Kierowca uciekał A4 z prędkością 223 km/h. Kiedy go złapali udawał Austriaka

37-latek najpierw uciekał przed policją na autostradzie A4, a później próbował oszukać funkcjonariuszy co do swojej tożsamości. Jedno i drugie się nie udało.

Patrol rzeszowskiej drogówki w poniedziałek ok. godziny 15 zauważył na autostradzie A4 pędzący samochód. Pomiar wskazał, że jechał on 223 km/h. 

Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Pomimo wezwań kierowca nie zatrzymywał się. Przeciwnie - jeszcze przyspieszył i próbował uciec przed policją. W miejscowości Gorliczyna pędzące audi zjechało z autostrady. Po tym - opisuje podkarpacka policja - mężczyzna porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Policjanci dogonili go, zatrzymali i zabrali na komendę policji w Przeworsku.

Mężczyzna był poszukiwany listem gończym

Mężczyzna nie miał przy sobie dokumentów i próbował przekonać funkcjonariuszy, że jest obywatelem Austrii i na stałe mieszka za granicą. Policjanci ustalili jego prawdziwą tożsamość dzięki sprawdzeniu linii papilarnych. 

Okazało się, że to nie obywatel Austrii, a Polski, 37-latek z  powiatu leżajskiego. Ponadto mężczyzna był poszukiwany listem gończym, gdyż ciąży nad nim wyrok sześciu miesięcy więzienia. Teraz do tego może dojść kolejna odsiadka - za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o:
Komentarze (124)
Szalony pościg na A4. Kierowca uciekał przed policją z prędkością 223 km/h
Zaloguj się
  • puuchatek

    Oceniono 74 razy 66

    Ciąży na tobie wyrok? Najlepszą metodą pozostania niezauważonym i nie rzucania się w oczy policji jest jazda z prędkością ponad 200 km/h.

    Nagroda Darwina czeka…

  • blorfin

    Oceniono 51 razy 49

    ich bin nicht wisniak, moje nazwisko jest jacek ben silberstein .... konsul der osterreich w wasze miasto... wo ist dolmetcher?

  • hen-live

    Oceniono 24 razy 20

    Mówił że jest Austriakiem oszukanym przez dewelopera z Żoliborza i ma dwóch znanych adwokatów.Ale nie wypaliło.

  • bamapo

    Oceniono 17 razy 17

    Ysz bin Żerald Birdkelner, majne unkel yst Kaszynski.

  • ymaginary

    Oceniono 21 razy 17

    Tez se wymyślił Austriaka. Wolaka trzeba było udawać, to by go kulsony z pouczeniem puściły.

  • artzat74

    Oceniono 15 razy 15

    Czyzby probowal mowic po austriacku ? A wystarczylo udawac pisowca .

  • nabbuko

    Oceniono 16 razy 14

    W dzisiejszych czasach udawać Austriaka to słaby pomysł. Raz, dwa dojadą go za jakieś wieżowce.

  • billyboy1943

    Oceniono 15 razy 13

    Powinien był udawać kierowcę.....Brudzińskiego! dostałby ..POUCZENIE!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX