Tragiczny wypadek w Puszczykowie. Karetka utkwiła na przejeździe, zmiażdżył ją pociąg. Są ofiary

Tragiczny wypadek w Puszczykowie w Wielkopolsce. Karetka wjechała na strzeżony przejazd kolejowy i utkwiła między szlabanami. Wówczas wjechał w nią pociąg. Zginęło dwóch pracowników pogotowia.

- Do zdarzenia doszło o 15.46. Pociąg Intercity relacji Katowice - Gdynia uderzył w karetkę pogotowia na przejeździe kolejowym, mamy dwie ofiary śmiertelne. Kierowca karetki przeżył, został zabrany do szpitala. Karetka nie przewoziła żadnego pacjenta, była to ekipa pogotowia - mówi nam mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Puszczykowo. Karetka zderzyła się z pociągiem

Policja ustala, dlaczego karetka wjechała na tory prosto pod przejeżdżający pociąg. - Będziemy zabezpieczać monitoringi, nie wiemy, w jakim stanie jest kierowca karetki, ale jeżeli będzie to możliwe, będziemy chcieli z nim porozmawiać - dodaje Borowiak.

Do zdarzenia doszło na strzeżonym pojeździe z rogatkami. Prawdopodobnie uszkodzone zostały tory, ponieważ lokomotywa w wyniku zdarzenia przechyliła się na bok. Pasażerowie pociągu nie ucierpieli.

Portal wtk.pl zamieścił relację świadka zdarzenia: "karetka wjechała na przejazd w momencie opuszczania się rogatek (wjechała lewą stroną gdyż ta strona opuszcza się kilka sekund później), karetka nie miała włączonego sygnału dźwiękowego, nie mogła opuścić torowiska i ustawiła się równolegle do szlabanu, po kilku chwilach z pełnej prędkości uderzył w nią pociąg".

Z kolei ePoznan.pl opublikował zdjęcia świadka wypadku, na którym widać karetkę stojącą między jednym a drugim szlabanem.

Utrudnienia na kolei. PKP wydaje komunikat.

PKP w komunikacie informuje, że w wyniku wypadku nastąpiła przerwa w ruchu pociągów na linii Katowice -Gdynia. "Dla podróżnych do stacji Poznań Główny wprowadzono Zastępczą Komunikację Autobusową. Od stacji Poznań Główny podróżnym umożliwiono przejazd pociągiem IC nr 75000/1. Dla podróżnych z pociągu IC nr 65102/3 „Piast”, który został zatrzymany na stacji Kościan, wprowadzono Zastępczą Komunikację Autobusową do stacji Poznań Główny. Pociągi spółki PKP Intercity jadące od stacji Wrocław Główny do stacji Poznań Główny zostały skierowane drogą okrężną przez Ostrów Wielkopolski. Podróżnym udającym się do Rawicza i Leszna umożliwiono przejazd pociągami spółek Polregio i Koleje Dolnośląskie. Uzgodniono honorowanie biletów" - informuje PKP.

PKP podaje, że urządzenia na przejeździe działały prawidłowo, a szczegóły wyjaśni odpowiednia komisja.

Mateusz Morawiecki złożył kondolencje

Do wypadku odniósł się premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu złożył kondolencje rodzinom ofiar. "To ogromnie smutna sytuacja, kiedy ktoś, ratując ludzkie życie, sam nie wraca z ostatniego dyżuru do najbliższych. Rodzinom tragicznie zmarłych w wypadku kolejowym lekarza i ratownika medycznego składam wyrazy najszczerszego współczucia" - napisał Morawiecki.

Więcej o:
Komentarze (224)
Tragiczny wypadek w Puszczykowie. Karetka utkwiła na przejeździe, zmiażdżył ją pociąg. Są ofiary
Zaloguj się
  • mrdallas

    Oceniono 98 razy 92

    Jakie procesy myślowe zachodzą w głowie kierowcy stojącego między zamkniętymi szlabanami, że uznaje za mniejsze zło zostanie rozprasowanym przez pociąg niż staranowanie szlabanu? Nie pierwszy to taki przypadek, więc może jest jakieś naukowe uzasadnienie takiego działania?

  • acototak

    Oceniono 36 razy 36

    W takiej sytuacji taranuje się szlaban, a nie staje równolegle na torach.

  • hubba-hubba

    Oceniono 37 razy 33

    A może wprowadzić system rosyjski, czyli, oprócz szlabanów, stalowe uchylne klapy w jezdni, podnoszące się (jedną stroną, "pod włos" kierunku ruchu) przed przejazdem pociągu? Tam po prostu nie da się wjechać na zamknięty przejazd, nawet ciężarówką, prędzej urwie się zawieszenie. Rozwiązanie toporne, ale idiotoodporne.

  • iksis

    Oceniono 39 razy 31

    Kierowca karetki pójdzie siedzieć. Skandaliczne olanie przepisów.

  • loyer1

    Oceniono 32 razy 28

    Redakcja, zamiast pisać bzdury o tym, że "karetka nie mogła opuścić torowiska", mogłaby napisać kilka zdań o tym, że w takiej sytuacji bezwzględnie należy szlaban wyłamywać. Szlabany są konstruowane tak, by było to możliwe z użyciem niedużej siły i w konsekwencji przy niewielkich uszkodzeniach.

    W Szwecji na szlabanach znajduje się napis: "PRZEJEDŹ PRZEZ SZLABAN, NIE STÓJ NA TORACH!"

  • wesslingharald

    Oceniono 34 razy 26

    Idiota kierowcą karetki? Przyjmują wszystkich jak leci?

  • polonests

    Oceniono 28 razy 24

    I żaden z nich nie wyskoczył z karetki, żeby się ratować? Na co liczyli? Może byli po głębszym, bo trudno to pojąć.

  • jezus.chytrus.krulem.polski

    Oceniono 25 razy 23

    Jakby komus się zdażyło "utknąć" to warto wiedzieć, że szlabany nie są ze stali - wystarczy w nie uknąć i odpadają. Takie zabezpieczenie na w okoliczności jak powyżej.

  • gggrrr

    Oceniono 19 razy 19

    Znowu niepotrzebna tragedia.Na przejazdach zawsze trzeba zachowac ostrożność,to znaczy popatrzeć w prawo i lewo nawet jak szlaban jest podniesiony.A wjeżdzanie jak migają już sygnalizatory albo zamykane są rogatki jest niedopuszczale.Nie chodzi już nawet o przepisy,mandaty ,tylko o takie właśnie sytuacje.Tego typu zachowanie widzę bardzo często.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX