzeki.

"Woda w tym miejscu była głęboka i mętna. Nagle przez głowę przemknęła mu myśl, że jeśli teraz chłopak pójdzie na dno, to już nie zdoła go odnaleźć w brudnej i błotnistej toni. Momentalnie, z całą siłą, mocno go uchwycił i wyciągnął na brzeg" - informuje Straż Graniczna.

Funkcjonariusz udzielił chłopcu pierwszej pomocy. Niedługo potem na miejscu pojawiło się pogotowie, Straż Pożarna i Policja. 5-letni Norbert trafił do szpitala w Lubaczowie. Jak się później okazało, chłopiec znalazł się w wodzie przez przypadek; po prostu ześlizgnął się z brzegu.

"Stan zdrowia dziecka jest stabilny i nie zagraża mu już żadne niebezpieczeństwo" - podaje Straż Graniczna.

Więcej o:
Komentarze (22)
Podkarpacie: strażnik graniczny uratował chłopca dryfującego w rzece. "Woda była głęboka i mętna"
Zaloguj się
  • koment22

    Oceniono 15 razy 15

    Gratulacje ! Wszak nie od dziś wiadomo, że chorąży zawsze z pomocą zdąży ;)

  • mg_0

    Oceniono 16 razy 14

    Szacunek! Wielka odwaga, wspaniale, że się udało.

  • maria415

    Oceniono 11 razy 11

    To jest BOHATERSTWO, szacunek. Myślę, że chłopiec do końca swego życia będzie pamiętał kto dał mu drugie życie.

  • krynolinka

    Oceniono 12 razy 8

    Ruchliwość pięciolatków jest powszechnie znana. Zabezpieczenie jak kapok na grzbiet, rękawice ognioodporne, to podstawa i jeszcze obserwować czy czegoś nie przeżuwa. Typu ślimak czy gąsieniczka.

  • ceppisowski

    Oceniono 10 razy 4

    "Akcji nie ułatwiał fakt, że woda była głęboka i mętna"

    zdanie godne niedorozwinietego umyslowo dziecka
    I tego oczekujemy od ludzi sluzby!!!!!
    Dziekujemy Panie chorąży

  • stachkaz47

    Oceniono 5 razy 3

    Szacunek dla postawy-BOHATER.

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 15 razy 1

    Gdzie byli jego rodzice? Każdy Sąd Rodzinny powinien ukarac odpowiednio rodziców za brak opieki.

  • aniten_aniten

    0

    Dzięki....

  • a.k.traper

    Oceniono 1 raz -1

    Wyrazy szacunku za odwagę.
    Dwa zdania jednak mnie powaliły: "Akcji nie ułatwiał fakt, że woda była głęboka i mętna." i "Stan zdrowia dziecka jest stabilny i nie zagraża mu już żadne niebezpieczeństwo" - podaje Straż Graniczna.", gdy ktoś tonie to nigdy nie ma sprzyjających warunków a o stanie zdrowia to z reguły medycy mówią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX