Dzień po tragicznym wypadku na przejeździe w Puszczykowie utknęło kolejne auto

W środę w zderzeniu pociągu z karetką, do którego doszło na strzeżonym przejeździe kolejowym w Puszczykowie zginęły dwie osoby, a jedna została ranna. Dzień później w tym samym miejscu utknęło kolejne auto. Tym razem nikomu nic się nie stało.

Jak podaje reporter Polsat News kierowca samochodu uszkodził rogatkę przejazdu w Puszczykowie, kiedy nie zastosował się do sygnalizacji ostrzegających przed zbliżającym się pociągiem. Pojazd wjechał w okolice torów kolejowych mimo zamykającego się przejazdu i włączonej sygnalizacji świetlno-dźwiękowej. Samochód znajdował się jednak w bezpiecznej odległości, dzięki czemu nikomu nic się nie stało.

Kolejny samochód utknął na przejeździe kolejowym w Puszczykowie - tym razem udało się uniknąć wypadku 

Dzień wcześniej, w środę 3 kwietnia przed godziną 16, doszło na tym samym przejeździe kolejowym do groźnego wypadku. W karetkę, która utknęła na torach w Puszczykowie, wjechał pociąg InterCity relacji Gdynia-Katowice. Pojazd ratowników medycznych znajdował się na torach między opuszczonymi rogatkami. W wypadku zginęło dwóch mężczyzn - lekarz i ratownik, a kolejny został ranny. Był to zespół ratowników z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu. Pasażerom i obsłudze pociągu nic się nie stało.

Jak podaje portal epoznan.pl kierowca ambulansu, który po wypadku trafił do szpitala przeszedł już operację. Marzena Rutkowska-Kalisz ze Szpitala im. prof. S.T.Dąbrowskiego S.A. w Puszczykowie określa stan pacjenta jako ciężki - poszkodowany musiał zostać wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej.

Więcej o:
Komentarze (165)
Kolejne auto utknęło na przejeździe w Puszczykowie. Tym razem nikomu nic się nie stało
Zaloguj się
  • yenk

    Oceniono 69 razy 65

    Nie ma dnia, żebym na drodze nie spotkał takiego drogowego zombie... we mgle, w deszczu, na lodzie, czy śniegu... na późnym pomarańczowym, pod szlabanem, zderzak w zderzak, w terenia zabudowanym, czy na przejściu dla pieszych... zawsze tak samo, byle szybciej i szybciej... oby po twoją własną śmierć, a nie kogoś przypadkowego drogowy tvmanie.

  • acototak

    Oceniono 61 razy 57

    Zanim zamkną się zapory włącza się sygnał świetlny i dzwonki. Co za skończony idiota wjeżdża wtedy na tory?

  • senseiek

    Oceniono 43 razy 35

    A propos kierowców którzy notorycznie łamią przepisy:
    Ile razy jadę taksówką to widzę ze taksówkarz popełnia jedno wykroczenie za drugim..

    Jakbym był policjantem, to bym nie wysiadał przez cały dzień z taksówek, i nagrywał wszystkie wykroczenia które robi kierowca.. po miesiącu w mieście jeździł by tylko Uber, bo wszyscy taksówkarze by czekali na egzaminy powtórkowe.. ;)

  • janbar22

    Oceniono 41 razy 33

    Takie rzeczy zdarzają się częściej niż nam się wydaje. Ale kim trzeba być, by wjechać na przejazd przy zamykających się szlabanach?

  • 31.februarius

    Oceniono 31 razy 29

    Może tak bez owijania w bawełnę;
    kierowca karetki jest "podwójnymym zabójcą" i niedoszłym(?) samobójcą, ponieważ wjechał na przejazdach kolejowych ignorując czerwone światło, które zapala się ZANIM następuje opuszczenie rogatek!
    Za taki numer powinno się dożywotnio tracić prawo jazdy, bez względu na wszystkie inne sankcje..

  • ralfx

    Oceniono 30 razy 28

    Następny idiota.
    Czego kierowcy nie rozumiecie w czerwonym świetle? Czerwone to czerwone. Oznacza stój, obowiązek zatrzymania. Każdego pojazdu i każdego pieszego.
    Nie ma znaczenia czy rogatka jest opuszczona czy nie. Może mechanizm się popsuł. Tak samo nie wolno pakować się na przejazd kolejowy jeśli nie mogę go opuścić. Tak trudno to zrozumieć? Widać jak po zajęciu miejsca za kierownicą części kierowcom umysł odpływa w stan impotencji.

  • zenith700

    Oceniono 24 razy 22

    Kłerwa, co za deb..ile! I w końcu i u nas pozakładają, tak jak w Rosji, wysuwane z jezdni stalowe zapory, bo jakieś kut..asy nie mogą chwilę poczekać!

  • freejazzy

    Oceniono 21 razy 21

    Z przykrością stwierdzam, że ten nieszczęsny naród dyszy chęcią samounicestwienia się. Ludzie wjeżdżają pod pociągi seriami, wypalają trawy powodując pożary, zbierają po lasach trujące grzyby, żeby wytruć siebie i rodzinę, głosują na PiS...
    Ludzie! Co z Wami?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX