O krok od tragedii na przejeździe w Sterkowcu. "Udało mu się dosłownie w ostatniej chwili"

W Sterkowcu w woj. małopolskim kierowca utknął na torowisku i kiedy nadjechał pociąg ledwo co uniknął tragicznego wypadku. Kilka dni temu w wyniku podobnego błędu na przejeździe zginęło dwóch pracowników pogotowia.

Jak donosi "Informator Brzeski", w sobotę 6 kwietnia 2019 r. około godziny 13.40 na przejeździe kolejowym w Sterkowcu w woj. małopolskim niemal doszło do wypadku, który mógł się zakończyć tragicznie. Kierowca próbujący przejechać pod opuszczającymi się szlabanami utknął na torowisku. Nagle od strony Tarnowa nadjechał pociąg pośpieszny. Samochodem podróżowało dwóch mężczyzn oraz dziewczynka w wieku przedszkolnym.

Świadek zdarzenia: Udało mu się dosłownie w ostatniej chwili

Jednym ze świadków wydarzenia była pani Agnieszka, która w rozmowie z redakcją "Informatora Brzeskiego" całe zdarzenie opisała w następujący sposób: 

- Tyle ostatnio wypadków na przejazdach kolejowych… A dosłownie przed chwilą osobówka wjechała w Sterkowcu miedzy zamykające się szlabany. Z tyłu siedziało małe dziecko. Szczęście, że pociąg jechał drugim torem… Kierowca zaczął wjeżdżać pod opuszczającymi się rogatkami. Kiedy zobaczył na środku torowiska, że te z przodu opadły na tyle, że przejazd będzie niemożliwy zaczął cofać. Te z tyłu były już opuszczone, więc widząc z której strony nadjeżdża pociąg, zdecydował się na przeczekanie przy rogatce po drugiej stronie. Takie manewry przód – tył, trwały. Udało mu się dosłownie w ostatniej chwili. I nie, nie było korka z żadnej strony przejazdu - relacjonuje kobieta.

Kobieta nagrała również krótki film. Widać na nim, że kierowca nie chciał uszkodzić ani samochodu, ani szlabanu, więc ustawił samochód jak najbliżej rogatek. 

Tragiczny wypadek w Puszczykowie

W środę podoba sytuacja w Puszczykowie w Wielkopolsce zakończyła się tragicznym wypadkiem. Wówczas na strzeżony przejazd kolejowy wjechała karetka. Samochód utknął między szlabanami i wjechał w niego pociąg. Zginęło dwóch pracowników pogotowia. Trzeci walczy o życie. 

Według danych Urzędu Transportu Kolejowego, w 2018 roku na przejazdach kolejowych doszło do 230 wypadków.

Co zrobić jeśli utkniemy między rogatkami?

Eksperci radzą: Jeśli utkniemy między rogatkami należy ratować siebie i po prostu wyłamać szlaban. - Każda rogatka skonstruowana jest w taki sposób, że ma jedno słabe miejsce, tzw. bezpiecznik drąga. Nawet przy niedużym nacisku na to miejsce, rogatka powinna się w tym miejscu złamać, spaść i umożliwić zjechanie z przejazdu - tłumaczy Karol Jakubowski z Zespołu Prasowego PKP PLK.

Więcej o:
Komentarze (128)
Małopolska. Kierowca o włos od zderzenia z pociągiem
Zaloguj się
  • zwyklymichal

    Oceniono 48 razy 40

    Przydałaby się nowelizacja prawa. Za taki manewr utrata prawa jazdy i ponowny egzamin

  • 4zero

    Oceniono 44 razy 38

    W Norwegii za taki czyn odebraliby mu dziecko, bo jest nieodpowiedzialnym człowiekiem.
    I dobrze by zrobili.

  • cezaryk

    Oceniono 39 razy 31

    I co? I się zmieścił! I udało mu się!
    I kto jest teraz gupi? Brawo Polska!
    A przy okazji dziewczynka mogła sobie obejrzeć pociąg z bliska – edukacja przede wszystkim.

  • kakson321

    Oceniono 31 razy 23

    Prawdziwy cwaniaczek, nie bedzie czekal. Prawdziwy geniusz, zamiast uratować zycie i wyłamać rogatki to stoi na torach i moze sie uda. Patrzac na te filmiki to nie ma się co dziwić ze sondaże są jakie są i jedna z partii ma prawie 40%

  • kazimierz111

    Oceniono 23 razy 19

    Przy rogatkach gdzie kierowcy najczęściej łamią przepisy wjażdżając przy zamykanych szlabanach ustawić kamery. I karać dotkliwymi mandatami. Inaczej do swiadomości palantów nie dotrze.

  • julietteb

    Oceniono 17 razy 17

    No bo przecież rogatki nie opuszczają się, jak nadjezdza pociąg. To tak po złośliwości ustawione, by drogę blokować bez przyczyny.
    Idiotow nie brakuje, wyznawcy hasła "ja zdążę, zamieszczę się".

  • zenith700

    Oceniono 18 razy 16

    Kłerwa mać!
    Wjeżdżamy pociągom pod koła, jeździmy pod prąd na autostradach i dwupasmówkach, rozbijamy się po pijaku w piątkowe i sobotnie wieczory! Co my jesteśmy za ludzie?!? Polacy, to chyba potrzebują co kilka dekad jakiejś wojny, powstania lub innego pospolitego ruszenia, żeby oddać życie i przerzedzić swoje szeregi... Jak jest pokój, to nam odpierd.dala!

  • kamuimac

    Oceniono 22 razy 16

    typowey polak - 20 letnie diesiel po niemcu wiecej dla niego warty niż dziecko . bo jeszcze bys sobie maskę samochodu pogiął - powinien natychmiast stracic prawa rodzicielskie nim nie zabije tego dziecka.

  • adres_na_swinstwa

    Oceniono 16 razy 14

    Mam nadzieję, że ten pan już nigdy, nikogo nie będzie wozić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX