Poznań: nie żyje jeden z biegaczy, uczestnik półmaratonu. Mężczyzna zasłabł na trasie

Nie żyje jeden z uczestników 12. PKO Poznań Półmaratonu. Mężczyzna zasłabł około kilometr przed metą. Mimo natychmiast udzielonej pomocy, zmarł po przewiezieniu do szpitala - poinformował organizator imprezy.

"Z przykrością informujemy, iż jeden z uczestników 12. PKO Poznań Półmaraton zasłabł na trasie. Pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł w szpitalu" - napisali na Facebooku organizatorzy poznańskiej imprezy biegowej. Nie podano w jakim wieku był biegacz. Organizatorzy złożyli kondolencje rodzinie. 

Według Radia Poznań, mężczyzna zasłabł na ulicy Solnej, pod koniec 21 kilometrowej trasy. 

Jak przypomina Radio ZET, zawodnicy w biegach ulicznych startują na własną odpowiedzialność, badania nie są wymagane.

Więcej o:
Komentarze (169)
Poznań: nie żyje jeden z biegaczy, uczestnik imprezy 12. PKO Poznań Półmaraton
Zaloguj się
  • peppers01

    Oceniono 2 razy 2

    Nie wiemy jak było. To tragiczne wydarzenie mogło ale wcale nie musiało mieć bezpośredniego związku z samym biegiem.

    1. W tak licznej grupie osób zawsze może zdarzyć się `losowy` wypadek. Nagłe zatrzymanie krążenia może zdarzyć się nawet u wydawałoby się zdrowych, wytrenowanych osób.

    2. Niestety wiele osób stających na starcie tego typu imprez jest do nich kompletnie nieprzygotowanych. No ale jak napisano w artykule zgodnie z regulaminem każdy startuje `na własną odpowiedzialność`.

    3. Niestety wiele osób stających na starcie tego typu imprez zażywa wcześniej substancje stymulujące. Nie ma tutaj na myśli narkotyków (choć i takie przypadki pewnie się zdarzają) ale kofeinę, taurynę, żeń-szeń. A to wcale podczas takiego biegu nie pomaga, wręcz przeciwnie. No ale jak napisano w artykule zgodnie z regulaminem każdy startuje `na własną odpowiedzialność`.

    4. Niestety wiele osób stających na starcie tego typu imprez `nawadnia się` w sposób absolutnie nieprawidłowy stosując płyny niskosodowe (woda) w zbyt dużych dawkach. To zaś bardzo często doprowadza do ciężkiej hiponetremii podczas biegu. No ale jak napisano w artykule zgodnie z regulaminem każdy startuje `na własną odpowiedzialność`.

  • deco.derr

    Oceniono 3 razy 3

    Dziwne. 23 lata chlopak mial?
    Wczoraj bieglem polowke, nawet wiecej. Mam 58 lat. Bylo cieplo i wilgotno ale bieglo sie OK.
    Oczywiscie ja sie nie scigam z nikim, biegne swoim tempem, zrezygnowalem nawet z gadzetow zeby sie glupio nie "mobilizowac" do wysilku, zamiast biec sluchajac wlasnego organizmu. Zadnej muzki rowniez.
    Dyszke robie w tempie godzina i 5-10 minut, w zaleznosci od nastroju. Nigdy nie zemdlalem, nie upadlem ( procz potkniec), nie robilo mie sie ciemno w oczach ani slabo w nogach.
    Oczywiscie biegam od 8 roku zycia, nigdy nie zaczalbym nawet ruchtac po 40-ce, gdybym nie mial wczesniejszego kontaktu z tym rodzajem rozywki.

  • djdustinltd

    Oceniono 3 razy 3

    Sport to zdrowie!

  • mam_gdzies_wasze_bany

    Oceniono 5 razy -3

    Qrfa dlaczego nie zostałem ortopedą ?! Dziś kasowałabym te wszystkie lemingi biegające 20 czy 40 km po asfalcie - 200 PLN i następny proszę.

  • ag180464

    Oceniono 2 razy -2

    .....tylko oszołomy biegają w najbardziej w Polsce zanieczyszczonym m.Poznań !!!!...........lepiej niech pseudo prezydent Jaśkowiak wezmie się za smog samochodów w Poznaniu a nie urządza bieganinę !!!!!

  • cuki.cuki

    Oceniono 1 raz -1

    Zmarł na haju

  • 2doxa

    Oceniono 2 razy 2

    Zabronić biegania po mieście!

  • lukszam

    Oceniono 6 razy 4

    Słyszeliście kiedyś żeby jakaś kobieta zmarła podczas maratonu? Nie, to zawsze są mężczyźni. Zbyt dumni i głupi, żeby odpuścić, wolą umrzeć niż nie dobiec. Uprawiam sport, ale nie za wszelką cenę. Jak czuję, że nie daję rady to odpuszczam. W końcu robię to dla zabawy co nie?

  • kobow

    Oceniono 5 razy -1

    Co maraton to trup. Oj żniwo idzie. Każdy biegać 🏃 może. No właśnie nie każdy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX