Strajk nauczycieli. Może być problem ze sprawdzaniem egzaminów? "Jest komplet egzaminatorów"

Egzaminy gimnazjalne przebiegają bez poważnych zakłóceń pomimo strajku nauczycieli w dużej części szkół. Także z poprawianiem testów ma nie być problemu - zapewnia Centralna Komisja Egzaminacyjna. Nauczyciele robią to na podstawie umów zlecenia i okręgowe komisje mają komplety egzaminatorów.

Pomimo strajku nauczycieli dziś, w kolejnym dniu egzaminów gimnazjalnych, testy odbyły się we wszystkich szkołach. 350 tysięcy uczniów z całego kraju pisało dziś matematyczno-przyrodniczą część egzaminów gimnazjalnych. Wczoraj pierwszej części egzaminu nie napisali uczniowie trzech szkół. 

Egzaminy udało się przeprowadzić m.in. dzięki wolontariuszom, którzy w zastępstwie strajkujących nauczycieli byli w komisjach egzaminacyjnych. Szefowa MEN Anna Zalewska powiedziała, że resort jest gotowy na jutrzejsze egzaminy językowe w gimnazjach i rozpoczynające się w poniedziałek egzaminy ósmoklasisty. Dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik podkreślił, że egzaminy przebiegają spokojnie między innymi dzięki osobom, które zasiliły szeregi komisji egzaminacyjnych. 

CKE informuje także, że choć nauczyciele strajkują, to nie powinno to zakłócić sprawdzania egzaminów. 

- Nic nie wiadomo mi o tym, aby miały być z tym problemy - stwierdziła w rozmowie z Gazeta.pl Edyta Warzecha, kierowniczka Wydziału Egzaminu Gimnazjalnego i Ósmoklasisty z CKE. Poinformowała, że okręgowe komisje skompletowały egzaminatorów i do CKE nie dotarły sygnały, by miało zabraknąć osób sprawdzających egzaminy gimnazjalne. - Ale trudno przewidywać, jak sytuacja się rozwinie - dodała. 

Egzaminy gimnazjalne sprawdzane w weekendy

Testy mogą sprawdzać nauczyciele, którzy przeszli odpowiednie szkolenie i mają uprawnienia egzaminatora. Marcin Smolik tłumaczył w marcu na antenie RMF FM, że egzaminatorzy sprawdzają testy na podstawie umów zlecenia z daną okręgową komisją, a nie w ramach stosunku pracy ze szkołą. Sprawdzanie prac odbywa się w czasie wolnym od pracy w weekendy. 

Za sprawdzenie jednego egzaminu ósmoklasisty nauczyciel może dostać 12-19 zł, a w przypadku egzaminu gimnazjalnego - 2-9 zł.

Do egzaminu gimnazjalnego przystępuje 350 tysięcy uczniów z całego kraju. W związku z reformą edukacji i likwidacją gimnazjów, to ostatni egzamin gimnazjalny. 

Więcej o:
Komentarze (33)
Strajk nauczycieli. CKE: Nie będzie problemu z poprawianiem egzaminów
Zaloguj się
  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 12 razy 8

    Oczywiście, ze jest. A raczej BYŁ. W określonym terminie.
    Niemniej jednak....
    Jest STRAJK.
    Każdy, kto kiedykolwiek był egzaminatorem WIE jaka jest formalna kolej rzeczy.
    A ta formalna kolej rzeczy na przykład jest na tyle dziurawa, że egzaminator w KAŻDEJ CHWILI może zrezygnować, nie stawić się i...
    No i nic. Można poprosić Strażaków w zamian.
    Można poprosić też księży.

  • lisamonika

    Oceniono 8 razy 8

    przykre jak niektorzy daja sie manipulowac I dzielic spoleczenstwo polskie. Jeden narod, jeden powinien popierac I szanowac drugiego, a nie podstawiac noge.

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 13 razy 7

    Suski sprawdzając pracę dowie się tylu nowych rzeczy!

  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 14 razy 6

    Postawmy sprawę jasno: każdy dziś Strajkujący, który się ugnie przed tą żenadą+, organizowaną przez krowoświnie+ to osobnik bez kręgosłupa. Mięczak i ameba. Krowoświnie+ zrobią niego oczywiście "bochatera+", ale to bardziej bohaterszczyzna niż bohaterstwo. NIE CHCĘ, żeby takie osobniki uczyły moje dzieci i wnuki. Ale... skoro sÓweren chce i jest sÓwerena większość to ja nie mam wyjścia, muszę się dostosować.

    WSPIERAM STRAJKUJĄCYCH NAUCZYCIELI!
    Nie poddawajcie się.

  • swru

    Oceniono 11 razy 5

    To że egzaminy się odbyły to głównie zasługa nauczycieli, niektórzy przerwali na ten czas strajk. Natomiast wiadomo, że nauczyciele z pisim motłochem nie wygrają głównie ze względu na V kolumnę czyli prorządową Solidarność. Ci zeszmacili się tak, że na ich miejscu nie pokazywałbym się ludziom na oczy, ale te skundlone kreatury pchają się coraz ostrzej do żłobu i tylko to ich interesuje. I lizanie tyłka kaczemu guru

  • baby1

    Oceniono 21 razy 5

    I na tym polega błąd nauczycieli, że nie są konsekwentni w strajku. Nic nie osiągną, a PiS będzie sobie robił jaja z całego środowiska. To jest wojna "wykształciuchów" z PiS-owskim motłochem. PiS po kolei oczernia poszczególne grupy ludzi wykształconych. Najpierw sędziów, potem lekarzy, teraz nauczycieli. Pokazuje motłochowi, że można się nie liczyć z elitą społeczeństwa, bo ci nic na to nie poradzą. Tak wygląda działanie bolszewików.

  • demetria11

    Oceniono 4 razy 4

    Wychowawcy więzienni wraz z podopiecznymi, którzy mają mnóstwo czasu, już ostrzą długopisy.

  • oldthor

    Oceniono 8 razy 4

    "Otwarty Dialog", Kramka i Kozłowskiej w 2017 pisał scenariusz rozwalenia Polski:
    "3. Strajk generalny nauczycieli, czy też - w przypadku formalnie nie mogących strajkować sędziów sądów powszechnych i administracyjnych - szeroko zakrojony protest w formie przerw w pracy i powstrzymania się od wykonywania czynności służbowych. Powinno to wywołać poważne i szerokie zaniepokojenie społeczne, którego władze nie będą mogły ignorować; to już nie będzie walka o sądy, to będzie walka o Polskę."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX