Dziemiany: ogień w zakładzie obróbki drewna, hala zawaliła się. Kolejny pożar w ostatnich dniach

W zakładzie obróbki drewna w Dziemianach w woj. pomorskim wybuchł pożar na terenie hali. Nie ma informacji o ewentualnych ofiarach. To kolejny pożar, który pojawił się w kwietniu w tym zakładzie.

W niedzielę na terenie zakładu obróbki drewna w pomorskich Dziemianach wybuchł pożar.

- Pożar w tej chwili jest opanowany, nie rozprzestrzenia się. Hala obróbki drzewa uległa zawaleniu, wewnątrz niej znajdowały się deski, płyty. Nie mam informacji o osobach poszkodowanych. Na miejscu znajdują się 22 zastępy straży pożarnej - mówił po godz. 14 w rozmowie z Gazeta.pl st. bryg. Marian Hinca z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Jak podaje Radio ZET, zablokowana jest droga wojewódzka 235, a funkcjonariusze wprowadzili objazd drogą 214.    

Strażacy nie wiedzą na razie, co mogło być przyczyną pojawienia się ognia. To już trzeci pożar w tym miejscu w ostatnich dniach. W sobotę ogień zajął jedn z elementów hali tartaku.

Z kolei 8 kwietnia spaliły się trociny w silosach.

Więcej o:
Komentarze (14)
Dziemiany: ogień w zakładzie obróbki drewna, hala zawaliła się. Kolejny pożar w ostatnich dniach
Zaloguj się
  • zigzaur

    Oceniono 15 razy 9

    Sprawdzić, czy ostatnio jakaś agencja ochroniarska nie składała namolnych ofert.

  • swru

    Oceniono 17 razy 7

    Pisia propaganda napisze, że to nauczyciele podpalili aby odciągnąć straż od egzaminów

  • acide94

    Oceniono 9 razy 5

    Jeżeli to jest trzeci pożar w tym samym miejscu, to powinno tam być teraz 3 prokuratorów. Co najmniej.

  • poolimar

    Oceniono 10 razy 4

    "Hala obróbki drzewa uległa zawaleniu" - drzewo to rośnie, np w lesie, po ścięciu staje się drewnem!!!

  • cuki.cuki

    0

    trzeba poslac do piachu paru karków

  • tetradrachma

    Oceniono 4 razy 0

    Pamiętam, jak za komuny, dorabialiałe, do stypendium, zatrudniają się jako pomocnik "likwidatora szkód" w PZU i jeżdzilismy na wieś aby szkody wyceniać. Przychodzimy do gospodarza i prosimy o nocleg na jedna noc w stodole. "Nie mogę", dlaczego, pytamy ? Bo dziś wieczor byde się p;olił !!!!

  • 1627cd1410

    Oceniono 6 razy 0

    Trzeba było się ubezpieczyć panie Borowiecki!
    pewnie jakiś rozżalony pracownik krzesał z oczu skry.. albo z obcasów...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX