Chorzów. Wypadek na ćwiczeniach policji. Antyterrorysta spadł z wysokości trzeciego piętra

Podczas ćwiczeń policjantów w jednostce straży pożarnej w Chorzowie doszło do wypadku. Jeden z funkcjonariuszy spadł w trakcie wspinaczki. Śmigłowiec LPR przetransportował go do szpitala.

Funkcjonariusz, który uległ wypadkowi podczas ćwiczeń wspinaczkowych to policjant z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego z Katowic - informuje katowicka "Gazeta Wyborcza". Mężczyzna przeżył i został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Śmigłowiec, który zabrał policjanta do szpitala, wylądował na parkingu przy ul. Miechowickiej. Moment ten widać na zdjęciu udostępnionym przez Urząd Miasta Chorzów.

Chorzów. Śmigłowiec zabrał policjanta, który spadł z dużej wysokości

Do zdarzenia doszło na terenie komendy Państwowej Straży Pożarnej w Chorzowie. Życiu funkcjonariusza, który spadł z dużej wysokości, nie zagraża niebezpieczeństwo. Okoliczności wydarzenia mają wyjaśniać prokurator oraz oficerowie wydziału kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Sprawdzają oni, czy ćwiczenia grupy antyterrorystów odbywały się zgodnie z przepisami. 

Więcej o:
Komentarze (49)
Chorzów. Wypadek na ćwiczeniach policji. Funkcjonariusz spadł z wysokości trzeciego piętra
Zaloguj się
  • plastikpiokio

    0

    co to oni ćwiczą po pijaku ??? ---bez asekuracji ???

  • sthoss

    0

    No. Ja rozumiem plotki sprzed lat żeby powtarzac w sezonie ogorkowym. Ale zeby na "jedynce" zamieszczac newsy sprzed 2 tygodni żeby "się działo" to już naprawdę straszna bieda.

  • topiramax

    Oceniono 2 razy 2

    Bylam wtedy dzieckiem. Nie zapomnę widoku antyterorystow skaczących z mostu do Wisły. Wtedy to było takie egzotyczne dla mnie. Pianki, sprzęt i lodowata woda zimą. Takie ćwiczenia!

  • a.k.traper

    Oceniono 3 razy 1

    Przy ćwiczeniach takich jednostek takie przypadki się zdarzają.

  • loneman

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli wladza slusznie nas straszy terroryzmem - z takimi "fachurami" gdy zdarzy sie atak ofiary i tak beda a ci tez pospadaja z dachow i powywracaja sie o wlasne nogi na rownej drodze 😲

  • cy.nick

    Oceniono 8 razy 6

    Może on popełnił błąd , a może ktoś obsługi czy kierownictwa, ale to jednak wypadek !
    To nie spacer parkową alejką. To są ćwiczenia/działania z gatunku extreme więc i ryzyko wypadku jest relatywnie duże. Człowiek ćwiczył, aby - kiedy zajdzie taka potrzeba - udzielić komuś z tu komentujących pomocy.
    Opamiętajcie się z tymi kretyńskimi komentarzami.

    Na marginesie: podobno nie jest tak źle i ma wyjść ze szpitala lada moment.

  • gadolinn

    Oceniono 8 razy -4

    był anty to spadł

  • dr_bloger

    Oceniono 7 razy 1

    Jak dotąd, ofiary ich działań były tylko po stronie przypadkowych ludzi. Nosił wilk razy kilka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX