Strajk nauczycieli bez katechetów. Kurie: Na pierwszym miejscu Ewangelia, nie rzeczy materialne

Katecheci nie wezmą udziału w nauczycielskich strajkach zaplanowanych na początek kwietnia - informuje Wirtualna Polska. Przedstawiciel jednej z kurii wskazuje, że katecheci "na pierwszym miejscu muszą stawiać Ewangelię, a nie rzeczy materialne".

Do katechetów w całym kraju trafić miał komunikat ze strony szefów wydziałów katechetycznych, dotyczący planowanego na 8 kwietnia strajkowi nauczycieli ze Związku Nauczycielstwa Polskiego. Nie jest to nowa odezwa - jak opisuje Wirtualna Polska, opracowano ją już kilka lat temu, w trakcie innych protestów nauczycieli.

Teraz jedynie przypomniano katechetom, że nie powinni brać udziału w proteście, ale mogą solidaryzować się z kolegami i koleżankami z pracy.

W rozmowie z WP ks. Tadeusz Hryhorowicz z Wydziału Nauki i Kultury Chrześcijańskiej Kurii Diecezjalnej w Gliwicach stwierdził: - Katecheci wypełniaj swą misję względem Kościoła, a więc na pierwszym miejscu muszą stawiać Ewangelię, a nie rzeczy materialne.

"Katecheta w szkole reprezentuje Kościół i biskupa"

O ile pismo ma być rozsyłane na skalę ogólnopolską, tak już wcześniej o podobnych przypadkach informowaliśmy. O to, by katecheci nie brali udziału w strajkach, apelowała Kuria Diecezjalna w Tarnowie.

Ks. Tomasz Lelito, dyrektor Wydziału Katechetycznego tarnowskiej kurii wskazywał wówczas:

Katecheta jest w szkole przedstawicielem Kościoła, pracuje na podstawie imiennej misji - skierowania, które wydane jest przez Księdza Biskupa. Katecheci, pomimo zatrudnienia przez szkołę w charakterze nauczycieli, reprezentują więc Kościół i biskupa

Na razie nie ma za to oficjalnego stanowiska Konferencji Episkopatu Polski w sprawie udziału księży, zakonników i świeckich katechetów w proteście.

Pod znakiem zapytania nadal stoi też sam strajk zapowiedziany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Odbędzie się tylko wtedy, jeśli w referendum, które potrwa do 25 marca, weźmie udział połowa uprawnionych nauczycieli i większość z nich opowie się za strajkiem. Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się zwiększania o 1000 złotych kwoty bazowej.

Więcej o:
Komentarze (155)
Strajk nauczycieli bez katechetów. Kurie: Na pierwszym miejscu Ewangelia, nie rzeczy materialne
Zaloguj się
  • maciek76

    Oceniono 99 razy 97

    Skoro nie liczą się rzeczy materialne, to niech państwo nie płaci katechetom pensji a księżom emerytur i zlikwidować wreszcie fundusz kościelny.

  • polakadam

    Oceniono 70 razy 68

    Najciekawsze było zdanie że "Katecheci wypełniają swą misję względem Kościoła." Okazało się że nie pracują w szkole dla dobra dzieci tylko dla kościoła.
    Choć raz powiedzieli prawdę.

  • rainbow.warrior

    Oceniono 62 razy 60

    Zakłamani hipokryci. Tu mówią że rzeczy materialne się nie liczą a jednocześnie walczą o każdy grosz: o fundusz kościelny, o wynagrodzenia dla katechetów, o dotacje... a ofiarom księży-pedofilów odszkodowań nie chcą płacić.

  • Edmund Pikor

    Oceniono 38 razy 38

    To niech nie biorą kasy , tak , jak było na początku, kiedy zaprzedany kościołowi minister oświaty , nielegalnie , bo tylko drogą swojego rozporządzenia ( bez ustawy sejmowej) wprowadzał religię do szkół.
    Pieniądze odzyskane od katechetów ( nota bene ) dobrze zarabiających przeznaczyć dla potrzebnych nauczycieli , a oni niech nauczają , jak im Jezus pokazał (albo na koszt kościoła) .

  • cezar85

    Oceniono 35 razy 35

    niby po co mają strajkować?

    mówią czego chcą i rządzący na klęczkach przynoszą im w zębach

  • hatteras

    Oceniono 33 razy 33

    Polska jest wolna,demokratyczna i nalezy do swiata kultury i cywilizacji zachodniej.Pragnienia i marzenia pokolen Polakow spelnily sie.
    Problem stanowi jedynie bieda , ktorej mozna wyjsc tylko zyjac,pracujac i myslac tak samo jak w krajach zachodu.Radio maryja i PIS wylapalo najbiedniejszych i najglupszych.Kazda hucpa smolenska to zmarnowane pieniadze podatnika,kazdy rzadowy przekaz pieniezny na Rydzyka i jego sekte to godziny ciezkiej pracy kazdego Polaka. Nienawidzilem komuny ,ale pamietam jak budowano szkoly,ktore wyrastaly jak grzyby po deszczu.Ogromna ilosc moich rowiesnikow z bardzo biednych rodzin zostala wyksztalcona w tych szkolach i dzisiaj jako dorosli ludzie zyja w dostatku i za ciezkie pieniadze ksztalca swoje dzieci.
    Polacy powinni w koncu sami zadecydowac w jakim kraju chca zyc.Kosciol katolicki moze i powinien istniec obok innych wspolnot religijnych i utrzymywac sie z wolnych datkow. Rower powinien stanowic srodek transportu ,a nie Porsche czy Maybach.
    Czyz nie mam racji???

  • to_moje_zdanie

    Oceniono 29 razy 29

    "Katecheci, pomimo zatrudnienia przez szkołę w charakterze nauczycieli, reprezentują więc Kościół i biskupa"
    No wreszcie czarno na białym. I na to stwierdzenie mogą powoływać się osoby skrzywdzone przez katechetów i katechetki - akty agresji wobec uczniów (policzkowanie, potrząsanie, zastraszanie, wrzask, znieważanie, chora indoktrynacja seks. itp) oraz molestowania i wykorzystania seks. Do tej pory kościół mówił co innego :D
    A poza tym ludzie myślcie: czy katecheci służą dobru jako takiemu czy tylko dobru kościoła i biskupów?!
    A Rej, Staszic, Kościuszko, Boy- Żeleński, ks. Tischner, Smarzowski ostrzegali przed klerem!

  • precz_z_komunia

    Oceniono 27 razy 27

    Biblia popiera niewolnictwo :-)
    Więc jak ktoś chce uczyć tych bzdur :-)
    To musi mieć przetrącony kręgosłup moralny :-)
    I być albo panem albo niewolnikiem :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX