Film "Klecha" na zamkniętym pokazie dla biskupów. Gwiazdy w obsadzie "odpowiedzi na Kler"

Na zebraniu Konferencji Episkopatu Polski odbył się specjalny pokaz filmu "Klecha". Opowiada on o prześladowaniu duchownych przez SB, w tym ks. Romanie Kotlarzu. Film jest nazywany "odpowiedzią na 'Kler'", jednak reżyser Jacek Gwizdała odcinał się od tego porównania.

"Klecha" wymaga jeszcze poprawek, ale polscy biskupi już zobaczyli film i byli zadowoleni - podaje Katolicka Agencja Informacyjna. Film Jacka Gwizdały opowiadającego o losach prześladowanego przez specjalny oddział SB księdza, który wspierał radomskich robotników w czasie czerwcowych strajków w 1976 roku.

Pokaz "Klechy" odbył się na zebraniu Konferencji Episkopatu Polski. Duchowni "docenili" efekty pracy twórców, podaje KAI. - Projekcja zakończyła się oklaskami i gratulacjami biskupów dla reżysera, ekipy oraz dla bp. Henryka Tomasika - mówił ks. Szymon Pikus z diecezji radomskiej, która jest jednym koproducentów. Reżyser "cieszył się" z takiego odbioru filmu choć zaznaczył, ze jest to wersja robocza i trwają prace nad zdjęciami i dźwiękiem. 

"Odpowiedź na 'Kler'"

Film "Klecha" przedstawi postać ks. Romana Kotlarza jako bohatera protestu robotników w 1976 roku i brutalnym rozprawianiem się z kościołem przez “Grupę D”, tajny oddział do walki z Kościołem w IV Departamencie PRL-owskiego MSW. Obraz Kościoła będzie zatem zupełnie inny, niż w głośnym "Klerze" Wojciecha Smarzowskiego. Dwa filmy (choć "Klecha") jeszcze się nie ukazał, są porównywane. W mediach pisano o filmie nt. Gwizdały jako "odpowiedzi na 'Kler'".

Od tego odcinał się sam reżyser, a porównanie nazwał "absurdem". - Prace nad filmem "Klecha" trwają już od blisko czterech lat! Więc jak to może być doraźna odpowiedź na "Kler"? - powiedział w rozmowie z film.wp.pl. Dodał, że ponad 20 lat temu stworzył dokument o ks. Kotlarzu.

W obsadzie m.in. Baka i Fronczewski

Jak pisaliśmy w kultura.gazeta.pl, tytuł filmu To nawiązanie do kryptonimu akt operacyjnych, które zakładała opieka w ramach działania tajnego oddziału do walki z Kościołem.

Film będzie opowiadał o historii ks. Kotlarza z perspektywy dziennikarza, który w 2004 roku pragnie "naświetlić kulisy wydarzeń mających miejsce podczas protestów robotniczych w Radomiu w 1976 roku".

Filmie wystąpią Mirosław Baka jako ks. Roman Kotlarz i Piotr Fronczewski jako główny antagonista. Poza nimi zobaczymy m.in. Artura Żmijewskiego jako towarzysza Stefana oraz Danutę Stenkę w roli Lucyny.

Budżet filmu wyniósł około 6 mln złotych. Z tego wynoszącą 2 mln złotych dotację przekazał Polski Instytut Sztuki Filmowej oraz następne 900 tys. złotych wyłożyło miasto Radom. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana, ale możliwe, że odbędzie się w maju.

Więcej o:
Komentarze (417)
Biskupi zobaczyli film "Klecha". Jest nazywany "odpowiedzią na Kler"
Zaloguj się
  • ilenka50

    Oceniono 146 razy 140

    A pokazali w filmie, że część księży była współpracownikami SB? Żaby było uczciwie. Bo Smarzowski pokazał również dobrych księży.

  • plutoniczna

    Oceniono 107 razy 103

    pytanie do episkopatu: kiedy zajmiecie się rozliczeniem pedofili w polskim kościele???
    odp: a komuna walczyła z kościołem.
    kurtyna

    PS; ta walka komuny z kościołem to akurat trzecia prawda Tischnera.

  • six_a

    Oceniono 69 razy 67

    z paetza i jankowskiego też byli zadowoleni.
    najbardziej zadowolona grupa społeczna w tym kraju.

  • siwywaldi

    Oceniono 55 razy 55

    To że Bezpieka werbowała księży to fakt. ale NIKT nie pyta KTÓRYCH księży i JAKIMI metodami.
    A sposób był prosty. wystarczyło znaleźć księdza na którego można było mieć "haka", czyli pedofila, alkoholika, malwersanta, mającego dzieci czy żyjącego w nieformalnym związku, albo łasego na pieniądze z funduszu operacyjnego SB. I TERAZ z takich księży robi się bohaterów, nazywając ich prześladowanymi? Bo przecież "czystego" duszpasterza, to agenci bezpieki mogli w dupę pocałować....

  • dawno.urodzony

    Oceniono 54 razy 50

    ...biskupi oglądnęli, wprowadzi się kilka poprawek..
    Alleluja i do przodu...

  • zigzaur

    Oceniono 46 razy 44

    No to czekamy na kolejne filmy na temat relacji między klerem a bezpieką, bo temat jest bardzo szeroki i bardzo ciekawy.

  • lindhorst1

    Oceniono 46 razy 40

    Miał swoje produkcyjniaki komunizm czerwony, ma i czarny. Szkoda tylko Piotra Fronczewskiego, świetnego przecież aktora, do takiej produkcji. Skoro biskupi byli "zadowoleni", to można już sobie wyobrazić, jaka jest klasa artystyczna tego dzieła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX