Jerzy Kalibabka "Tulipan" nie żyje. Przestępca-uwodziciel z czasów PRL miał 62 lata

Nie żyje Jerzy Kalibabka, polski przestępca-uwodziciel, pierwowzór głównego bohatera serialu "Tulipan".

Jerzy Kalibabka zmarł w Dziwnowie w wieku 62 lat - informuje "Super Express". Mężczyzna zasłynął w czasach PRL jako uwodziciel, który wyłudzał od kobiet ich majątek. 

Nie żyje Jerzy Kalibabka. Przestępca-uwodziciel zmarł w wieku 62 lat

Jerzy Kalibabka urodził się w 1956 w Kamieniu Pomorskim, jednak wychowywał się w Dziwnowie. Jego ojciec był rybakiem i funkcjonariuszem ORMO, jego rodzina posiadała niewielką przystań i kuter. Kiedy jego ojciec zmarł, poświęcił się pracy, dzięki której utrzymywał rodzinę. Zakończył edukację na szkole podstawowej.

W 1977 roku przeprowadził się do Międzyzdrojów, gdzie dopuścił się pierwszych oszustw i kradzieży. Celem Jerzego Kalibabki stały się starsze od niego kobiety, w tym turystki z Niemiec. Po pewnym czasie mężczyzna przeniósł się do Szczecina, gdzie próbował zajmować się sutenerstwem. Po tym, jak poznał pracującą w zakładzie jubilerskim dziewczynę, która nauczyła go, jak rozpoznawać biżuterię, przedstawiał się jako złotnik. Przez jakiś czas parał się także nielegalnym handlem walutą.

 

Kalibabka był wielokrotnie zatrzymywany przez Milicję Obywatelską. Został aresztowany w 1980 roku i osadzony w areszcie w Kamieniu Pomorskim. Niedługo po zatrzymaniu udało mu się uciec, gdy funkcjonariusze odprowadzali go po badaniach rentgenowskich wykonywanych w pobliskiej przychodni. Po ucieczce z więzienia kontynuował działalność przestępczą, posługując się fałszywymi nazwiskami. Ponownie aresztowany został w kwietniu 1982 roku. 

Sąd w Nowym Sączu postawił mu zarzuty popełnienia 103 przestępstw na terenie całej Polski - chodziło m.in. o kradzieże, oszustwa, wyłudzenia, uwodzenie nieletnich, rozboje, pobicia i gwałty. Wartość skradzionych przez Kalibabkę przedmiotów szacuje się na 15 milionów złotych, a lista osób przez niego poszkodowanych to około 200 nazwisk. Został skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności i blisko milion złotych grzywny. Po odbyciu 9 lat i 8 miesięcy więzienia został zwolniony na skutek amnestii. Wrócił do rodzinnego miasta, gdzie otworzył kawiarnię i związał się z nastoletnią dziewczyną. 

Historia Jerzego Kalibabki stała się inspiracją dla twórców serialu "Tulipan", który powstał w 1986 roku. Słynny przestępca był konsultantem w trakcie jego tworzenia. Dzięki zarobionym w ten sposób pieniądzom spłacił nałożoną na niego grzywnę.

Więcej o:
Komentarze (277)
Jerzy Kalibabka "Tulipan" nie żyje. Przestępca-uwodziciel z czasów PRL miał 62 lata
Zaloguj się
  • punter

    Oceniono 60 razy 44

    Tadeusz Rydzyk zdaje się wyd...mał na kasę kilka razy więcej starszych pań niż Kalibabka :)))

  • hen-live

    Oceniono 44 razy 32

    Ciekawe czy IPN zaliczy go do wyklętych.W końcu walczył z MO,kradł by miec na działalnośc opozycyjną może. Np. tak jak Pięta zresztą też amant.

  • nino.rota

    Oceniono 43 razy 31

    Film z Monczką a jego życie to dwie różne bajki.
    Ówcześni milicjanci pracujący nad sprawą mówili o wymuszaniu seksu, pobiciach, zastraszaniu młodziutkich dziewczyn głownie 17-21 lat, i zwykłych ordynarnych kradzieżach...

  • sprzedawca_cytryn

    Oceniono 42 razy 30

    Gwałciciel, damski bokser, oszust i złodziej, a nie żaden tam romantyczny uwodziciel. Zwykły śmieć.

  • antropoid

    Oceniono 52 razy 26

    Mógł odjeść ze spokojnym sercem - teraz jego rolę przejął kaczyński...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX