Lubelskie: Nie ustąpił pierwszeństwa karetce pogotowia. Oba pojazdy wylądowały w rowie

Kierowca osobówki nie ustąpił pierwszeństwa karetce pogotowia, co doprowadziło do zderzenia. Siła uderzenia spowodowała, że oba pojazdy znalazły się poza drogą. Do szpitala z obrażeniami zostały przetransportowane cztery osoby.

Do wypadku doszło w piątek przed godz. 10:00 w miejscowości Przytoczno. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący pojazdem marki Peugeot, jadąc od miejscowości Jeziorzany, na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 48 nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi karetki pogotowia, doprowadzając do zderzenia.

Siła uderzenia spowodowała, że oba pojazdy znalazły się poza drogą. W wyniku tego zderzenia cztery osoby zostały przetransportowane do szpitala. Jak ustalili funkcjonariusze, w karetce nie było pacjenta. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności tego wypadku.

Więcej o:
Komentarze (27)
Lubelskie: Nie ustąpił pierwszeństwa karetce pogotowia. Oba pojazdy wylądowały w rowie
Zaloguj się
  • ramon57

    Oceniono 5 razy 5

    Jak Peugeot jechał od Jeziorzan to musiał być na drodze podporządkowanej (DW809), a karetka na głównej (DK48).

  • nietyp

    Oceniono 4 razy 4

    Z tego opisu wynika, że zderzyły się dwa pojazdy... Bo jeśli pojazd-karetka był na drodze krajowej nr. 48, a drugi pojazd jechał z kierunku Jeziorzany, to nie ma znaczenia, czy to karetka, czy zwykły ciągnik rolniczy... ten na drodze nr. 48 miał pierwszeństwo. Tylko po co ta cała dramaturgia z karetką w roli głównej???

  • ceppisowski

    Oceniono 8 razy 4

    I znowu Wolska i Pierwszy Sort

  • gregorz767

    Oceniono 5 razy 3

    Pojazd uprzywilejowany NIE MA pierwszeństwa! Jemu to pierwszeństwo NALEŻY ustąpić! Kierowca uprzywilejowanego może skorzystać z prawa pierwszeństwa dopiero jak upewni się że inni użytkownicy/użytkownik drogi mu to pierwszeństwo daja!
    Jak masz jadąc zielone światło, jesteś na głównej drodze, nie musisz sie zatrzymywac, zaglądać w boczne uliczki. Jednak jak widzisz lub słyszysz pojazd uprzywilejowany, masz się rozejrzeć i w miarę możliwości z zachowaniem bezpieczeństwa mu to pierwszeństwo dać.

    Oczywiście wyjątek dotyczy kolumn rządowych, ktore moga sie poruszac nawet wbrew prawom fizyki.

  • proost

    Oceniono 2 razy 2

    Kierowcy karetek muszą mieć nerwy ze stali i oczy dookoła głowy. Dzisiaj jako pieszy obserwowałem ciekawy obrazek. Przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów w jednym. Zielone dla pieszych, przed przejściem karetka na sygnale cierpliwie czekająca aż wszyscy przejdą i przejadą. NIKT ! Żaden z pieszych i rowerzystów nie ustąpił pojazdowi na sygnale. Kilkanaście osób nie widziało, nie słyszało karetki. stojącej tuż obok... Nawet nie wiem jak to skomentować...

  • dyzma55

    Oceniono 4 razy 2

    Przy okazji tego wypadku wraca myśl, kto projektuje teraz drogi, a głównie ROWY. Przecież przy przekroju rowu w kształcie litery V każdy samochód, który wypadnie z drogi, MUSI się zatrzymać w ROWIE i już z niego nie wyjedzie, co spowoduje, że skutki takiego wypadku znacznie gorsze niż przy "klasycznym" obniżeniu terenu wzdłuż drogi: nie mówię o zniszczeniach samochodu, a o szansach kierowcy czy pasażerów w "starciu" z tak wyprofilowanym rowem. Przecież to jest wbrew prawom fizyki, nie mówiąc o zdrowym rozsądku!

  • gej_prowincjonalny_45_letni

    Oceniono 3 razy 1

    Nie dyskutuje ze pojazd ratujacy zycie lub mienie w akcji zawsze i wszedzie powinien miec pierszenstwo. I zachowanie kierowcy z lubelskiego jesli jest zamierzone i swiadome zasluguje na najwyzsze potepienie. Jednak jako juz nie mlodzieniaszkowi w tyle glowy kolacza mi sie dwie uwagi - tak kiepsko jak kierowcy z rejestracjami LU, LLU, LB, LBI, LUB nie jezdzi nikt w Polsce. Mam wrazenie, ze ksztalcenie kierowcow w lubelskiem jest na niskim poziomie i nikt nie mauczyl tego towarzystwa, ze nie sciana sie zakretow, nie wyprzedza na trzeciego i nie wlacza halogenow dla bajeru tylko wtedy gdy jest mgla (bliskosc wschodniej granicy tu robi swoje - na Ukrainie, Bialorusi, Litwie jazda z wlaczonymi halogenami nawet wtedy gdy nie ma mgly to bajer majacy zwrocic uwage na fakt, ze wlasciciel auta to milosnik piekna). Druga sprawa - niektorzy kierowcy pojazdow uprzywilejowanych naduzywaja swoich uprawnien. Troszke na zasadzie ze kazdy Polak wyzej s... niz d.... ma. Taka tesknota za byciem kims lepszym niz inni pomimo, ze jest sie tylko przecietnym, machania szabelka wszedzie gdzie sie da. Mi osobiscie PSP wyplacila odszkodowanie w wysokosci 17,5 tys zl za dwie uszkodzone felgi i opony w aucie na skutek dosc niefrasobliwego prowadzenia pojazdu uprzywilejowanego przez kierowce ktore doprowadzilo do celowego zepchniecia mnie na wysoki kraweznik. Coz pan "ratownik" zapewne bardzo pozazdroscil mi auta i korzystajac ze swojego uprzywilejowania stwierdzil, ze skoro on nie ma to i ja moge nie miec;-)

  • vald

    0

    Pierwszeństwo wynika z tego czy jesteśmy na drodze głównej czy nie. Wg przepisów pojazdowi na sygnale, uprzywilejowanemu mamy umożliwić przejazd, zjechać na bok, a nawet zatrzymać się.Ale dalej to my mamy pierwszeństwo, a kierowca np karetki musi się stosować do ogólnych zasad tj zwolnić jeśli wjeżdża z drogi podporządkowanej i zachować ostrożność.
    Nie wprowadzajcie takimi newsami ludzi w błąd pisząc o pierwszeństwie karetki.
    No chyba że była na drodze głównej

  • zemka

    Oceniono 6 razy 0

    mam nadzieje, ze odbiora prawo jazdy choc na 5lat i duza kare

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX