Strajk nauczycieli. W ciągu doby zebrano ponad milion zł na rekompensaty dla strajkujących

Strajk nauczycieli trwa już pięć dni. Zaczęły pojawiać się obawy, czy protestujący poradzą sobie z brakiem wynagrodzenia, które nie przysługuje im za czas strajku. W czwartek uruchomiono specjalny fundusz strajkowy, a już w piątek na koncie było ponad milion złotych.

Fundusz na uczestników strajku nauczycieli powołano w czwartek 11 kwietnia. Wcześniej pojawiały się z różnych stron sprzeczne informacje dot. wynagrodzeń strajkujących. Minister edukacji narodowej Anna Zalewska mówiła, że za czas protestu nie zostaną wypłacone pensje. Z tym stanowiskiem nie zgadza się ZNP. Tymczasem niektóre samorządy informowały, że chcą znaleźć sposób, by zapłacić nauczycielom. 

Pieniądze zebrane w funduszu nie zastąpią całości wynagrodzeń. Mają trafić do najbardziej potrzebujących nauczycieli.

Rzeczniczka prasowa ZNP Magdalena Kaszulanis w odpowiedzi na nasze pytanie poinformowała, że do piątkowego popołudnia - przez około dobę zbiórki - na konto funduszu strajkowego trafiło 1,2 miliona złotych od indywidualnych darczyńców. Wcześniej pisała o tym na Twitterze Justyna Suchecka z "Gazety Wyborczej". 

"Strajkujący ponoszą nie tylko koszt moralny strajku, ale też koszty materialne"

Fundusz został powołany przez Społeczny Komitet „Wspieram Nauczycieli”. Środki trafiają na konto ZNP, jednak w komitecie są nie tylko związkowcy. Udział w nim zadeklarowali m.in. Henryka Bochniarz, prof. Jerzy Bralczyk,  Zbigniew Hołdys, Szymon Hołownia, Joanna Kos-Krauze, Czesław Mozil, Wojciech Maziarski, Olga Tokarczuk i Wanda Traczyk-Stawska.

"Stajemy po stronie nauczycieli z wdzięczności za to, że codziennie wspierają nasze dzieci i wnuki. Teraz to oni potrzebują naszego wsparcia" - pisał komitet w założycielskim oświadczeniu. Ocenił on, że "strajk jest lekcją wychowania obywatelskiego nie tylko dla uczniów, ale i dla nas wszystkich", a solidarność z nauczycielami to wyraz patriotyzmu.  

"Strajkujący ponoszą nie tylko koszt moralny strajku, ale też koszty materialne. Ogłaszając zbiórkę chcemy wspomóc tych, którzy uczestnicząc w proteście znaleźli się w najtrudniejszej sytuacji. Dla których strata zarobków za czas strajku oznacza katastrofę finansów rodzinnych" - czytamy.

Więcej o:
Komentarze (295)
Strajk nauczycieli. W ciągu doby zebrano ponad milion na rekompensaty
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 42 razy 18

    To bardzo dobrze że idea Solidarności jest w narodzie ciągle żywa. [ Nie mylić z solidarnością Dudy-czopka rządu]. A skoro jest żywa to nie widzę przed pis bolszewią przyszłosci.

  • ryfka_nemeczek

    Oceniono 23 razy 15

    Pisowskie trolle, nie wasze pieniądze i nie dla was, więc d...a cicho! Waszego szefa stać na futro z jenota, a sami musicie siedzieć i pluć godzinami w klawiaturę, żeby zarobić na byle sikacza z Żabki.

  • artur702

    Oceniono 18 razy 12

    Popieram nauczycieli. Też przesłałem na Fundusz dwie pisowskie świnie.

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 20 razy 12

    Minister Zalewska na Madagaskar wraz z kasjerką Becią.

  • swru

    Oceniono 24 razy 12

    Pisiory położą na tych pieniądzach łapę bo im się po prostu należy

  • 1627cd1410

    Oceniono 36 razy 12

    jest solidarność w narodzie.. szkoda że w Solidarności nie ma narodu..
    same szuje! :O/
    pokazaliśmy kociarzowi i jego bandzie środkowy palec. Teraz woda wlewa mu się do ust.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX