Strajk nauczycieli. Beata Szydło zaprosiła ZNP i FZZ do dalszych rozmów

Trwa strajk nauczycieli. Beata Szydło, będąca przedstawicielką rządu w negocjacjach z pracownikami oświaty, zaprosiła ZNP i FZZ do prowadzenia dalszych rozmów. Mimo to na chwilę obecną nie ma nowych propozycji, jak rozwiązać konflikt z nauczycielami.

Niedzielne rozmowy "ostatniej szansy" nie zapobiegły nauczycielskiemu strajkowi. Porozumienie z rządem podpisała oświatowa "Solidarność", ale propozycje rządu odrzuciły Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych. W związku z tym 8 kwietnia rozpoczął się strajk nauczycieli. Na dzisiejszej konferencji prasowej była premier Beata Szydło powiedziała, że podpisanie porozumienia było poprzedzone niełatwymi rozmowami, które przez niektóre centrale związkowe nie były prowadzone "z wolą podpisania tego porozumienia".

- Trudno jest dogadać się w momencie, kiedy ktoś ma bardzo nieelastyczną postawę i mówi "albo rozmawiamy o naszej propozycji, albo nie rozmawiamy w ogóle'" - powiedziała Beata Szydło.

Beata Szydło: Nie przyjmuję do wiadomości stwierdzeń, że "strajkujemy mimo wszystko"

Była premier odczytała założenia porozumienia podpisanego z "Solidarnością" i powiedziała, że konieczne jest uspokojenie sytuacji oraz umożliwienie uczniom przystąpienia do egzaminów. Przypomnijmy, że egzamin gimnazjalny 2019 został zaplanowany na dni 10-12 kwietnia.

- Nie przyjmuję do wiadomości takich stwierdzeń, które w tej chwili próbują niektórzy przedstawiciele strony związkowej, że "strajkujemy mimo wszystko". Uważam, że powinniśmy dzisiaj cały czas rozmawiać i przede wszystkim myśleć o uczniach - powiedziała Szydło, dodając, że "po stronie pana Broniarza nie ma woli politycznej podpisania tego porozumienia". W ocenie byłej premier w postawie ZNP i jego prezesa jest "za wiele polityki, a za mało myślenia o uczniach."

Beata Szydło stwierdziła także, że w porozumieniu ze związkami planowano uproszczenie sprawy dodatków do pensji nauczycieli. Ze słów byłej premier wynika, że przeciwny takiemu pomysłowi był Sławomir Broniarz. - Jeżeli mamy rozmawiać o zmianie systemu i o tym, żeby faktycznie ten system był prostszy, to musimy mieć po tej stronie partnerów - powiedziała.

Beata Szydło o porozumieniu z "Solidarnością": Wychodzi naprzeciw oczekiwaniom nauczycieli

Podczas konferencji Beata Szydło ponownie przedstawiła "pięć punktów porozumienia", które wcześniej odrzuciły ZNP oraz FZZ. - Te pięć punktów stanowi porozumienie, które zostało podpisane przez "Solidarność" i rząd (...). Wszystkie te punkty wychodzą naprzeciw oczekiwaniom środowiska nauczycielskiego, bo to były stamtąd płynące postulaty - dodała była premier. Do powrotu do negocjacji na konferencji prasowej nawoływał również szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

Odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, Beata Szydło zaznaczyła, że nie ma gwarancji, że egzaminy się odbędą, ale jest "determinacja rządu" i "odpowiedzialność central związkowych".

Dalszy ciąg negocjacji już wkrótce? Strona rządząca ma przedstawić nowe propozycje

Czy rząd i nauczyciele znowu siądą do stołu? Możliwie, że tak się stanie. Onet, powołując się na swoje źródła z otoczenia Mateusza Morawieckiego, poinformował, że dzisiaj lub jutro padną nowe propozycje dla nauczycieli. - Będziemy chcieli jak najszybciej usiąść do stołu rozmów i znaleźć wyjście by jak nie zakończyć to zawiesić na czas egzaminów gimnazjalnych strajk nauczycieli. Wkrótce podamy szczegóły naszej propozycji - mówił w rozmowie z Onetem bliski współpracownik premiera. 

Więcej o:
Komentarze (158)
Strajk nauczycieli. Beata Szydło zaprosiła ZNP i FZZ do dalszych rozmów
Zaloguj się
  • arreis65

    Oceniono 50 razy 40

    beata szydło - jesteś zaledwie pisowskim zakłamanym darmozjadem i kłamcą o mentalności i aparycji gumofilca !!!!

  • ksiadz.teofil

    Oceniono 38 razy 30

    I co Becia nie dałaś rady?

  • puuchatek

    Oceniono 34 razy 26

    "- Trudno jest dogadać się w momencie, kiedy ktoś ma bardzo nieelastyczną postawę i mówi "albo rozmawiamy o naszej propozycji, albo nie rozmawiamy w ogóle'" - powiedziała Beata Szydło."

    Pani Premier, pani kłamie.

    Pierwotna propozycja ZNP (podwyżka o 1000) miała kosztować budżet 17 miliardów.

    Po rozmowach związki zgodziły się na inne rozwiązania, które ostatecznie miały kosztować budżet państwa 7 miliardów.

    To oznacza (matematyka jest apolityczna, naprawdę…) że nauczyciele i tak ustąpili już ze swoich żądań o ponad połowę!

  • niko8472

    Oceniono 31 razy 23

    "Trudno jest dogadać się w momencie, kiedy ktoś ma bardzo nieelastyczną postawę i mówi "albo rozmawiamy o naszej propozycji, albo nie rozmawiamy w ogóle'" - powiedziała Beata Szydło."

    Skąd ja to znam?

    "Zarówno robotnicy strajkujący w lipcu i sierpniu 1980 r., jak i później NSZZ „Solidarność” stali się obiektem zmasowanego ataku komunistycznej propagandy. Nie przebierając w środkach oskarżała ona związek o pogłębienie kryzysu gospodarczego, awanturnictwo i rzekome prowokowanie konfliktów. Jednym z ulubionych wątków komunistycznych propagandystów była teoria „zdrowego robotniczego nurtu” w „Solidarności” i towarzyszącej mu „brudnej piany” w postaci „elementów antysocjalistycznych”. Do tych ostatnich zaliczano w szczególności osoby związane z KSS „KOR”."

    sierpien1980.pl/s80/propaganda

  • def11

    Oceniono 24 razy 20

    Szybko rurka mięknie, PiS jednak zaskoczony skalą strajku i jego społecznym poparciem.

    ps. Krowom zabiorą ? :)

  • japka_putina

    Oceniono 18 razy 18

    Najważniejsze, drogie pisiorki, to nie ustawać w kłamaniu i obrażaniu nauczycieli. Trzeba bez przerwy odwoływać się do strasznego losu opuszczonych dzieci, które zamiast się pilnie uczyć będą się narkotyzowały i wpadały pod samochody, do gniewu rodziców na bezpłatnych urlopach i zagrożonej przyszłości ukochanej Ojczyzny. Dobrze zrobiłyby też potępiające nauczycieli deklaracje przedstawicieli innych zawodów, najlepiej górników, rolników, pielęgniarek itp. (my też nie mamy lekko, ale odpowiedzialność nie pozwala nam strajkować). Trzeba też podkreślać zgubną rolę PO i SLD, pokazywać rażące przykłady nauczycielskiej niegodziwości, lenistwa, niekompetencji i demaskować faktyczne dochody nakręcane korepetycjami. No i pytać nieustannie kto za tym stoi? Kto ma w tym interes? Kto pod stołem finansuje ten haniebny strajk? A do tego trzeba bezwzględnie organizować wiece poparcia dla władzy, przygotowując na nie nośne społecznie hasła do skandowania i do umieszczenia na transparentach: Stop edukacyjnemu warcholstwu! Jaka praca, taka płaca. Uczył Marcin Marcina.

    Powyższe porady opracowałem z pamięci, z której jeszcze nie uleciały strajki z lat 80-tych, gdy władza ludowa potrafiła nie tylko doprowadzić strajkujących do białej gorączki, ale też swoją załganą nadgorliwością zdobyć dla nich naprawdę szerokie poparcie społeczne. Tak powstała Solidarność - ta prawdziwa. Tak umarły reżimowe związki CRZZ, a imię jednego z działaczy partyjno-związkowych stało się synonimem maksymalnego obciachu.

  • andrew1507

    Oceniono 16 razy 16

    Durnie wybraliście meneli na salony to teraz macie przedupione na dziesiątki lat......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX