Widmo strajku coraz bliżej, rodzice dostają wiadomości o zawieszeniu lekcji. "Tkwimy w niepewności"

Dyrekcje szkół i przedszkoli z różnych części Polski informują rodziców uczniów o zawieszonych lekcjach w związku ze strajkiem nauczycieli. Niektóre placówki przyznają, że nie mają środków, by zapewnić dzieciom opiekę na ten czas. "Wszyscy tkwimy w niepewności" - przyznają dyrektorzy w odpowiedzi na brak porozumienia między rządem a Związkiem Nauczycielstwa Polskiego.

Negocjacje związkowców z rządem zostały zawieszone do piątku 5 kwietnia. Dyrektorzy wielu szkół zdecydowali się nie czekać na finał rozmów ws.podwyżek płac nauczycieli i już teraz wysyłają do rodziców informacje dotyczące przebiegu ewentualnego strajku, który - jeśli rząd nie przystanie na propozycje ZNP - rozpocznie się w najbliższy poniedziałek 8 kwietnia i potrwa do odwołania.

Z informacji Gazeta.pl wynika, że komunikaty dotyczące zawieszenia zajęć na czas strajku dostali m.in. rodzice uczniów z Małopolski, Mazowsza i Wielkopolski. Informacje o tym, czy szkoły będą w stanie zaopiekować się dziećmi w czasie protestu, są przekazywane rodzicom osobiście, mailowo albo pojawiają się w dziennikach internetowych.

Szkoły informują o zawieszeniu zajęć. "Tkwimy w niepewności"

W wielu przypadkach dyrektorzy przyznają wprost, że nie mają możliwości zapewnienia dzieciom opieki na czas strajku, bo chęć udziału w nim zadeklarowali wszyscy lub prawie wszyscy pracownicy.

Rozmowy między stroną rządową a przedstawicielami związków zawodowych trwają. Wszyscy tkwimy w niepewności, jednak istnieje duże prawdopodobieństwo, że od 8 kwietnia nasza szkoła przystąpi do strajku. Na podstawie dzisiejszej wiedzy przyjmuję, że w dniu 8 kwietnia 2019 roku nie będzie zajęć dydaktycznych. Obawiam się również, że nie będę w stanie zapewnić dzieciom opieki świetlicowej

- brzmi wiadomość przesłana do rodziców przez dyrektorkę jednej z małopolskich szkół podstawowych.

Od dnia 8 kwietnia rozpocznie się akcja strajkowa, która będzie trwać do odwołania. W związku z powyższym bardzo proszę o zorganizowanie opieki dla własnych dzieci. Realizacja zadań opiekuńczych przedszkola i szkoły w dniach strajku jest bardzo poważnie ograniczona. Dlatego proszę państwa o wyrozumiałość. W przypadku odwołania akcji strajkowej niezwłocznie poinformuję o zmianach

- taki komunikat dostali rodzice uczniów ze szkoły w jednej z podwarszawskich miejscowości.

Zdajemy sobie sprawę, że nasz protest może wiązać się z pewnymi trudnościami dla was i waszych dzieci. Prosimy jednak o wyrozumiałość i zrozumienie, a także zapewnienie opieki dzieciom na czas trwania strajku

- informuje przedszkole w Wielkopolsce.

Niektóre szkoły i przedszkola informują rodziców, że zgodnie z prawem opieka nad dzieckiem, którego szkoła została zamknięta w związku ze strajkiem, usprawiedliwia ich nieobecność w pracy - jeśli dzieci nie ukończyły ośmiu lat, to na czas zamknięcia szkół rodzicom przysługuje im zasiłek opiekuńczy.

Przypominamy, że zgodnie z przepisami zaistnienie okoliczności uzasadniających konieczność sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 8 z powodu zamknięcia przedszkola lub szkoły jest usprawiedliwioną nieobecnością pracownika
Okres usprawiedliwiający nieobecność rodzica w pracy z powodu zamknięcia przedszkola lub szkoły jest okresem za który pracownik otrzymuje zasiłek opiekuńczy 

- poinformowała rodziców dyrekcja jednego z warszawskich przedszkoli.

Więcej o:
Komentarze (115)
Widmo strajku coraz bliżej, rodzice dostają wiadomości o zawieszeniu lekcji. "Tkwimy w niepewności"
Zaloguj się
  • stefan4

    Oceniono 21 razy 17

    Jest mi wszystko jedno, czy nauczycielom starcza do pierwszego. Ale nie jest mi wszystko jedno, jak działa szkoła i na kogo wyrosną jej absolwenci.

    Jeśli ma to być dobra szkoła, to musimy zapłacić -- nie ma wysokiej jakości za darmo. Trzeba w niej zatrudnić drogich fachowców i wyposażyć ich stanowiska pracy, co również kosztuje . Ponieważ politycy są całkiem głusi na takie oczywistości, potrzebne są argumenty cięższe niż apele do dobra publicznego i poczucia odpowiedzialności.

    Dlatego gorąco popieram ten strajk.

  • earthboundmisfit

    Oceniono 26 razy 16

    Czy ktoś poważnie myślał, że PiS pójdzie na ugodę z ludźmi, którzy na nich nie zagłosują? Przecież według bolszewików to jest "gorszy sort".

  • marchwianka.0

    Oceniono 21 razy 15

    Przecież jak się rozdaje pieniądze wszystkim, i bogatym też, to ci co mało zarabiają będą się upominać. To łatwo przewidzieć. Stać rząd na jakieś ławeczki, banery szkalujące sędziów , nagrody dla rządu pani Szydło (pani minister Zalewska pewnie też dostała), dofinansowanie dla ks. Rydzyka to i dla nauczycieli trzeba znaleźć pieniądze. Inaczej będzie STRAJK!!!

  • swru

    Oceniono 22 razy 14

    Strajki będą bo pisia banda ćpa i kradnie dając sobie monstrualne nagrody ( z tego co wiadomo Caritas dostał zwrot tylko od 1 posła), resztę daje toruńskiemu guru, więc dla ludzi pracujących nic nie ma. Żeby było śmieszniej nauczycielom zabrano ogromne pieniądze wydłużając awans zawodowy

  • pawelekok

    Oceniono 15 razy 11

    Taka dygresja zupełnie z osobna. W argumentacjach o strajku często pojawia się, że nauczyciele powinni być rozliczani po efektach swoich uczniów.

    A tu ja się buntuję. Bo to w prostej drodze może prowadzić do korupcji. I uświadamiam zbuntowanym rodzicom, że jeśli ich dziecko jest leniwym pustakiem, to żaden nawet najlepszy nauczyciel nigdy go niczego nie nauczy. Jeśli elementem oceny nauczyciela ma być jego ocena przez uczniów, to tak samo elementem powinna być ocena postawy ucznia przez nauczycieli.

    Pozdrawiam:)

  • mayta

    Oceniono 19 razy 9

    To proste: na prywatną opiekę nad dzieckiem w czasie strajku przeznaczcie sobie swoje 500 +

  • manren

    Oceniono 10 razy 8

    Dziećmi w czasie strajku zaopiekuje się pani Halinka.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 15 razy 7

    BRAWO NAUCZYCIELE!!!!TAK TRZYMAC!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX