Poznań: nie żyje jeden z biegaczy, uczestnik półmaratonu. Mężczyzna zasłabł na trasie

Nie żyje jeden z uczestników 12. PKO Poznań Półmaratonu. Mężczyzna zasłabł około kilometr przed metą. Mimo natychmiast udzielonej pomocy, zmarł po przewiezieniu do szpitala - poinformował organizator imprezy.

"Z przykrością informujemy, iż jeden z uczestników 12. PKO Poznań Półmaraton zasłabł na trasie. Pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł w szpitalu" - napisali na Facebooku organizatorzy poznańskiej imprezy biegowej. Nie podano w jakim wieku był biegacz. Organizatorzy złożyli kondolencje rodzinie. 

Według Radia Poznań, mężczyzna zasłabł na ulicy Solnej, pod koniec 21 kilometrowej trasy. 

Jak przypomina Radio ZET, zawodnicy w biegach ulicznych startują na własną odpowiedzialność, badania nie są wymagane.

Więcej o:
Komentarze (180)
Poznań: nie żyje jeden z biegaczy, uczestnik imprezy 12. PKO Poznań Półmaraton
Zaloguj się
  • malinajan

    Oceniono 42 razy 28

    Wqoorwia mnie ta chora maniera polegająca na przerabianiu języka polskiego na angielski: 12. PKO Poznań Półmaraton. Po prostu: 12 Poznański Półmaraton PKO.

  • kinlej

    Oceniono 62 razy 18

    Biegnięcie ciurkiem 40 czy 20 km ma tyle samo sensu i takie konsekwencje zdrowotne co zawody kto zje na raz 5 kg jabłek.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 29 razy 17

    Niestety nie każdy może pobiec w takim biegu, a nawet krótszym, jeżeli nie biega na co dzień, nie zna możliwości swego organizmu.
    To jednak jest ekstremalny wyczyn dla przeciętnego człowieka przebiec choćby 3 kilometry, a co dopiero półmaraton.
    Dobrze jest mierzyć zamiar na siły.
    Choć nawet największym twardzielom zdarzają się...
    No!

  • hijodelsol

    Oceniono 18 razy 12

    W ubiegłym tygodniu biegłem maraton w Mediolanie. Żeby się tam zapisać trzeba było mieć zaświadczenie od lekarza, że posiada się aktualne i wymagane przez organizatora badania lekarskie : EKG, spirometrię, podstawowe badania krwi, lekarz musiał złożyć ośiwadczenie, że nie ma przeciwskazań do biegania takich dystansów. Zapewne można to załatwić jak to w Polsce, ale ja byłem u kardiologa, który nie odpuścił żadnego badania i dołożył echo serca. Nie słyszałem, żeby ktoś zmarł we Włoszech ostatnio. Biegać trzeba z głową, to zasada aktualna we wszystkim

  • fanbeat

    Oceniono 26 razy 10

    To jest bieg dla zdrowia? Kolejna niepotrzebna śmierć w Poznaniu.
    Czy nie można dopuszczać biegaczy wyłacznie z zaświadczeniami lekarskimi, takimi jak maja sportowcy. Bez zaswiadczenia nie ma dopuszczenia i tyle.
    Mi te biegi powoli zaczynaja sie kojarzyć ze śmiercią.
    Gość zszedł w PKO Maratonie.

  • lgsz

    Oceniono 36 razy 10

    te biegi w takiej formie to bezsens głęboki - nie tak to powinno wyglądać, a już organizacja w centrum miast to całkiem bezsens głęboki

  • qwerfvcxzasd3

    Oceniono 54 razy 10

    Zablokowane miasta, paraliż komunikacyjny, zmarnowany czas ludzi, którzy mają te zabawy w dupie, sprowadzanie zawodowych zwycięzców z Afryki, śmierć przypadkowych uczestników, choroby związane z bieganiem po betonie- oto rzeczywistość tego pseudosportowego szaleństwa.
    Oczywiście mówiący prawdę są PISowskimi oszołomami.

  • pivit

    Oceniono 17 razy 9

    Wszystkim broniącym "tak dla zdrowia" ekstremalnego wysiłku przy bieganiu czyli tym którzy (jak mniemam) sami biegają proponuję chwilę na zastanowienie "A może ja też mam ukrytą wadę serca" która może objawić się w życiu raz ale za to skutecznie. Na przykład dodatkowa droga przewodzenia między przedsionkiem a komorą serca skutkująca tendencją do okazjonalnego częstoskurczu (tzw. zespół preekscytacji). Nie jestem kardiologiem ale wiem na pewno że posiadanie takiej dodatkowej (nieprawidłowej) drogi jest zdecydowanym przeciwwskazaniem do ekstremalnego wysiłku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX