Strajk nauczycieli. Gdzie będą egzaminy, a gdzie nie? Sytuacja może zmienić się tuż przed testami

Strajk nauczycieli będzie trwał także w czasie egzaminów. Z całej Polski spływają informacje dotyczące tego, gdzie bez problemów uczniowie przystąpią do egzaminu gimnazjalnego. Natomiast dyrektor CKE mówi o kilku miejscach, gdzie może nie dojść do egzaminów - jego zdaniem niektórzy nauczyciele mogą odstąpić do strajku i pomóc w egzaminach w ostatniej chwili.

Według szacunków podawanych przez ministerstwo edukacji narodowej, w środę, 10 kwietnia, do egzaminów gimnazjalnych przystąpi 350 tys. uczniów. W związku ze strajkiem nauczycieli w szkołach w całym kraju pojawiły się wątpliwości, czy będzie wystarczająca liczba zespołów, do przeprowadzenia egzaminów.

Kuratoria w Polsce, a także MEN, już od jakiegoś czasu zbierały zgłoszenia od osób posiadających kwalifikacje pedagogiczne, by dopisywały się do list zespołów egzaminacyjnych. Na dzień przed egzaminami w wielu miejscach wiadomo już, że odbędą się one bez problemów, samorządy w kilku miejscach skompletowały składy egzaminacyjne.

Najważniejsza informacja pochodzi jednak od CKE, której prezes zaapelował, by uczniowie niezależnie od doniesień, czy egzamin się odbędzie czy nie, pojawili się w szkole: według interpretacji CKE nieodbycie się egzaminu zostanie uznane za zdarzenie losowe i będą mogli przyjść na właściwy egzamin w czerwcu.

Strajk nauczycieli i egzaminy - gdzie się odbędą?

Takim miastem jest Warszawa - we wtorek o pełnej gotowości szkół, mimo strajku nauczycieli, poinformował prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. Miasto zapewni odpowiednią liczbę nauczycieli.

Z kolei jak donosi portal bia24.pl, podlaska kurator oświaty Beata Pietruszka, przekazała, że jak dotąd dyrektorzy nie alarmowali, by zabrakło nauczycieli do obstawienia egzaminów. - Egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty w woj. podlaskim powinny odbyć się bez komplikacji - przekonywała.

Wszystko wskazuje na to, że w zdecydowanej większości jutrzejsze egzaminy się jednak odbędą!

- napisała na Twitterze prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Nie doprecyzowała jednak, w ilu placówkach może być problem z egzaminem.

W programie "Tak jest" w TVN24 Michał Wypij z Porozumienia Jarosława Gowina powiedział: - Kuratorzy w całym kraju stanęli na wysokości zadania, egzaminy się odbędą.

Podobne informacje podał dziennikarz RMF FM Marek Balawajder. Według jego ustaleń prawdopodobnie w całym kraju egzaminy odbędą się bez problemów. Wyjątkami mogą być takie miasta jak Radom czy Płock, gdzie są jeszcze małe kłopoty z obsadzeniem komisji.

Strajk nauczycieli - problemy w niektórych miejscach w Polsce

Z kolei niewyjaśniona jest np. sytuacja w Koszalinie, gdzie egzaminy gimnazjalne 10 kwietnia mają odbyć się bez problemów, za to zaczną się one 11 i 12 kwietnia. "Najgorzej wygląda piątek - egzamin językowy. Tu brakuje wielu nauczycieli do obsady komisji. Dyrektorzy wciąż szukają osób, które te luki wypełnią. Uzgadnianie i organizowanie ciągle trwa" - czytamy na stronie miasta Koszalin.

Marcin Smolik, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, mówi natomiast, że docierają do niego sygnały z niektórych szkół, że mogą tam wystąpić problemy z przeprowadzeniem egzaminu. Zdaniem Smolika decyzję, o odstąpieniu od strajku i pracy w zespołach nadzorujących, część nauczycieli może podjąć nawet w środę rano.

Dyrektor CKE podkreślił, że dane dotyczące tego, w ilu szkołach mogą być problemy z przeprowadzeniem egzaminów będą znane nawet krótko przed startem testów. - Mamy sytuację wyjątkową, mamy strajk nauczycieli i wiemy, że do takiej sytuacji może dojść - mówił.

Jest też trochę "poczty pantoflowej", można znaleźć takie apele, jak ks. Daniela Wachowiaka:

W Szkole nr 91 przy ul. Promyk w Poznaniu brakuje jeszcze 3 egzaminatorów. Jeśli to możliwe, prośba o pomoc!
Więcej o:
Komentarze (62)
Strajk nauczycieli. Gdzie będą egzaminy, a gdzie nie? Sytuacja może zmienić się tuż przed testami
Zaloguj się
  • grudniowy13

    Oceniono 3 razy 1

    Dulkiewicz ciągle liczy, że strajk jednak przeszkodzi egzaminów.

  • takito.ataki

    Oceniono 5 razy 1

    W miastach akademickich typu Poznań mogą pomóc lektorzy z wyższych uczelni, zwłaszcza z seminariów duchownych i akademii wojskowych

  • claudiusz

    Oceniono 12 razy -2

    zdecydowana wiekszosc Polakow mocno popiera zadania nauczycieli,ja zycze im z calego serca zwyciestwa....nie ustepujcie,ten rzad obawia sie tylko wtedy kiedy moze stracic wyborcow - inne argumenty dla pis nie istnieja!!!...jest kasa!! na kupowanie wyborcow...jest kasa na haniebna podkomisje smolenska...jest kasa!!! na krowy i swinie....nie ma pieniedzy dla nauczycieli a to najwazniejszy zawod ,ktory decyduje o przyszlosci kraju...strajk ma byc bolesny dla wladzy,tylko wtedy mozna osiagnac zamierzony cel...my popieramy nauczycieli z calego serca...nie do zaakceptowania jest sytuacja kiedy niewykwalifikowany robotnik w Polsce zarabia wiecej niz nauczyciel...

  • uenostation54

    Oceniono 8 razy 0

    szukają łamistrajków.

  • borsuk07

    Oceniono 15 razy -3

    nie nakręcajcie emocji. To może skutkować dużymi konsekwencjami dla nauczycieli i rodziców dzieci. W tej chwili jest już walka polityczna OPOZYCJI z LEGALNIE WYBRANYM RZĄDEM RP a nie o dodatkowe wynagrodzenie wszystkich nauczycieli

  • 01kotek01

    Oceniono 14 razy -4

    Teraz jest okazja, żeby część tych nauczycieli z przypadku po prostu zwolnić, a zamiast 18 godzin tygodniowo, dodać te godziny dobrym nauczycielom tak do około 40 jak ma każdy pracujący na etacie i zwiększyć automatycznie o dwa razy wyżej pensje. Wtedy ci najlepsi będą zarabiać po 8-10 tys na rękę i każdy będzie zadowolony, rodzice też, bo dobrzy nauczyciele nauczą dzieci w szkole, a nie będą dodatkowo płacić za korepetycje. No, a tych nauczycieli z przypadku wysłać na np. kasę w Biedronce, wtedyy dowiedzą się jak się zarabia...a nie będą opowiadać bajki o przygotowaniu się do lekcji - to co robiłeś jeden z drugim na uczelni, a informatyk to się nie musi przygotowywać do ciągle zmieniających się jezykow programowania, a inni to też nie, tylko nauczyciele biedni...
    Śmiech w żywe oczy, a jak by chcieli coę wyżywać na dzieciach i nie dawać promocji do następnej klasy, to proces zbiorowy założyć takim pseudo nauczycielom - terroryzm jest surowo karany!?

  • prrr_mamlas

    Oceniono 5 razy -5

    Znaczy się woda święcona nie zapobiegła dostępowi "komucha" Broniarza do świadomości nauczycieli i trwania ZNP?Czyżby księża kradli święte komponenty niezbędne do wytwarzaniania pokropku? Może choroba stercza Wałęsy?

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 6 razy -2

    Wszystkim powinno zależeć, aby egzaminów nie było. Zwłaszcza uczniom.

  • alejagwiazd

    Oceniono 8 razy 0

    Ciekawe kiedy kaczor krzyknie do nauczycieli : wara od naszych dzieci?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX